Menu dla niewidomych w restauracji nad Motławą

16 lipca 2015 (artykuł sprzed 6 lat)
Łukasz Stafiej
- To czasochłonne i trudne przedsięwzięcie, bo karty trzeba robić odręcznie, nie można ich skopiować, ale zachęcam innych restauratorów, by się tego podjęli - mówi szefowa Billy's. Więcej zdjęć (1)

- To czasochłonne i trudne przedsięwzięcie, bo karty trzeba robić odręcznie, nie można ich skopiować, ale zachęcam innych restauratorów, by się tego podjęli - mówi szefowa Billy's.

mat. prasowe

- To czasochłonne i trudne przedsięwzięcie, bo karty trzeba robić odręcznie, nie można ich skopiować, ale zachęcam innych restauratorów, by się tego podjęli - mówi szefowa Billy's.

mat. prasowe

Specjalne menu dla niewidomych napisane alfabetem Braille'a wprowadziła restauracja Billy's w Gdańsku. To nowość w Trójmieście.



- Wpadłam na ten pomysł przez przypadek - mówi Elwira Pleszewska, szefowa restauracji Billy's. - Moja znajoma pracuje z osobami niewidzącymi. Kiedyś uświadomiła mi, że mają one wielki problem, aby pójść do restauracji, choćby na randkę albo spotkanie z rodziną. Nie zdajemy sobie sprawy, jak bardzo to krępujące, gdy nie możesz samodzielnie wybrać dania lub wina.

Jak mówi nam jedna z osób pracujących z niewidomymi, do restauracji chodzą oni niemal zawsze z widzącymi partnerem, który dyskretnie czyta im menu i opisuje potrawy. Gdy takiej możliwości nie mają, zazwyczaj z wizyty rezygnują. W mało której restauracji kelnerzy mają czas i cierpliwość, aby przeczytać komuś przy stoliku całe menu.

W Billy's przy Długim Pobrzeżu zobacz na mapie Gdańska karty napisane alfabetem Braille'a są na razie dwie - jedna w języku polskim, druga w angielskim. Taki sam komplet trafi w sierpniu do oddziału w CH Madison zobacz na mapie Gdańska.

- To czasochłonne i trudne przedsięwzięcie, bo karty trzeba robić odręcznie, nie można ich skopiować, ale zachęcam innych restauratorów, by się tego podjęli - dodaje Pleszewska.

Billy's to prawdopodobnie jedyna restauracja w Gdańsku, która zdecydowała się na wprowadzenie karty menu z alfabetem Braille'a. Popytaliśmy w kilku innych restauracjach, czy również mają to w planach. Pomysł się podobał, ale zazwyczaj przyznawano, że skala problemu jest tak niska, że na razie nie jest to brane pod uwagę.

W gdańskim Stowarzyszeniu Na Rzecz Osób Niepełnosprawnych "Krok Po Kroku" nie słyszano o podobnych udogodnieniach w innych lokalach. W gdyńskim oddziale Polskiego Związku Niewidomych dowiedzieliśmy się, że podobno w Gdyni jeden z lokali dysponuje taką kartą. Nie potrafiono jednak wskazać, który.

Waldemar Pożarowszczyk z gdyńskiego PZN przyznaje: - W wielu miejscach na świecie to norma, że udogodnienia dla niewidomych pojawiają się w różnych dziedzinach życia. Polska wciąż goni te standardy, więc każda taka inicjatywa cieszy.

Prosimy naszych czytelników i trójmiejskich restauratorów, aby dali znać w komentarzach, jeśli znają lub prowadzą w Trójmieście lokal, który wprowadził inne ciekawe udogodnienia dla niepełnosprawnych.
Czy warto inwestować w udogodnienia dla niepełnosprawnych w prywatnych instytucjach?
79%

tak, ponieważ zyskuje się klientów oraz renomę miejsca przyjaznego dla wszystkich

16%

te nakłady nigdy się nie zwrócą, ale to wpływa dobrze na wizerunek i zapewnia darmową reklamę

5%

nie, takie inwestycje są często wymuszone poprawnością polityczną

zakończona

łącznie głosów: 261

Opinie (35)

  • Btawo za krok ku normalności (6)

    Pytanie tylko czy kelner uczciwie wyda resztę ... niestety kelnerzy tak jak taksiarze nie są święci.

    • 30 38

    • (2)

      Można płacić kartą.

      A swoją drogą, to ile razy byłoś w restauracji, a ile razy byłoś ofiarą nieuczciwego kelnerstwa?

      • 14 1

      • A jak niewidomy zobaczy ile kelner nabił na terminal? (1)

        • 0 0

        • Uslyszy. Jeszcze jakieś durne pytania?

          • 0 0

    • monety da się rozpoznać

      Monety i banknoty różnią się budową więc jest możliwe ich rozpoznanie jedynie przez palce.

      • 13 1

    • W Polsce, od lat, banknoty i monety są tak tworzone, by osoba niewidoma była w stanie je rozróżniać.
      Głupszego komentarza dawno nie czytałam.

      • 13 1

    • No i czy kelnarzy umieją migać? Menu to jedno a jeszcze trzeba umieć się dogadać.

      • 0 5

  • Wielkie halo lokal prywatny i robi właściciel co chce !

    • 10 29

  • Szacun (2)

    Przyzwoita knajpa. Teraz jeszcze bardziej zyskała w moich oczach.

    • 61 5

    • tylko tłuste jedzenie (1)

      • 0 3

      • Bo amerykańskie

        • 5 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.