Nowe lokale: koktajle, tapasy i francuskie pieczywo

9 stycznia 2016 (artykuł sprzed 4 lat)
Łukasz Stafiej

Koniec zeszłego i początek tego roku obrodził w nowe inicjatywy kulinarne. Przedstawiamy kolejnych osiem barów i restauracji, które w ostatnich dniach otwarto w Trójmieście.



Cały Gaweł
Nowy budynek dworca kolejowego w Sopocie i jego okolica będzie niebawem prawdopodobnie największym skupiskiem lokali gastronomicznych w tym mieście. Pierwszą restauracją, która tutaj ruszyła jest Cały Gaweł (wejście od nowego deptaku przy ul. Dworcowej zobacz na mapie Sopotu). Nie tylko nietypowa nazwa (pochodząca od imienia właściciela) wyróżnia to miejsce. Szef zadbał o każdy element. Z jednej strony stworzył wystrój wpisujący się we wciąż modne minimalistyczno-loftowe trendy, a z drugiej - dzięki sporej ilości zieleni, robionej na zamówienie zastawie stołowej czy bardzo otwartej atmosferze nadał miejscu kameralno-domowy charakter. Karta jest krótka i znajdziemy w niej kreatywne wariacje na temat kuchni polskiej z akcentami z kuchni świata. Szef kuchni zapewnia, że pracuje wyłącznie na świeżych, niemrożonych składnikach, nie używa półproduktów i zaopatruje się przede wszystkim w regionalnych, certyfikowanych gospodarstwach ekologicznych. Zjemy m.in. korzenne śledzie bałtyckie (17 zł), sałatkę z dynią i pieczoną wołowiną (29 zł), pierś z kaczki z plackiem buraczanym (37 zł), tagliatę wołową z krewetkami i pieczonymi warzywami czy wołowego burgera z zagrodowym serem i konfiturą z rokitnika (29 zł). Karta będzie zmieniana sezonowo. Warto zwrócić uwagę na ofertę śniadań serwowanych tutaj do godz. 13. W zestawach znajduje się wypiekane na miejscu pieczywo, jaja od kur z wolnego wybiegu, wiejskie masło czy pochodzące z kaszubskich gospodarstw sery i wędliny (14-19 zł). Od poniedziałku do piątku w godz. 13-16 serwowane są również lunche dnia (od 19 zł). Cały Gaweł czynny jest od poniedziałku do czwartku w godz. 9-23, od piątku do soboty w godz. 9-24, a w niedziele w godz. 9-23.



La Bagatela
La Bagatela znajduje się w głównym holu nowej siedziby dworca w Sopocie przy ul. Dworcowej zobacz na mapie Sopotu i jest połączeniem piekarni z niewielkim francuskim bistro. Kupimy tutaj przeróżne rodzaje chlebów, rogalików czy słodkości (makaroniki, eklery czy torciki), ale specjalnością francuskiego piekarza są bagietki (od 4,50 zł) - wypiekane także z dodatkami (oliwki, suszone pomidory) lub na ciemnym piwie. Karta jest krótka i znajdują się w niej śniadania, sałatki, kanapki i dania lunchowe. Zjemy m.in. tosty francuskie z jajkiem i szynką (10 zł), zupę cebulową w chlebie (12 zł), gulasz wołowo-warzywny w chlebie (16 zł), kanapkę z łososiem, rukolą i miodem (17 zł) czy sałatę z kaczką (17 zł). W menu znajduje się również piwo i wino (od 9 zł). La Bagatela czynna jest od godz. 9.



Tapas Barcelona
Sopot i Gdańsk mają swoje tapas bary, natomiast w Gdyni miejsca z hiszpańskimi przekąskami do wina zdecydowanie brakowało. Za otwarcie Tapas Barcelona nie zabrali się nowicjusze, a osoby w kulturze i jedzeniu iberyjskim zakochane od lat, które w ubiegłym roku miłośnicy foodtrucków mogli poznać kupując hiszpańskie delikatesy z charakterystycznej żółto-czerwono-białej furgonetki. Przyszedł czas na rozwój i sympatyczna para wraz z pomocą pochodzącego z Portugalii szefa kuchni postanowiła otworzyć stacjonarny lokal pod adresem Świętojańska 23/2B (wejście od ul. Zygmuntowskiej zobacz na mapie Gdyni). Bar - na wzór typowych hiszpańskich tapasowni - jest niewielki, wyposażony w kilka stolików oraz dwa niewielkie blaty, przy których można przysiąść z kieliszkiem wina i miseczką oliwek. Karta została podzielona na tapasy ciepłe (10-12 zł), zimne (10 zł), hiszpańskie kanapki (15 zł) i większe dania lunchowe (22-28 zł). Zjemy m.in. pimientos de oro, czyli ostre papryczki w domowej zalewie octowej, domowe oliwki z marynacie ziołowo-pomarańczowej, sardynki w winegrecie, klasyczną tortillę i patatas bravas czy kalmary panierowane. Na większy głód warto sięgnąć po bagietki, np. z szynką serrano lub po szaszłyki z krewetek i chorizo. W karcie znajdziemy sporą ofertę win hiszpańskich - w tym niezłej jakości domowe białe i czerwone, nalewane z kija (10 zł za kieliszek) i kilka marek hiszpańskich piw (od 7 zł). Serwowane są również mocniejsze alkohole. Tapas Barcelona czynne jest codziennie w godz. 15-22. Właściciele nie planują zamykać food trucka.



Pinata Bar
Właściciele znanego z trójmiejskich ulic kolorowego barobusa z kuchnią meksykańską również postanowili osiąść w niewielkim lokaliku - przy ul. Schopenhauera 1 zobacz na mapie Gdańska w Oliwie. Miłośnicy oferty z mobilnego oddziału (który nie zostanie zlikwidowany, choć w zimie będzie nieczynny) na pewno się nie zawiodą. W menu prym wiodą: burrito, quesadilla (także w wersji bezglutenowej) i taco (15-19 zł). Wybierać można wśród wersji z wolno pieczoną wołowiną, wieprzowiną, kurczakiem z papryczką chipotle lub wegetariańskiej. Dania różnią się przede wszystkim rodzajem kukurydzianego placka, w którym są podane. Dodatki są podobne, m.in.: guacamole, czarna fasola, ser, cebula i kolendra. Przy zamówieniu należy podać ostrość dania w skali od 1 do 10. W Pinata Bar zamówimy również domowe nachosy (18-20 zł), zupę dnia w stylu meksykańskim (7 zł) czy lunch dnia (15 zł, od poniedziałku do piątku w godz. 11:30-15:30). Serwowane są również lemoniady meksykańskie. Lokal jest bardzo mały, ale właścicielom udało się urządzić go w żywym, kolorowym klimacie meksykańskiego baru. Czynne od poniedziałku do piątku w godz. 11-22, w weekendy w godz. 9-22.



Eliksir
Eliksir to kolejny - jednak wciąż jeden z raptem kilku - lokal w Trójmieście, w którym serwuje się autorskie, oryginalne koktajle alkoholowe oraz sparowane z nimi smakowo przekąski i dania. Lokal przy ul. Mariana Hemara 1 zobacz na mapie Gdańska we wrzeszczańskim Garnizonie wyróżnia się kilkunastometrowym, potężnym barem, przy którym można wypić drinka, zjeść danie, prowadzić dysputy z barmanem oraz podglądać go przy pracy - przestrzeń robocza dla obsługi znajduje się na tym samym poziomie, co przestrzeń barowa dla gości. Ten ostatni aspekt gra tutaj kluczową rolę - obsługa jest nastawiona na interakcję z gościem oraz chętnie dzieli się swoją wiedzą na temat przyrządzania koktajli czy łączenia ich z jedzeniem. Karta alkoholi jest ogromna - trafiło do niej blisko sto pozycji, wśród których nawet najbardziej wymagający koneserzy z pewnością znajdą zaskakującą pozycje. Każdy gość może poprosić barmana o przygotowanie koktajlu według własnych upodobań i ze swoich ulubionych składników (21-35 zł) albo zdać się na autorskie propozycje (od 16 zł). Zgodnie ze sztuką barmańską z najwyższej półki każdy składnik (czy to pod postacią kawałka świeżych owoców czy przecieru lub ziół) trafiający do szklanki jest naturalny lub samodzielnie przygotowany. W tym celu ekipa barmańska posiada nawet na barze niewielką stację kuchenną. Karta dań jest krótka i składa się z przystawek i dań głównych. Zjemy m.in. krem porowo-ziemniaczany z oliwą truflową i jajkiem sous-vide (11 zł), dojrzewającą polędwicę z kompresowanym ogórkiem z ginem (14 zł), pomarańczowego śledzia z ciastkiem czekoladowym (14 zł), sezonowaną wołowinę z grilla (od 42 zł), kaczkę confit (39 zł) czy risotto z szampanem i pudrem grzybowym (36 zł). Przygotowano również kartę cygar oraz specjalną palarnię. Lokal urządzony jest w bardzo eleganckim, neoklasycznym, ale minimalistycznym stylu, przełamanym nowoczesnymi akcentami. Mimo to daleko mu do wytwornej i lekko nadętej atmosfery mogących kojarzyć się takim wystrojem klubów - ta panująca w Eliksirze jest swobodna, a mile widziani są zarówno goście w garniturach, jak i koszulkach i trampkach. Eliksir czynny jest od poniedziałku do czwartku w godz. 16-1, w piątki w godz. 16-3, w soboty w godz. 12-3, a w niedziele w godz. 12-1.



Level Eight
Level Eight to kolejna restauracja, która wystartowała na terenie osiedla Garnizon we Wrzeszczu. Lokal jest spory, urządzony w prostym, nowoczesnym stylu (najbardziej zauważalny element wystroju to niewielki wodospad na jednej ze ścian) i znajduje się na parterze budynku przy osiedlowej ul. C. K. Norwida 2 zobacz na mapie Gdańska. Menu to wypadkowa nowoczesnej kuchni polskiej i smaków, które właściciel poznał i polubił podczas swojej podróży dookoła świata. Zjemy m.in. marynowanego sandacza z krewetką, ziołowym pesto i emulsją z rokitnika (25 zł), pierożki z polędwicą wołową i baraniną podawane z konfiturą buraczaną (22 zł), comber z królika duszony w białym winie z jarzębiną (36 zł), policzki wołowe w śliwkach podawane z piernikiem (29 zł) czy - specjalność szefa kuchni - grillowany stek z tuńczyka w limonkach, trzcinowym cukrze i papryczkach habanero (42 zł). W Level Eight od poniedziałku do piątku podawany jest również dwudaniowy lunch dnia w cenie 19,90 zł. Lokal czynny jest codziennie w godz. 10-22.



Bistro Dworu Kuźniczki
Ulica Wajdeloty we Wrzeszczu szybko rozwija się nie tylko w okolicach ronda, ale także we fragmencie w okolicach Parku Kuźniczki zobacz na mapie Gdańska, przy którym w historycznym budynku otwarto pawilon handlowy. Po sąsiedzku ruszyło niewielkie i w prosty sposób urządzone Bistro Dworu Kuźniczki, którego specjalnością jest pizza dostępna w kilkunastu kompozycjach smakowych (od 16 zł). Oprócz tego w inspirowanej śródziemnomorskimi smakami karcie znalazł się m.in. krem z pieczonych pomidorów (8 zł), gnocchi w sosie z czerwonego wina (18 zł), makarony w kilku wydaniach (od 14 zł) czy kanapki na gorąco (10 zł) i sałatki (od 13 zł). Nietypowa jak na tego typu miejsce jest obszerna karta białych i czerwonych win, w tym prosecco z kija (6 zł). Lokal czynny jest w godz. 11-20.



Texas Chicken
Trwa moda na otwieranie niewielkich, niesieciowych barów serwujących jedzenie uliczne w postaci innej niż najpopularniejsze burgery z wołowiną. Na smażone w głębokim tłuszczu (i od razu kojarzące się z ofertą jednej z sieciówek fastfoodowych) kurczaki postawił właściciel Texas Chicken zlokalizowanego w ciągu pawilonów przy ul. 3 Maja 20 zobacz na mapie Gdyni. Jak zapewnia właściciel, jego kurczaki doprawiane są autorską mieszanką przypraw. Ci, którzy chcą się o tym przekonać zamówić mogą smażonego kurczaka na kilka sposobów, m.in. w bułce burgerowej i tortilli (od 9,90 zł) czy w sałatce (od 11,90 zł). Sprzedawane są również kubełki składające się z drobiowych filetów, skrzydełek i polędwiczek z frytkami i sosami (od 26,90 zł). Alkoholu w Texas Chicken nie kupimy. Lokal czynny jest codziennie w godz. 12-20.

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz

fot. Łukasz Unterschuetz