Nowe lokale: fit ciasta, śniadania, smaki Azji, obiad w ogrodzie i pub

13 sierpnia 2021, 7:00
Mateusz Groen

Kolejne puby, restauracje i kawiarnie otwierają się w Trójmieście, o czym regularnie informujemy w cyklu "Nowe lokale". W tym tygodniu odwiedziliśmy pięć miejsc. Zestawienie restauracyjnych nowości rozpoczniemy od treściwego śniadania, następnie zrobimy przystanek na kawę i zdrowe ciasto, skąd przeniesiemy się na piwo do gdyńskiego pubu. Sprawdzimy też nowe smaki tajskie i indyjskie w Gdańsku. Wędrówkę zakończymy obiadem nad Motławą - w siostrzanym lokalu restauracji Mercato.




Zaczarowana przy ulicy Świętojańskiej Mapka



Zaczarowana to miejsce, które oferuje śniadania o każdej porze dnia. Lokal otwiera się o godz. 9 i serwuje śniadania aż do zamknięcia. Zjemy tu zarówno klasyczne jajecznice, tosty z awokado oraz bajgle, ale i wiele pozycji niecodziennych, jak choćby jajka po turecku. Do śniadania napijemy się dobrej kawy - zarówno z ekspresu ciśnieniowego, jak i z ekspresu przelewowego - w dodatku z dolewką, jak ze starych filmów amerykańskich.

Oprócz podstawowej karty menu, lokal dysponuje kartą sezonową, która ma zweryfikować, które dania smakują gościom najbardziej. Najlepsze z nich zagoszczą w karcie na stałe. Wśród propozycji m.in.: amerykańskie naleśniki, kasza manna i bajgiel mocarz, w którego skład wchodzi np. placek ziemniaczany. Bogata karta pozostawia szeroki wybór dla każdego, a ceny poszczególnych śniadań nie przekraczają 20 zł.

W porze lunchowej można zjeść tu bowle w cenie od 28 do 32 zł. Lokal warto odwiedzić również wieczorową porą. Można wówczas posiedzieć przy piwie lub napić się dobrych drinków. Sprzyja temu klimat tego miejsca i jego bardzo przytulny wystrój. Już od samego wejścia czuć, że Zaczarowana została stworzona z pasji do dobrego jedzenia.

Fit Cake - również przy ulicy Świętojańskiej Mapka



Po treściwym śniadaniu, nadchodzi czas na kawę i ciasto. Na słodkie "co nieco" wybieramy się do Fit Cake, ogólnopolskiej sieci cukierni, która posiada już w Trójmieście kilka punktów o tej samej nazwie, a teraz otworzyła nowy lokal w centrum Gdyni. Pracownia, bo tak wolą o niej mówić właściciele, przygotowuje słodkie smakołyki bez cukru, glutenu i laktozy. Wśród wielu pozycji ciast, tortów, deserów, batoników czy gofrów mogą wybierać osoby na diecie wegańskiej, wegetariańskiej, cierpiące na celiakię i inne nietolerancje pokarmowe.

Słodkie desery są komponowane tak, aby osoby nawet na najbardziej wymagającej diecie miały okazję zjeść coś słodkiego, bez przykrych konsekwencji, odbijających się na ich zdrowiu. Obsługa w mgnieniu oka może rozwiać wszelkie wątpliwości dotyczące składu deserów i ciast. Istnieje również możliwość wcześniejszego sprawdzenia strony fitcake.pl, na której dostępna jest pełna oferta oraz opis każdego wyrobu z uwzględnieniem makro i mikro elementów, kaloryczności, alergenów i innych informacji. Standardowy koszt kawałka ciasta czy deseru to ok. 15 zł, "zdrowe" batony sprzedawane są w cenach od 10 do 12 zł.

Czytaj też: Co zjemy na Jarmarku św. Dominika?

Wehikuł Pub w zaułku przy ulicy Starowiejskiej i Władysława IV Mapka




Wehikuł to nowe miejsce na pubowej mapie Gdyni, które powstało nieopodal Kociej kawiarni, przy skrzyżowaniu ulicy Władysława IV i Starowiejskiej. Pub intryguje już samą swoją nazwą. Wehikuł odnosi się do pasji właściciela pubu. Mężczyzna interesuje się samochodami z czasów PRL-u, co znajduje swoje przełożenie na wystrój lokalu. W jego wnętrzu znajdziemy więc m.in. pół ściany wyjętej rodem ze składu SKM, podwieszonego "malucha" czy bar stworzony z "żuka". Wszyscy fani motoryzacji zapewne będą zadowoleni odwiedzając to miejsce.

Dodatkowo, mamy tu okazję zagrać w lotki, planszówki czy gry magnetowidowe, takie jak np. Mario Bros. Napijemy się kraftowego piwa i autorskich drinków w cenie od 14 do 26 zł. Miejsce otwarte jest do późnych godzin nocnych (zamknięcie uzależniane jest od liczby osób w lokalu).

Mai Tai w miejscu dawnej Stacji Deluxe Mapka



Z Gdyni przenosimy się do Gdańska, gdzie w miejscu dawnej Stacji Deluxe powstała restauracja Mai Tai. Lokal skupia się na pokazywaniu gościom prawdziwych smaków Indii i Tajlandii. Dania gotowane są przez dwóch szefów kuchni pochodzących ze wspomnianych krajów - każdy z nich odpowiada za poszczególne smaki, w których się specjalizuje. Odzwierciedla to również karta menu, która podzielona została wedle dwóch serwowanych kuchni. Zjemy tu przekąski (w cenie ok. 18 zł), m.in. samosy, sajgonki czy paneer pakora, dania główne (od 24 do 38 zł), takie jak: curry w kilku wariantach, pad thai, a także kilka pozycji zup prosto z Tajlandii. Na końcu menu każdy gość ma okazję przeczytać krótką notkę o szefach kuchni, ich doświadczeniu oraz daniach, które proponują gościom.

Czytaj też: Hala Koszyki, teraz Montownia w Gdańsku. Nowy food hall zyskał operatora

Garden Bistro, siostrzany lokal restauracji Mercato w HiltonieMapka



Ostatnim miejscem, które odwiedziliśmy tym razem jest lokal wywodzący się z restauracji Mercato. Nazwa Garden Bistro nie wzięła się znikąd - dania możemy zamówić tylko i włącznie w ogródku przed restauracją. Mercato znane jest głównie z kuchni fine diningowej, zaś nowe Garden Bistro wraca do korzeni i podaje bardziej standardową kuchnię pod względem smaków, co przekłada się również na finanse. Zjemy tu zarówno krewetki, gołąbki z białej ryby, mule w dwóch rozmiarach oraz kurczaka z kością. Mimo prostoty samych dań, podawane są one w bardzo estetyczny sposób i już na sam ich widok można poczuć się "najedzonym oczami". Warta wspomnienia jest sama forma menu. Karta dostępna jest online za pomocą kodu QR, który można zeskanować ze standów ustawionych na stolikach oraz z wizytówek.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (73)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.