Pomysły lokalnych browarów na czas koronawirusa

25 marca 2020, 15:20
Alicja Olkowska
Najnowszy artukuł na ten temat

Polacy szykują się na wakacje w kraju

Lokale gastronomiczne muszą wykazać się dużą elastycznością i pomysłowością w czasie koronawirusa. Oprócz restauracji i barów, które z dnia na dzień zaczęły oferować jedzenie na dowóz i wynos, o klienta starają się również puby i sklepy z piwem, lokalne browary oraz winiarnie. Trzeba przyznać, że inwencji im nie brakuje, a fani trunków mają szansę znaleźć coś dla siebie bez konieczności wychodzenia z domu.



Jedzenie na wynos/telefon w Trójmieście - dużo lokali


Browar Brodacz: zamów piwo i wesprzyj walkę z koronawirusem



Ciekawą inicjatywę zaproponował dobrze znany miłośnikom piwa Browar Brodacz, który uruchomił platformę, za pomocą której mieszkańcy Trójmiasta mogą zamawiać produkty od lokalnych producentów wyrobów kraftowych. Przy okazji kupujący będą wspierać walkę z koronawirusem.

W praktyce wspomniana platforma jest "agregatorem cateringowym", za pomocą którego Browar Brodacz zbiera towar od lokalnych producentów kraftowych, a następnie dowozi pod drzwi klienta. Z każdego zamówienia 2 proc. przeznaczy na walkę z koronawirusem.

Browary w Trójmieście działają - tutaj znajdziesz wszystkie


- Browar Brodacz chce w jednym miejscu skupić producentów różnych wyrobów rzemieślniczych: piwa, długo dojrzewających wędlin, świeżo palonej kawy klasy speciality, pieczywa na zakwasie, a już niedługo także świeżego mleka - czytamy w komunikacie otrzymanym od Tomasza Brzostowskiego, prezesa Brodacza. - Będziemy działać na zasadzie cateringu, ale nie gotowych posiłków, tylko produktów spożywczych. Jeśli ktoś jest zainteresowany np. czterema piwami Brodacza, dwoma kilogramami kawy z palarni Kawana czy Nieczapla i wędlinami z Majoliki, wystarczy wejść na sklep.brodacz.pl i zapełnić koszyk. Dzięki temu lokalna rzemieślnicza gastronomia będzie miała trochę roboty, a ludzie jedzenie dostarczone pod drzwi.
Na ten moment oferta Brodacza obejmuje całe Trójmiasto. Zamówienia będą realizowane w ciągu najbliższego dnia roboczego. W planach jest objęcie platformą innych miast wojewódzkich.

Inne lokale z piwem też działają



Nie tylko Browar Brodacz szuka sposobu na dotarcie do klienta. Lubiany w Trójmieście AleBrowar w Gdyni i Sopocie co prawda nie przyjmuje już gości, ale wciąż sprzedaje na wynos swoje słynne piwa w godz. 16-21. Właściciele uspokajają - lokale są dobrze zaopatrzone, dla wszystkich starczy złotego trunku.

Browar Port Gdynia również jest czynny "na wynos" i dowozi swoje piwne szlagiery pod drzwi klientów. Oprócz tego można zamawiać dania z karty menu, w tym pizzę z ciastem na bazie słodów piwnych wyrobionych na porterze.

Browar Spółdzielczy z Pucka, który zatrudnia osoby niepełnosprawne, oferuje darmową dostawę piwa przy zamówieniu co najmniej 20 butelek swojego piwa. Karton można też odebrać w browarze lub w Pubie Spółdzielczym na terenie Garnizonu we Wrzeszczu. Zapłata wyłącznie przelewem lub kartą przy odbiorze piwa.

Nadal działa również Bimbeer Sklep, który prowadzą zawodnicy rugby. Oprócz kraftowych piw kupimy tutaj artykuły spożywcze, m.in. mleko, chleb, sery i wędliny. Jak zapewniają właściciele, sami stosują surowe środki ostrożności oraz pilnują, aby klienci również nie stanowili dla siebie nawzajem zagrożenia.

Czytaj też: "Piwo, które jednoczy". Zawodnicy rugby otworzyli Bimbeer Sklep

Ci, którzy od piwa wolą inne trunki, mogą kupić na wynos popularną wiśniówkę od Wiśniewskiego lub zamówić ją do domu. Pijalnia, która obecnie stała się sklepem, otwarta jest codziennie od godz. 12 do 18. Oferta obowiązuje na terenie Trójmiasta, a dowóz jest możliwy, gdy zamówienie przekroczy 100 zł.

Czytaj też: Jedzenie na telefon: testujemy dania zamówione do domu