Różne wcielenia pizzy. Gdzie zjemy rzymską, gdzie nowojorską?

19 września 2019 (artykuł sprzed 1 roku)
Łukasz Stafiej

Choć większość z nas dzieli pizzę na dwie kategorię - na cienkim i grubym cieście - stylów przygotowywania tego popularnego włoskiego placka jest znacznie więcej. Sprawdzamy, jakie rodzaje pizzy (i gdzie) zjemy w Trójmieście.



Pizza neapolitańska



Dla wielu to złoty Graal pizzowych poszukiwań - sekret, który opanowują nieliczni. Z pewnością wypiek "napoletana" łatwy nie jest. Potrzeba odpowiednich składników, receptur i technik, a wszystko to jest regulowane przez ścisłe przepisy. Certyfikowanych przez stowarzyszenie Associazione Verace Pizza Napoletana pizzerii w Trójmieście nie ma, ale kilka próbuje mierzyć się z takim stylem wypieku. Na przykład wrzeszczańskie Tutam, gdzie placek jest odpowiednio cienki i wilgotny w środku, a ranty wysokie i elastyczne. To pizza na pewno nie dla fanów chrupiących placków.


Pizza włoska



To dość pojemna kategoria, w której znajdziemy większość starających się o dobrą jakość swoich wypieków pizzerii. To placek przygotowywany z włoskich surowców, na odpowiednio długo fermentowanym cieście i krótko wypiekany w wysokiej temperaturze. Zazwyczaj na cienkim cieście, z niewielkimi rantami, chrupiąca i nieprzeładowana składnikami. Taką pizzę znajdziecie m.in. w takich lokalach, jak Ogniem i Piecem, Czerwony Piec, Na Okrągło, Mąka i Kawa i wielu innych.

1
miejsce: Pizzerie
w rankingu Pizzerie
Pizza&Pasta Napoli Gdynia
Gdynia, 10 Lutego 11
8.9/10
+ Oceń



Pizza rzymska



Zwana również pizza al taglio, czyli pizza na kawałki. To placek grubszy i pulchniejszy od klasycznego i sprzedawany z wielkich blach w kształcie wycinanego nożyczkami prostokąta, a nie koła. Ten rodzaj pizzy jest popularny jeszcze szczególnie na rzymskim ulicach i ponoć stamtąd pochodzi (stąd też jej nazwa). Kompozycje smakowe ogranicza w zasadzie tylko kreatywność pizzaioli, ale za pierwszym razem warto poszukać takiej z ziemniakami i rozmarynem. W Trójmieście pizzę rzymską znajdziemy w gdańskim 01 Pizzarium oraz gdyńskim Andiamo a Roma.



Pizza nowojorska



To mutacja pizzy włoskiej na cienkim cieście i amerykańskiego przepychu. Uważa się, że powstała dzięki staraniom neapolitańskich imigrantów, którzy chcieli dostosować swoje danie do podniebień Amerykanów. Nowojorska pizza jest wypiekana na cienkim cieście, jest chrupiąca, a zarazem posiada multum składników. Jest też zazwyczaj naprawdę spora. W Trójmieście spróbujemy jej przede wszystkim w pizzerii New York Pizza Department na Przymorzu, w której menu znajduje się blisko czterdzieści pozycji. Aby doznać pełni wrażeń, warto zamówić NYPD Ultimate z pepperoni, mięsem mielonym wieprzowo-wołowym, szynką, cebulą, papryką, pieczarkami i oliwkami.


Pinsa romana



Nazwa pinsa choć brzmi podobnie do słowa pizza, nie jest wariacją na jego temat. To nawiązanie do łacińskiego czasownika pinsere, który oznacza rozciągać. Bo pinsa nie jest okrągłym plackiem, ale właśnie owalnym, rozciąganym pierwotnie na kamieniu. Powinna być pieczona nie tylko z mąki pszennej, ale z dodatkiem innych mąk, np. owsianej czy sojowej. Dzięki temu jest bardziej chrupiąca i przypomina foccacię albo podpłomyk. W Trójmieście wariacje na temat pinsy przygotowuje specjalizująca się w kuchni toskańskiej sopocka restauracja Chianti Grill Bar.

Ranking: najlepsze pizzerie w Trójmieście



Pizza ekstremalna



Nieformalna kategoria, do której trafić powinien każdy z placków serwowanych w lokalu Pizza Boyz w Gdyni. To chrupiący, gruby placek w stylu pizzy amerykańskiej przeładowany do maksimum składnikami, które z tym daniem raczej się nie kojarzą. Jakimi? Np. zapiekanką mac'n'cheese, frytkami, chrupkami cheetos albo krewetkami w sosie mango z kolendrą. Dla pizzowych ekstremistów.


Pizza po gdyńsku



To oczywiście żart, bo takiego rodzaju pizzy oficjalnie nie ma. A szkoda, bo placek z Gdynianki jest jedyny w swoim rodzaju od ponad 30 lat i na wyróżnienie zasługuje. Choć tak naprawdę z włoskim protoplastą wiele wspólnego nie ma. To raczej płaska drożdżówka na wytrawnie. Pulchna, obficie polana sosem i obsypana majerankiem i pieprzem ziołowym. Najlepiej w wersji dwuskładnikowej: tylko z serem i świeżą cebulą. Pyszna, ale pizzowi radykałowie powinni trzymać się z daleka.

A jaką wy pizzę lubicie najbardziej? Czekamy na wasze komentarze.