Tkacka się zmieni. Nowy rockowy klub i restauracje

5 stycznia 2018 (artykuł sprzed 4 lat)
Łukasz Stafiej
Do piwnic po Rock Cafe przenosi się pub Tymczasem. Będą odbywać się tam koncerty, projekcje filmowe, wernisaże i imprezy z muzyką rockową. Więcej zdjęć (5)

Do piwnic po Rock Cafe przenosi się pub Tymczasem. Będą odbywać się tam koncerty, projekcje filmowe, wernisaże i imprezy z muzyką rockową.

fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Do piwnic po Rock Cafe przenosi się pub Tymczasem. Będą odbywać się tam koncerty, projekcje filmowe, wernisaże i imprezy z muzyką rockową.

fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Nowy klub z muzyką rockową ruszy jeszcze w styczniu w miejscu Rock Cafe, a kilka tygodni później naprzeciwko zostanie otwarta rodzinna restauracja szybkiej obsługi. To nie koniec zmian przy ul. Tkackiej w Gdańsku.



Ogłoszone w grudniu zamknięcie istniejącego od 18 lat klubu - dla wielu legendarnego - Rock Cafe było sporym zaskoczeniem. Branża rozrywkowa pustki jednak nie cierpi, szczególnie w tak atrakcyjnej lokalizacji w gdańskim Śródmieściu, więc na powrót muzyki do piwnicy kamienicy przy Tkackiej 7/8 zobacz na mapie Gdańska długo nie trzeba było czekać.

Końca dobiega właśnie remont wnętrz i w ciągu maksymalnie dwóch tygodni rozpocznie tam działalność nowy klub o nazwie Tymczasem. To nowe wcielenie bistro funkcjonującego po sąsiedzku, na parterze tej samej kamienicy, o takiej samej nazwie. Właściciele postanowili zmienić odrobinę profil biznesu i skorzystać z dostępności nowego miejsca.

- W nowym Tymczasem rezygnujemy z gastronomii, stawiamy przede wszystkim na działalność pubową i klubową - mówi współwłaścicielka, Ewa Witkowska. - Będzie muzyka na żywo, wernisaże, projekcje filmów - czyli to, co cieszyło się u nas największym zainteresowaniem. Planujemy też w jeden dzień weekendu imprezy z dobrą muzyką rockową. Na barze będzie można napić się około 60 piw rzemieślniczych, w tym ośmiu z nalewaków. Działać będzie wieczorami - prawdopodobnie od godz. 17.
Vis-a-vis, w miejscu dawnego sklepu odzieżowego Juvena przy Tkackiej 21 zobacz na mapie Gdańska na przełomie lutego i marca ruszy nowy oddział popularnego bistro i delikatesów Kos.

- To będzie bar familijny Kos z szybką obsługą i monitorowaną przestrzenią zabaw dla dzieci - mówi właściciel, Oskar Topolewski. - Będziemy serwować głównie polską kuchnię w przystępnych cenach - śniadania, lunche i obiady.
Nowy lokal gastronomiczny ma również powstać na rogu Tkackiej i Długiej zobacz na mapie Gdańska w pomieszczeniach po mBanku. Inwestycja zakłada również uruchomienie hostelu, ale termin realizacji jest jeszcze nieznany.

Z kolei jeszcze w najbliższym sezonie wiosenno-letnim ruszyć powinien lokal w piwnicach kamienicy, gdzie działa Alior Bank. Inwestycja Tkacka 9 zobacz na mapie Gdańska zakłada dostosowanie około 200 m kw. podziemi do działalności gastronomicznej.

Piotr Leleń, jeden z inwestorów: - Obecnie trwa projektowanie i remont. To będzie przestrzeń pubowo-restauracyjna, ale jeszcze nie zdecydowałem o jej konkretnym charakterze. Szukam najemców wśród doświadczonych trójmiejskich przedsiębiorców w tej branży.
Ten sam biznesmen planuje również niebawem przejęcie sąsiedniej kamienicy przy Tkackiej 7/8 (tej samej, w której podziemiach rusza klub Tymczasem), gdzie swoje biura obecnie ma trójmiejski oddział "Gazety Wyborczej". W ciągu dwóch lat miałby tam powstać hotel, działalność restauracyjna również nie jest wykluczona.

Opinie (59) 1 zablokowana

  • Prośba (7)

    Przestańcie stawiać stojaki rowerowe na jezdniach. Stojaki ciągle połamane przez samochody a rower strach zostawić bo go przejadą. jesli to jest metoda na "uspokojenie" ruchu to chyba nie bardzo trafiona. Na Tkackiej

    Przestańcie stawiać stojaki rowerowe na jezdniach. Stojaki ciągle połamane przez samochody a rower strach zostawić bo go przejadą. jesli to jest metoda na "uspokojenie" ruchu to chyba nie bardzo trafiona. Na Tkackiej przy ASP to jeszcze przejdą bo tam nie ma (nie powinno być) ruchu kołowego. A swoją drogą co idę tamtędy to przez Tkacką, przez Długą, po Piwnej przemykają samochody. Jakim cudem?

    • 45 26

    • (3)

      Jeśli mają identyfikatory "R" wydane przez GZDiZ (lub wcześniej przez ZDiZ) to mogą tamtędy jeździć. A jeśli nie to 997 i 100 zł mandatu z 1 pkt. karnym.

      • 11 3

      • Na tych ulicach (2)

        jest deptak i teoretycznie ulica powinna być zamknięta słupkiem od 10 rano do 6 rano, czyli otwarta tylko przez 4 godziny dziennie, dla dostawców. Tymczasem ruch kołowy odbywa się tam bez przeszkód.

        W

        jest deptak i teoretycznie ulica powinna być zamknięta słupkiem od 10 rano do 6 rano, czyli otwarta tylko przez 4 godziny dziennie, dla dostawców. Tymczasem ruch kołowy odbywa się tam bez przeszkód.

        W większości po deptaku poruszają się głównie auta, które nie powinny w ogóle wjeżdżać do SOD, bo to jakieś zabłąkane, zamiejscowe sieroty, które nie wiedzą, co to znaczy Zakaz Ruchu. A znaku C-16 też nie widzą.

        Straż Miejska robi tam łapanki kilka razy w tygodniu, ale co z tego? Tumany i tak nie patrzą na znaki i będą tam jeździć. Mogliby po prostu wysunąć słupek i zająć się innymi sprawami, ale czemu tak nie jest, to nie wiem.

        A ze stojakami to inna historia. Kiedyś rozmawiałem z kimś z Rowerowego Gdańska, to powiedział, że stojaki na jezdni nie są zabezpieczone, bo nie było na to kasy. Ale kasa na wymianę stojaków 5 razy w tym samym miejscu jest. Logika urzędasa.

        • 10 2

        • Po co próżne rozmowy

          U nas zawsze jest dużo piany o te same tematy. W Anglii masz tablicę informującą kto może wjeżdżać kto nie ,w jakich godzinach a jak wjedzie ten kto nie trzeba kamerka i mandacik już płynie do zapłacenia .Proste ? I po

          U nas zawsze jest dużo piany o te same tematy. W Anglii masz tablicę informującą kto może wjeżdżać kto nie ,w jakich godzinach a jak wjedzie ten kto nie trzeba kamerka i mandacik już płynie do zapłacenia .Proste ? I po co się produkować skoro można spojrzeć jak u innych to działa. Hmmm...może długie dno ,potrzebne są organy ścigania ,sądownicze i ta cała machina kontrolno -skarbowa. Tak to działa jak coś nie jest jasne i czytelne

          • 7 1

        • my ze stefanem jak wpadam do danzinga to zawsze parkujemy pod neptunem. niech sie

          łoś z widelcem do czegoś przypadka i monitoruje auto gdy odwiedzamy kolejne pijalnie alkoholu w oldtałn.

          • 2 4

    • Kierowca

      Kupię Ci chusteczkę i poplaczesz sobie jeszcze.logiczne że samochody się tam poruszają.dostawa towaru do restauracji to raz straż i karetka to 2 która może ci uratować życie.także dalej płacz o stojaki do rowerow

      • 8 16

    • Bardzo trafna uwaga

      Nie licz na odpowiedź . Ale pomarzyć o rozumie tych ktoŕzy to stawiali zawsze można.

      • 7 0

    • szare stojaki na szarych jezdniach - kto to wymyślił ?

      wszystkie krzywe i zmasakrowane przez samochody,
      ale prawda jest taka, że po zapadnięciu zmroku kierowca nie ma szans.

      • 5 0

  • eee bedzie kolejna knajpa dla przemadrzałych lanserów z piwami rzemislniczymi i smartfonami. (7)

    • 47 44

    • jak zwykle nic dla ciebie (3)

      • 13 6

      • Dla Ciebie pozostal chlew I wychodek

        • 7 7

      • Beka (1)

        Dla ciebie w knajpie to najwyżej najważniejszy jest dobry zasięg lte

        • 5 6

        • W rock caffe nie było zasięgu :) Dlatego wszyscy się tam tak dobrze bawili

          • 13 1

    • A, kogo ty lubisz , polub siebie wtedy polubisz innych (2)

      • 8 2

      • Naucz się pisać, to może ktoś zrozumie o co Ci chodzi.

        • 0 7

      • Po literze A przecinek ? Moja droga podstawòwka sie kłania.

        • 1 5

  • (8)

    Całe główne/stare miasto powinno być w lokalach gastronomicznych. Czemu tak nie jest? czemu nie wzorujemy sie np na czeskiej Pradze?! Zrobić dużo deptaków,parasole i stoliki z lokali na środek nich i będzie super.

    • 55 21

    • Sklep Juvena to chyba najdłużej działający przybytek na starym mieście. KOS zastępuje więc to już chyba monopoliści w okolicy.

      • 19 3

    • (3)

      Bo najem jest tak wysoki, ze nie wyzyjesz z knajpy.

      • 8 3

      • (2)

        Jaki koszt najmu niedużego lokalu? 10 tysięcy? Wiesz ile sie zapewne zarabia w sezonie? Na reszte roku.

        • 5 6

        • no no uwielbiam prostą ekonomię. nieduzy lokal czyli jaki? Ile zrobisz tam miejsca dla gości? Ile (1)

          stolików dla dwóch osób, dla czterech osób, dla sześciu osób? Ile aranżacja wnętrza? Ile zakup urządzeń kuchennych? Do tego rozumiem, że zatrudnisz stażystów czy tam praktykantów. A i oczywiście produkty na potrawy

          stolików dla dwóch osób, dla czterech osób, dla sześciu osób? Ile aranżacja wnętrza? Ile zakup urządzeń kuchennych? Do tego rozumiem, że zatrudnisz stażystów czy tam praktykantów. A i oczywiście produkty na potrawy kupować będziesz w biedronce.
          Teraz sobie wylicz ile zarobisz w sezonie? i co po sezonie, będziesz przejadał oszczędności żeby żyć na średnim poziomie? i na koniec napiszesz do kudłatej "madzia ratuj, ludzie nie przychodzoooo, a jestem miszczem patelni"

          • 7 3

          • Czyli może 40m2? 60? Wiesz ile jest lokali o metrażu 20-30m2? Sporo. Jak już podsumowałeś te biedronkowe produkty i ilość stolików to powiedz czemu piwo już ponad dychę w lokalu kosztuje? Czemu danie kosztuje 30-40 dychy

            Czyli może 40m2? 60? Wiesz ile jest lokali o metrażu 20-30m2? Sporo. Jak już podsumowałeś te biedronkowe produkty i ilość stolików to powiedz czemu piwo już ponad dychę w lokalu kosztuje? Czemu danie kosztuje 30-40 dychy i to typu pierś z kurczaka czy pizza. Nie wszedzie rzecz jasna. Wiesz,że Norweg potrafi zostawić kilka stów na sam alkohol. Tu rządzą zagraniczni konsumenci. Polacy tylko cząstkowo bujają się po alkoholowniach czy jadłodajniach.

            • 4 4

    • miasto wydmuszka (1)

      a tubylcy będą fruwać nad tym gastronomicznym kołchozem

      • 10 7

      • "Konsument, gdy wie, że to jest w modzie
        Rozmawia o wojnie na Wschodzie
        Mówi to, co słyszał w radio i z gazety
        Czy konsument to ty?

        Tak im zależy, byś ty był konsument
        Nie myślał, działał jak instrument
        Bo konsument mówi, że je, aby jeść
        Więc pomyśl czy jesz, aby jeść? "

        • 2 5

    • "Będziemy serwować głównie polską kuchnię w przystępnych cenach"
      Pożyjemy, zobaczymy. Na razie w Gdańsku straszna drożyzna (i mało naszej kuchni).

      • 8 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.