Bursztynowa cygarniczka Cartiera z aukcji w Christie's trafi do Muzeum Bursztynu

9 lipca 2015 (artykuł sprzed 5 lat)
Marzena Klimowicz-Sikorska

Bursztynową cygarniczkę marki Cartier, ozdobioną brylantami i szmaragdami, za 2125 funtów kupiło na licytacji w domu aukcyjnym Christie's Muzeum Bursztynu w Gdańsku.



Do kogo należała? Być może do jednej z szykownych dam, które w latach 20. XX wieku, gdy wykonano cygarniczkę, otaczały się papierosowym dymem, sunąc przez eleganckie salony przedwojennej Europy. Być może dama ta, rozmiłowana w modnym wówczas stylu Art Deco, dostała ją od swojego kochanka, który wypatrzył bursztynowe cacko na witrynie znanego sklepu jubilerskiego Cartier.

Niestety, znając dyskrecję domów aukcyjnych, zapewne nie będzie nam dane się tego dowiedzieć...

Pewne jest za to, że przepiękna bursztynowa cygarniczka ozdobiona brylantami i szafirami trafi za blisko dwa tygodnie do zbiorów Muzeum Bursztynu zobacz na mapie Gdańska w Gdańsku.

- Będziemy próbowali ustalić, kto ją zaprojektował. Jest to o tyle istotna informacja, że rzadko zdarzają się przedmioty wykonane z bursztynu sygnowane logo tak modnego jubilera, jak Cartier - cieszy się z nabytku Renata Adamowicz z Muzeum Bursztynu. - To pierwsza potwierdzona informacja o wyrobie z bursztynu tego jubilera. Choć mamy w kolekcji już parę cygarniczek, ta jest wyjątkowa i na pewno będzie perełką w naszych zbiorach.

Muzeum kupiło cygarniczkę na aukcji w jednym z dwóch najbardziej renomowanych domów aukcyjnych na świecie. Podczas licytacji w londyńskim Christie's cygarniczkę wystawiono z numerem 271, na ponad 280 przedmiotów na liście.

- Prowadzimy monitoring domów aukcyjnych Sotheby's i Christie's. Ustawiliśmy wyszukiwarkę tak, by zgłaszała nam każdą aukcję ze słowem "bursztyn" odmienianą w wielu językach. Dostajemy wówczas informację, że taki przedmiot będzie wystawiany do licytacji - zdradza technikę polowania na bursztynowe precjoza Ewa Pawlęga z Muzeum Bursztynu.

Dzięki przeszukiwaniu aukcji muzealnicy trafiają na prawdziwe bursztynowe cuda.

- Czasem są to ślepe tropy, jak w przypadku "glass amber", które poza nazwą nie ma nic wspólnego z bursztynem. Jednak zdarzają się takie perełki, jak szachownica, której pionki oraz plansza wykonane były z bursztynu. Niestety, była poza naszym zasięgiem finansowym - opowiada Ewa Pawlęga.

Na szczęście cygarniczka Cartiera była tańsza i muzeum mogło już sobie na nią pozwolić.
Kupiono ją za 2125 funtów, czyli ok. 12,5 tys. zł.

Co ciekawe, podczas kontaktu z domem aukcyjnym Christie's pojawił się polski wątek.

- Kiedy zadzwoniłam do departamentu sprzedaży domu aukcyjnego Christie's i zapytałam o dokumenty, jakie musimy przedłożyć, by zarejestrować konto, okazało się, że odpowiedzialna za to pracownica jest Polką - mówi Pawlęga. - Przeszłyśmy więc na język polski i szybko załatwiłyśmy formalności związane z aukcją.

Jak się poławia bursztyn? Posłuchaj opowieści z Muzeum Bursztynu.


Bursztynowy teledysk Formacji Nieżywych Schabuff powstaje w Gdańsku

Zespół Formacja Nieżywych Schabuff będzie kręcić w czwartek teledysk do swojej nowej piosenki "Bursztyn". Teledysk ma opowiadać o miłości młodego chłopaka do dojrzałej kobiety. Zagra ją Katarzyna Kaźmierczak, aktorka Teatru Wybrzeże.

- Bursztyn bałtycki to piękna i rzadka żywica, którą czasami udaje nam się znaleźć nad morzem. Podobnie ma się rzecz z miłością - mówi Olek Klepacz, lider Formacji Nieżywych Schabuff, która występuje na polskiej scenie muzycznej już blisko trzydzieści lat. - Gdańsk jest Światową Stolicą Bursztynu i w sposób naturalny wybraliśmy to piękne miasto na miejsce akcji naszego teledysku.

Tłem teledysku jest nie tylko sam bursztyn, ale i jedne z najbardziej atrakcyjnych miejsc w Gdańsku, a więc m.in.: plaża, marina, ul. Mariacka.

Jednym z partnerów teledysku jest Urząd Miasta Gdańska, który pomaga zespołowi od strony logistycznej, jak i finansowej, dołożył bowiem do produkcji 7 tys. zł.

- Udostępniliśmy zespołowi różne przestrzenie miejskie i wsparliśmy go finansowo - mówi Robert Pytlos, koordynator Prezydenta Miasta Gdańska ds. bursztynu. - Piosenka powstała bez naszej inspiracji, ale poprzez ambasador bursztynu, którą jest Kayah, lider zespołu FNS zwrócił się do nas z pytaniem, czy nie wzięlibyśmy udziału w tym projekcie. W zamian dostaniemy specjalną wersję teledysku, którą będziemy mogli rozpowszechniać. Dla nas to kwestia promocji miasta.

Premiera teledysku planowana jest na koniec lipca.
Czy była(e)ś w Muzeum Bursztynu?
21%

tak, kilka razy

18%

tak, raz, ale na pewno jeszcze tam wrócę

7%

tak, ale nie zamierzam tam wracać

32%

nie, ale się wybieram

22%

nie, nie wbieram się

zakończona

łącznie głosów: 198