stat

Darmowe wystawy w Trójmieście. Gdzie warto zajrzeć?

11 października 2017, 19:00
Magdalena Raczek

Wielu z nas rezygnuje z uczestnictwa w wydarzeniach kulturalnych ze względu na ich koszt. Bilety są bowiem często za drogie albo suma, jaką musimy wydać, aby zapewnić wyjście całej, kilkuosobowej rodzinie, to zbyt duży wydatek. Na szczęście w Trójmieście jest mnóstwo miejsc, gdzie nie obowiązują opłaty za wejście, wciąż pojawiają się kolejne darmowe wydarzenia, a wśród nich jest również sporo wystaw - w muzeach, w galeriach, ale nie tylko w nich. Podpowiadamy zatem w naszym subiektywnym zestawieniu, gdzie warto zajrzeć.



Darmowe dni

Trzeba na początek powiedzieć, że prawie każde muzeum, do którego wejście jest płatne, oferuje w ciągu tygodnia jeden dzień darmowy, kiedy to można obejrzeć zazwyczaj wszystkie dostępne wystawy albo część z tych wystaw. Warto skorzystać z tej możliwości.

I tak np. w piątki obejrzymy wystawy za darmo w Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie, podobnie w Muzeum Miasta Gdyni oraz w Muzeum Narodowym w Gdańsku, gdzie piątek jest dniem nieodpłatnego oglądania ekspozycji w prawie każdym oddziale. Wyjątek stanowi "Gdańska Galeria Fotografii", która co prawda nie ma dnia bezpłatnego, jednak bilety kosztują symboliczną złotówkę (ulgowe) i 2 zł (normalne). W innym oddziale MN - Muzeum Tradycji Szlacheckiej w Waplewie Wielkim wstęp jest całkowicie niepłatny, a w Muzeum Hymnu w Będominie - dniem bez opłat jest sobota.

Z kolei wtorki to pora gratisowego oglądania propozycji Muzeum II Wojny Światowej (udostępniana jest wystawa główna i wystawa dla dzieci) oraz wolnego wstępu w Muzeum Historycznym w Gdańsku (na wystawy stałe).

W Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia I i II dniem wolnym od opłat jest środa, podobnie jak w Muzeum Emigracji w Gdyni, gdzie ponadto wstęp wolny obowiązuje na trwającą właśnie ekspozycję "Polacy w kanadyjskiej mozaice. 150 lat historii", oraz w Narodowym Muzeum Morskim w Gdańsku (wstęp wolny na wystawę stałą w Ośrodku Kultury Morskiej, do Spichlerzy i Żurawia).

W niedzielę zaś nie zapłacimy za zwiedzanie Muzeum Sopotu, gdzie obecnie zobaczyć możemy wystawę "W zdrowym ciele - zdrowy duch. 150-lecie Towarzystwa Gimnastycznego "Sokół". Z kolei w poniedziałki bezpłatnie wejdziemy na Ekspozycję Plenerową Broni i Uzbrojenia Morskiego w Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni.

W klimatach wojennych i w plenerze

Warto zajrzeć do wspomnianego Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni, nawet jeśli nie jesteśmy fanami militariów, jest to bowiem największa w naszym kraju kolekcja uzbrojenia morskiego i wyposażenia okrętowego. Przyjrzymy się tam z bliska zabytkom z XVII wieku, takim jak lufy armatnie, a także cennym militariom związanym z obroną Wybrzeża we wrześniu 1939 r. Ekspozycja prezentuje niemal wszystkie wzory armat morskich używanych na polskich okrętach po 1945 roku, broń rakietową, kolekcję broni podwodnej, w tym m.in. torpedy, bomby głębinowe, a także samoloty Marynarki Wojennej, elementy wyposażenia okrętów, itd. Najcenniejszy obiekt w tej kolekcji stanowi okręt - kuter pościgowy Straży Granicznej ORP "Batory".

Pozostając w tematyce wojennej - bezpłatne zwiedzanie całorocznej wystawy plenerowej pt. "Westerplatte: Kurort - Bastion - Symbol", zapewnia nam Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Ekspozycja jest poświęcona historii Westerplatte od XVII w., gdy powstało ono jako piaszczysta łacha u ujścia Wisły, poprzez czasy, gdy funkcjonowało jako kurort (do I wojny światowej), aż do 1989 roku, nie ogranicza się więc jedynie do wątku września 1939 r. Dzieje tego miejsca ukazane zostały na ponad 200 planach, rycinach, fotografiach i dokumentach.

Również w plenerze, a dokładnie na dziedzińcu Ratusza Głównego Miasta Gdańska, zobaczyć można nieodpłatnie wystawę "Podatki, kaplica i ukryte przejścia. Komora Palowa - architektura, historia i konserwacja". Ekspozycja umieszczona na 14 planszach przedstawia wizualizację ukrytych tuneli Ratusza, zamurowanych drzwi, a także tajniki pracy konserwatorów. Komora Palowa powstała równolegle z budową ratusza w końcu XIV w. Pobierano tam niegdyś opłaty celne. Obecnie w jej wnętrzach Muzeum Historyczne przygotowuje salę dla wystaw czasowych, która nazywać się będzie "Galeria Palowa". Ma ona stanowić połączenie nowoczesności ze średniowiecznym klimatem.

W morskich klimatach

Z kolei morskie motywy odnajdziemy w co najmniej kilku trwających aktualnie wystawach. Są wśród nich m.in.: "Morze, Statki, Żagle", "Statki. Nasza pasja", a także wystawa malarstwa Krystyny Jażdżewskiej-Baranowskiej oraz  Tomasza Kosteckiego.

W wirtualną podróż po stoczni i spacer po wnętrzu statku wybierzemy się dzięki multimedialnej i interaktywnej wystawie "Statki. Nasza pasja". Na ekspozycji, rozmieszczonej na powierzchni 400 m kw., wykorzystano nowoczesne techniki wizualizacji i symulacji komputerowych, dzięki którym odwiedzający mogą zbudować statek (a dzięki okularom Oculus przenieść się w wirtualną rzeczywistość), przeprowadzić inspekcję statku, przebrać się w strój stoczniowy czy załadować prom samochodowy. Ponadto zobaczymy na tej wystawie makiety wybranych jednostek, mapę świata na interaktywnym ekranie, a także dowiemy się wielu rzeczy, m.in. co to są próby morskie, ile osób uczestniczy w budowie statku itp.

Zaś w Galerii Glaza Expo-Design do 20 października podziwiać można prace w postaci obrazów olejnych autorstwa Tomasza Kosteckiego, którego fascynacjami pozostają również morskie motywy: jachty, żagle, wiatr itp.

Morze, statki, ludzie - to natomiast wystawa prezentująca malarstwo olejne Gabriela Oleszka w Galerii "Wyspy Skarbów" Gdańskiego Archipelagu Kultury (Wyspa Sobieszewska). Oleszek specjalizuje się w tematyce marynistycznej. Na wystawie zobaczymy obrazy ukazujące uroki trójmiejskich plaż, żaglowce, łodzie rybackie czy rodzinne miasto artysty - Sopot. Odwiedzając sobieszewską "Wyspę Skarbów" warto przy tej okazji zajrzeć do Izby Pamięci Wincentego Pola, gdzie obecnie (do końca roku) prezentowana jest ciekawa wystawa pt. "Żuławski Krajobraz - miejsca odzyskane". Tematyka ekspozycji, ukazana na ilustracjach z komentarzami, oscyluje wokół wybranych elementów dziedzictwa żuławskiego krajobrazu, tj.: domy podcieniowe, architektura wiatraków (paltraków), hydrotechniczne konstrukcje itp.

Galerie sztuki

Warto poza tym przyjrzeć się działalności trójmiejskich galerii, których mamy całe mnóstwo. Oczywiście mowa tu o galeriach sztuki (a nie galeriach handlowych), czyli samodzielnych instytucjach kolekcjonujących dzieła sztuki, tj. malarstwo, grafika, ceramika, rzeźba i inne. Do tych obiektów również zwyczajowo panuje nieodpłatny dostęp, dlatego też warto z tego korzystać, choćby podczas spaceru - można zajrzeć choć na chwilę, zatrzymać się, aby się przekonać, co ciekawego oferuje dana galeria.

Takie możliwości daje nam np. Gdańska Galeria Miejska, złożona z trzech oddziałów: GGM1, GGM2 oraz Gdańskiej Galerii Güntera Grasa -  4G, gdyż wszystkie zlokalizowane są blisko siebie w Głównym Mieście. Obecnie obejrzymy tam dwie wystawy: "Don't fence me in" - w Gdańskiej Galerii Güntera Grassa, a w GGM2 (do 29.10) wystawę Pauliny Ołowskiej "The Method". Pierwsza z nich ukazuje wczesne prace Güntera Grassa z okresu jego studiów graficznych i rzeźbiarskich na Akademii Sztuki w Düsseldorfie, takie jak: rysunki, akwarele, rzeźby, niepublikowane wiersze czy fragmenty wówczas powstających powieści, np. "Blaszanego bębenka".

Jedną z ciekawszych może być również propozycja najstarszej galerii sztuki na Pomorzu, działającej od 27 lat - Galerii Triada. Obecnie (do 20 października 2017 r.) obejrzymy tam wystawę rysunków Hanny Treblińskiej-Kubicz, zatytułowaną "Podszepty". Głównym środkiem wyrazu tej artystki jest pastel.

Nie tylko w galeriach

Ale dzieła sztuki obejrzymy nie tylko w galeriach. Przemieszczając się po mieście czy też między miastami, łatwo zauważyć, że sztuka wchodzi "pod strzechy" i rozpowszechnia się również w innych przestrzeniach. Są to różne miejsca: kluby, biblioteki, domy kultury czy punkty związane lub korespondujące z kulturą, takie jak Stocznia (funkcjonuje tu nie tylko Instytut Sztuki Wyspa, ale i inne np. Hala B64 na ulicy Elektryków) czy Garnizon Kultury. W tym ostatnim miejscu działa Sztuka Wyboru - połączenie kawiarni z księgarnią, sklepem z niezależną modą oraz galeria sztuki właśnie.

W tej chwili możemy tam oglądać wystawę zbiorową zatytułowaną "Dziewczynki". Jej tematem przewodnim jest refleksja nad nieobecnością kobiet w kanonie sztuki oraz innych przestrzeniach życia społecznego, dlatego też do udziału zaproszono wyłącznie kobiety-artystki. Panie posługują się w swych pracach wieloma różnorodnymi strategiami, technikami i motywami związanymi z szeroko pojętą kobiecością.

Galeria w galerii

Ponadto nietypowe i warte uwagi miejsce powstało w Galerii Wnętrz City Meble. Kiedyś chaotyczna galeria handlowo-meblowa, a od niedawna miejsce skupiające dobry dizajn i marki klasy premium oferujące meble i elementy wyposażenia wnętrz. Przestrzeń handlowa została tu uzupełniona Strefą Inspiracji, czyli miejscem spotkań, konferencji, szkoleń, warsztatów oraz wystaw właśnie. Do 19.10 obejrzymy tam prace Agnieszki Olędzkiej, a od 21.10 Wilgi Badowskiej, której wystawę pt. "Sowy" zobaczyć można z kolei w Tymczasem - cafe bar.

Galeria w bibliotece

Czasy, gdy biblioteki tonęły w kurzu i półmroku i były jednymi z najrzadziej odwiedzanych miejsc, już dawno odeszły do lamusa. Dziś gros bibliotek bardzo aktywnie uczestniczy w życiu kulturalnym i włącza się w różnorakie działania, między innymi organizując warsztaty, spotkania, itp. Wiele placówek bibliotecznych korzysta także z możliwości, jakie dają im ich wnętrza i zaprasza artystów do siebie. Obecnie możemy zobaczyć m.in. wystawę fotografii Krzysztofa Jurkiewicza "Himalaje Nepalu - migawki z trekkingu" w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej Filii Naukowej w Gdańsku, na Obrońców Wybrzeża 2 (do 15.10). Zaś Biblioteka Sopocka zaprasza do Sopoteki na wystawę fotograficzną Magdaleny Małyjasiak "Ludzie.", którą można oglądać do końca miesiąca.

Za darmo, taniej i ze zniżką

Poszukując bezpłatnych lub tańszych imprez, warto wziąć pod uwagę fakt, że instytucje honorują wiele zniżkowych kart, takich jak: Karta do Kultury, Karta Dużej Rodziny, Karta Turysty oraz przyznają ulgi uczniom, studentom, emerytom, rodzinom, grupom zorganizowanym, seniorom powyżej 65 r.ż. itd. Ponadto obowiązują również przywileje darmowego wstępu dla różnych osób, zwykle są to dzieci do lat 7, pracownicy muzeów, a w niektórych przypadkach nauczyciele, dziennikarze, kombatanci itp.  

Należy także pamiętać o zwyczaju, wedle którego wernisaż, czyli uroczyste otwarcie danej wystawy również traktowany jest nieodpłatnie, choć często z kolei tego dnia obowiązują zaproszenia.