Fotograf z Sopotu z tytułem Wybitnego Artysty EFIAP

13 stycznia 2021, 11:00
Magda Mielke

Trójmiejski fotograf Grzegorz Lewandowski decyzją Międzynarodowej Federacji Sztuki Fotograficznej FIAP został wyróżniony tytułem Wybitnego Artysty EFIAP. Pracujący i prowadzący w Sopocie zakład Fotosopot artysta jest jedynym żyjącym trójmiejskim fotografem, który otrzymał ten tytuł artystyczny. Na zdjęciach uwiecznia przede wszystkim morskie krajobrazy.



Usługi fotograficzne w Trójmieście


Grzegorz Lewandowski jest zawodowym fotografem z Trójmiasta, którego główną pasję od kilkudziesięciu lat stanowi fotografia nadmorska.

- Od dziecka jestem zauroczony morzem i już wtedy wiedziałem, że to będzie główny motyw moich prac. Otoczony wodą, piaskiem i łódkami rybackimi nie miałem wyjścia - musiałem zacząć fotografować morskie krajobrazy - wspomina Grzegorz Lewandowski.
Prace fotografa ukazują lata doświadczenia i poszukiwania własnego stylu. Można na nich dostrzec zaangażowanie włożone w wykonanie każdego zdjęcia. Łączy je spójny styl, oparty na metodzie długiej ekspozycji. Dzięki temu Bałtyk na zdjęciach Grzegorza Lewandowskiego wygląda inaczej niż na kioskowych pocztówkach.

- Fotografia krajobrazu jest pełna wyzwań, jakim trzeba sprostać, by "strzelić" ten wymarzony kadr w odpowiednim oświetleniu. Wstawanie w środku nocy, żeby zdążyć na wschód słońca, czy wyczekiwanie na najlepsze światło podczas zimowych mrozów to cena, jaką trzeba zapłacić za świetne kadry. Wielką inspiracją jest dla mnie odkrywanie nowych rejonów świata. Znalazłem wspaniałe klimaty i kadry w Norwegii, Islandii, Toskanii i na pobliskich Morawach. W ostatnim czasie zmieniłem troszkę podejście do morskiego krajobrazu. Moje ostatnie prace zawierają już tzw. element ludzki, którego wcześniej nie pokazywałem. Często są to osoby gdzieś w kąciku zdjęcia, ale jednak zaistniały - opowiedział nam Grzegorz Lewandowski.
Od kilku lat fotograf cyklicznie wysyłał też zdjęcia na międzynarodowe konkursy organizowane pod patronatem FIAP - największej Federacji Sztuki Fotograficznej. W ubiegłym roku wystawiał swoje prace w 23 krajach na Międzynarodowych Salonach Fotograficznych i zdobywał nagrody, które zaowocowały nadaniem mu międzynarodowego tytułu EFIAP. Jest jedynym fotografem w naszym rejonie aktualnie mogącym się pochwalić tym tytułem.

- Oczywiście, przychodzi taki moment u każdego artysty, żeby skonfrontować się z innymi i zobaczyć, czy idzie się dobrą drogą. Od kilku lat wysyłam i propaguję nadmorskie krajobrazy na całym świecie i trzeba przyznać, że bardzo rzadko zdarza się, bym nie dostał nagrody w konkursie - dodaje Grzegorz.
Zobacz także: O tych artystach usłyszymy w 2021 roku

Międzynarodowa Federacja Sztuki Fotograficznej FIAP (fr. Fédération Internationale de l'Art Photographique) to stowarzyszenie zrzeszające organizacje fotograficzne z ponad 85 krajów. Założył je w 1950 r. Maurice Van de Wijer. Jest to jedyna organizacja fotograficzna uznawana i reprezentowana przez UNESCO.

Celem FIAP jest promocja sztuki fotograficznej we wszystkich jej aspektach oraz wspieranie wszelkiego rodzaju imprez fotograficznych. Tytuły FIAP nadawane są w celu uhonorowania wybitnych osób w tej dziedzinie. Wszyscy fotografowie spełniający kryteria określone w zasadach ubiegania się o tytuły FIAP - za pośrednictwem krajowego reprezentanta FIAP (w Polsce jest nim Fotoklub RP) - mogą ubiegać się o tytuły artystyczne: AFIAP - artysty, EFIAP - wybitnego artysty oraz MFIAP - mistrza. Są to najwyższej rangi tytuły, jakie może otrzymać fotograf.

Grzegorz Lewandowski urodził się w Gdańsku. Od dziecka fascynuje się morzem i fotografią. Swoją pasję pogłębiał w Liceum Plastycznym w Gdyni. Po ukończeniu szkoły na dobre zajął się fotografowaniem morza, wypracowując swój własny styl. Przez wiele lat motywem głównym jego prac był Bałtyk i Słowiński Park Narodowy. Każdą wolną chwilę spędza nad morzem.
Lubisz fotografować?
26%

tak, fotografuję wszystko i wszędzie

30%

raczej tak, często biorę aparat i szukam dobrych ujęć

30%

od czasu do czasu, np. gdy jestem w ciekawym lub nowym miejscu

8%

raczej nie, przeszło mi

6%

nie, nigdy tego nie lubiłe(a)m

zakończona

łącznie głosów: 326