Gra w skojarzenia z Tadeuszem Dąbrowskim - wokół jego nowego tomu poezji pt. "Scrabble"

11 sierpnia 2020, 18:00
Magdalena Raczek

Pod koniec czerwca br. w poetyckiej "serii mozaikowej" PIW-u ukazał się nowy tom wierszy Tadeusza Dąbrowskiego - znanego gdańskiego poety, eseisty, krytyka literackiego i redaktora dwumiesięcznika literackiego "Topos", a także dyrektora artystycznego festiwalu Europejski Poeta Wolności w jednej osobie. Tom zatytułowany jest "Scrabble" i to pierwsza publikacja Dąbrowskiego od czterech lat. Po tej lekturze zaproponowaliśmy autorowi grę w słowne skojarzenia, oddając mu tym samym głos. "Rzuciliśmy" słowo, a autor dodał do niego swoje znaczenie.



Warto znać: słynni pisarze z Trójmiasta



Scrabble



Spotykamy się na przecięciu słów i doświadczeń. I staramy się zarobić przy tym jak najwięcej punktów. Przez całe życie - gdy rozmawiam z ludźmi, utwierdzam się w swoich przekonaniach albo zmieniam poglądy, czytam gazety i wielką literaturę - dokładam swoje słowa do tych, które już są na planszy. W tym sensie gram od urodzenia do śmierci. Ale "scrabble" oznacza także "szamotać się", "walczyć". Jest to zatem gra o najwyższą stawkę.

Różewicz



Gigant XX-wiecznej poezji i dramaturgii w ciele śmiesznego staruszka w wędkarskim kapelusiku. Najprzenikliwszy i najodważniejszy spośród wielkich polskich poetów swojego czasu. Człowiek, który poszerzył granice poezji, czyniąc z niej wydarzenie egzystencjalne, etyczne wyzwanie. Różewicz był moim mistrzem i bratnią duszą. Prowadziliśmy rozmowy, wymienialiśmy listy. Gdy zaczął zwracać się do mnie w swoich kartkach pocztowych: "Panie Tadeuszu Młodszy", porównując naszą znajomość do jego relacji z Julianem Przybosiem, zrozumiałem, że nie ma żartów, że spoczywa na mnie spora odpowiedzialność.

Przeczytaj także: Wiersz Tadeusza Dąbrowskiego wśród najlepszych w "New Yorkerze"

Trójmiasto



Wolność. Trzy miasta jak trzy zupełnie różne osoby podróżujące w jednym przedziale, które przeważnie potrafią ze sobą rozmawiać.

Żabianka



Młodość, ciekawość świata, bezczelne poczucie nieśmiertelności, pierwsze wiersze wysyłane do czasopism, pierwsze miłosne otarcia, noce w kawalerkach żabiańskich poetów spędzane na czytaniu wierszy w oparach absurdu i papierosowego dymu, łowienie ryb w poniemieckich stawkach, gdy miało się dosyć kolegów, poezji i siebie. Rodzice machający mi przez okno, w którym wciąż widzę swojego ojca, chociaż mieszka już o wiele pięter wyżej.

Poezja



jest wtedy
gdy czujesz

to
coś

czujesz?

jeżeli nie
przeczytaj wiersz
ponownie

(wiersz z tomu "Czarny kwadrat")

Zdanie



Dobrze jest mieć własne. I umieć podzielać cudze.

New Yorker



Najlepsze łamy dla poezji. Globalny zasięg, długa tradycja, błyskotliwi odbiorcy. To pismo - choć światowe - jest zarazem bardzo nowojorskie. Pozwala poczuć atmosferę miasta i kosztuje mniej niż bilet lotniczy. Drukując wiersz w "New Yorkerze", z całą siłą doświadczasz, że poezja - w swojej najgłębszej istocie - jest czymś ponadnarodowym i ponadjęzykowym.

Ojciec



Był dla mnie wszystkim. To jeden z ostatnich wierszy, jakie o nim napisałem:

"Ojciec odchodzi"

O szyby deszcz dzwoni,
deszcz dzwoni jesienny.

Pszczoła krąży nad kwiatem
nasturcji. A mój ojciec

odchodzi. Był silny jak chleb,
lecz zamienił się w okruch.

Kładę go sobie na ustach
i czuję bochen. Ojciec

odchodzi. Myślałem,
że odwróci się jeszcze,

by zobaczyć, czy patrzę.
Ale on twardo szedł

na swoich kruchych nogach,
z łopoczącą flagą

serca. Czekałem, aż się
obejrzy, lecz chyba się bał,

że zobaczę, jak płacze.
A może po prostu coś

pociągało go bardziej.

Topos



Dwumiesięcznik literacki, założony i kierowany przez poetę Krzysztofa Kuczkowskiego, od ponad ćwierćwiecza ukazujący się w Sopocie. Od 20 lat mam zaszczyt być jego współredaktorem. Niewiele jest w Polsce czasopism tak konsekwentnych w promowaniu poezji, która ma na oku wieczność.

Towiański



Fascynująca postać; facet niespecjalnie lotny, "żadnej - sparafrazuję Herberta - dystynkcji w rozumowaniu", zupełnie pozbawiony poczucia humoru, potrafi skłonić geniusza, jakim był Adam Mickiewicz, by ten postawił działanie przed literaturą, aby złamał pióro w imię "większej sprawy". Gdy myślę o Towiańskim, daleki jestem od lekceważenia. Przeciwnie, zadaję sobie pytanie, jakie potężne duchy mogą zamieszkiwać ludzi niewyróżniających się intelektem ani nawet aparycją. To przerażające. Jestem pewien, że tacy ludzie żyją również w naszych czasach. I niekoniecznie muszą piastować eksponowane stanowiska. Napisałem nawet wiersz o Towiańskim, można go przeczytać w "Scrabble".

Adam Zagajewski o tomie "Scrabble":

Dlaczego lubimy wiersze Tadeusza Dąbrowskiego? Lubimy jego wiersze, ponieważ są niezmiernie konkretne. Dlaczego podobają nam się wiersze bardzo konkretne? Podobają nam się, ponieważ w ich percepcji uczestniczą wszystkie władze umysłu. Tadeusz Dąbrowski jest w dziedzinie poezji kimś, kogo Francuzi nazywają le grand reporter. Posiada temperament realisty, lecz jego realizm jest z natury poetycki, prowadzi do odkryć, nie zaś do oskarżeń. Jego wiersze osiągają nadzwyczajny poziom skupienia, stanowiąc adekwatną odpowiedź na absurd naszego świata.

Tadeusz Dąbrowski to urodzony 28 października 1979 roku w Elblągu poeta, eseista i krytyk literacki, a także redaktor sopockiego dwumiesięcznika literackiego "Topos". Dyrektor artystyczny festiwalu Europejski Poeta Wolności. Publikował w wielu pismach, m.in. w: "Tygodniku Powszechnym", "Polityce", "Gazecie Wyborczej", "Zeszytach Literackich", "Chimerze", "Twórczości", "Odrze", "Res Publice Nowej" oraz w prasie zagranicznej, w tym właśnie w tygodniku "The New Yorker". Wielokrotny stypendysta i laureat nagród literackich w Polsce i zagranicą, m.in Horst Bienek-Preis (2014), Nagrody Literackiej m. st. Warszawy (2014), Nagrody Kościelskich (2009), Hubert-Burda-Preis (2008), nagrody Splendor Gedanensis (2007), Nagrody Artystycznej GTPS (2007), Nagrody Miasta Gdańska dla Młodych Twórców (2002). Nominowany także do najważniejszych nagród literackich w Polsce, w tym do Nagrody Literackiej Nike (2010). Od Tadeusza Różewicza otrzymał Nagrodę Fundacji Kultury Polskiej (2006). Uczestniczył w wielu spotkaniach autorskich i festiwalach w Polsce i na świecie. Tłumaczony na ponad 20 języków. Autor książek poetyckich: "Wypieki" (1999), "e-mail (2000)", "mazurek" (2002), "Te Deum" (2005, 2008), "Czarny kwadrat" (2009), "Pomiędzy" (2013) oraz "Środek wyrazu" (2016). Opublikował także powieść pt. "Bezbronna kreska" (2016). Redaktor antologii wierszy "Poza słowa. 1976-2006." (2006). Mieszka w Gdańsku.