Jakimi środkami dysponują trójmiejskie teatry

5 lutego 2020, 17:30
Łukasz Rudziński

Sprawdzamy, jak w 2020 roku wyglądają dotacje dla największych trójmiejskich teatrów oraz jak wyglądają ich szacunkowe budżety, biorąc pod uwagę ich przychody i dotacje. Na szczęście żaden z trójmiejskich teatrów nie ma uszczuplonego budżetu, chociaż w obliczu zmian w polityce wynagrodzeń oraz rosnących cen usług i opłat stałych, ich utrzymanie będzie kosztować więcej. Niemal wszystkie sceny mają nieznacznie większe dotacje. Najlepiej w tej kwestii wypadają sceny miejskie z Gdyni i Gdańska, czyli Teatr Miejski i Teatr Miniatura.



Teatry w Trójmieście


Opera Bałtycka - dotacja 18 mln 235 tys. zł

Opera Bałtycka ma najwyższą dotację podmiotową ze wszystkich instytucji kultury organizowanych przez Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego. W stosunku do ubiegłego roku kwota wzrosła o symboliczne 15 tys. zł do poziomu 18 mln 234 tys. 740 zł. Przychód instytucji z działalności to prawie 4 mln zł (dokładnie 3 mln 964 tys. 260 zł), co daje budżet na poziomie ok. 22,5 mln zł, chociaż Opera dysponuje również środkami od prywatnych partnerów biznesowych, objętych tajemnicą handlową.

Z tych środków trzeba sfinansować działalność programową i bieżącą instytucji, w tym premiery operowe: "Don Bucefalo" Antonia Cagnoniego, "Wehikuł czasu" Francesco Bottigliero, "Czyż in memoriam" dedykowany pamięci Henryka Czyża oraz jesienną premierę "Fidelia" Ludwiga van Beethovena. Ponadto sfinansować trzeba spektakl baletowy "Sen nocy letniej", koncert dla środowisk kombatanckich i obchody 70-lecia Opery Bałtyckiej, projekty edukacyjne oraz bieżącą ofertę repertuarową.

- Dotacja na obecnym poziomie daje możliwość funkcjonowania Opery, ale w znacznym stopniu utrudnia jej rozwój. Obecnie główne utrzymanie spoczywa na marszałku województwa, to nasz jedyny organizator. Dzięki wsparciu miasta Gdańska oraz naszemu mecenasowi grupie Lotos możemy realizować o dwie-trzy premiery więcej. Zależy nam jednak na tym, aby rozbudowywać nie tylko repertuar Opery, ale również jej budynek - większa widownia, nowocześniejsza technologia. Na to wszystko potrzebne są dodatkowe środki. Cały czas liczymy na wsparcie w kwestii zmian płacy minimalnej i stawek godzinowych. Główne zagrożenie widzę w spłaszczeniu wynagrodzeń. Opera wymaga wielu wykwalifikowanych i posiadających wyjątkowe umiejętności pracowników, wynagrodzenie powinno to odzwierciedlać. Każda praca jest ważna, ale nie każdy jest w stanie wykonać wszystkie zadania. Jeżeli tak radykalne podnoszenie płacy minimalnej łączy się z poczuciem godności, to należy również pamiętać o tych, których kwalifikacje są wyjątkowe, poparte szczególną wiedzą i talentem - mówi Romuald Wicza-Pokojski, dyrektor naczelny Opery Bałtyckiej.

Teatr Wybrzeże - dotacje 13 mln 257 tys. zł

Dotacja dla Teatru Wybrzeże w porównaniu z ubiegłym rokiem wzrosła w sposób symboliczny - o 10 tys. zł, dzięki podniesieniu dotacji miasta Sopot. Pozostali organizatorzy Teatru Wybrzeże, którzy przekazują dotacje podmiotową na Wybrzeże, zachowali poziom wsparcia z ubiegłego roku. Tak więc samorząd województwa pomorskiego przekazuje teatrowi 10 mln 148 tys. 720 zł, Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego dokłada 2 mln 168 tys. zł, a miasto Sopot z uwagi na współprowadzenie Sceny Kameralnej w Sopocie dodaje 850 tys. zł. Instytucja wygenerowała przychody z działalności na poziomie 4 mln 968 tys. zł. W efekcie budżet Wybrzeże oscyluje na poziomie 18 mln 125 tys. zł, nie licząc prywatnych sponsorów teatru.

Teatr otrzyma także dotację celową w wysokości 12 mln 800 tys. zł, z czego 2 mln 300 tys. zł przeznaczono na ukończenie modernizacji Sceny Malarnia, a 10,5 mln zł zasili pierwszy etap modernizacji Dużej Sceny, która w maju 2020 roku zostanie z tego powodu zamknięta. Wśród anonsowanych na 2020 rok premier doczekamy się "Żabusi" Gabrieli Zapolskiej, "Niepokoju" Iwana Wyrypajewa, "Scen z egzekucji" Howarda Barkera, spektaklu "Iwaszkiewicz", "Śmierci Iwana Iljicza" Lwa Tołstoja, "Ulissesa" na motywach powieści Jamesa Joyce'a, "Tramwaju zwanego pożądaniem" Tennessee Williamsa, "Kordiana" Juliusza Słowackiego i "Awantury w Chioggi" Carlo Goldoniego. Ponadto kontynuowaną będą: Wybrzeże Sztuki, Lekcje Niegrzeczności, współpraca z Teatrem Dada von Bzdülöw i Gdańskim Teatrem Szekspirowskim oraz projekty edukacyjne.

- Nasza sytuacja finansowa jest stabilna, co nie znaczy, że jest dobra. Na szczęście nasz główny organizator zdaje sobie sprawę z tego, że zmiany płacy minimalnej i stawek godzinowych uderzają w instytucje kultury. Dostaliśmy zapytanie, jak bardzo wpłynie to na nasz budżet i zapewnienie, że możemy liczyć na wsparcie. Dla nas najbardziej niepokojące jest spłaszczenie płac, które wymagałoby tak naprawdę korekty całej siatki płac tak, by proporcjonalne podwyżki objęły cały zespół. Z różnych analiz wynika, że mówimy o dość dużej kwocie. Czekamy na decyzje w tej sprawie i wierzymy, że dzięki marszałkowi Mieczysławowi Strukowi uda się nam przejść przez tę procedurę "suchą stopą" - mówi Adam Orzechowski, dyrektor Teatru Wybrzeże.

Teatr Muzyczny w Gdyni - dotacje 12 mln 788 tys. zł

Teatr Muzyczny w Gdyni od lat jest fenomenem nie tylko w skali Trójmiasta, ale też w skali całego kraju, bo generuje dwukrotnie większy przychód niż otrzymywana dotacja (trzeba jednak przyznać, że pomagają w tym warunki Muzycznego, który jest w stanie przyjąć zdecydowanie największą publiczność. Grając jednocześnie na trzech scenach pomieści około 1500 osób na widowni podczas jednego wieczoru, dlatego jest atrakcyjny również dla agencji chętnie sprowadzających do Muzycznego wydarzenia gościnne. Przychód wygenerowany przez teatr wynosi 23 mln 412 tys. zł, co przy niezmiennych w stosunku do ubiegłego roku dotacjach od marszałka (głównego organizatora instytucji) na poziomie 10 mln 787 tys. 940 zł i miasta Gdynia (2 mln zł) daje budżet na poziomie 36 mln 200 tys. zł, nie licząc prywatnych partnerów biznesowych.

Z nowości repertuarowych zaplanowano na ten rok musical "Mistrz i Małgorzata" na Dużej Scenie, spektakl dla dzieci "Księga Dżungli" na Nowej Scenie, produkcje dyplomowe Studium Wokalno-Aktorskiego im. Danuty Baduszkowej i "Koncert Sylwestrowy" na Dużej Scenie, grany później "na bis".

- Rok 2019 udało nam się zamknąć z niemal 280 tys. widzów na widowni i prawie 17 mln zł przychodów z biletów. To oczywiście przekłada się na wynagrodzenia, bo staramy się płacić godnie, wynagradzając ciężką pracę całego zespołu. Już wiemy, że trwający rok będzie trudniejszy - tym razem nie gramy latem, co oznacza o 1 mln zł mniejszy przychód z biletów. Po nowych regulacjach płac mamy mnóstwo problemów, bo teraz np. krawcowe i sprzątaczki mają podobne uposażenia. Dlatego rozważamy różne warianty: dostosowanie płac do wymogów i ich spłaszczenie, zachowanie proporcji wobec pracowników, których ta zmiana dotyczy najbardziej oraz podwyżki dla wszystkich. W zależności od wariantu oznacza to dodatkowy wydatek, od kilkuset do 1 mln 200 tys. zł więcej przeznaczonych na pracowników teatru - wyjaśnia Bogdan Gasik, zastępca dyrektora Teatru Muzycznego w Gdyni.

Teatr Miejski w Gdyni - dotacja 6 mln 543,5 tys. zł

Spośród wszystkich głównych trójmiejskich teatrów repertuarowych w najlepszej sytuacji jest Teatr Miejski, bowiem Gdynia w stosunku do poprzedniego roku dołożyła Teatrowi Miejskiemu ponad 370 tys. zł - na taki wzrost nie może liczyć żaden inny teatr w Trójmieście. W kwocie 6 mln 543,5 tys. zł zawiera się dotacja na bieżące funkcjonowanie (4 mln 871 tys. 260 zł), organizacja Festiwalu Polskich Sztuk Współczesnych R@Port i Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej (1 mln 125 tys. zł) oraz prowadzenia Sceny Letniej w Orłowie (547 tys. zł). Przychody teatru dają jeszcze około 2 mln zł, co da w efekcie budżet na poziomie nieco ponad 8,5 mln zł.

Wśród tegorocznych nowości uwzględnionych w planie finansowym, oprócz Festiwalu R@Port i Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej znalazły się premiery: "Trzej Muszkieterowie" Marty Guśniowskiej, "Nastazja wychodzi za mąż" na podstawie prozy Fiodora Dostojewskiego, "Marlena - Błękitny Anioł" oraz jesienna premiera "Arszenik i stare koronki" Josepha Kesselringa.

- Wzrost dotacji podmiotowej bardzo nas cieszy. Faktycznie dobrze się złożyło, bo zmiany w wynagrodzeniach są dla wszystkich niewiadomą. Szacowaliśmy, że fundusz płac zwiększy nam się o 15,5 proc. W większym stopniu niż płacę minimalną odczuwamy wzrost stawki godzinowej, bo dotyka osób z naszej obsługi widza czy strażaków. Lepiej niż szacowaliśmy jest w przypadku ochrony czy sprzątania, więc nie możemy narzekać i póki co nie wnioskujemy o dodatkowe środki, choć o realnych kosztach nowej polityki płacowej będzie można powiedzieć najszybciej za kilka miesięcy - zastrzega Wojciech Zieliński, dyrektor naczelny Teatru Miejskiego w Gdyni.

Gdański Teatr Szekspirowski - dotacje 5 mln 30 tys. zł

Kosmetyczna korekta dotacji Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego nie zmienia jego sytuacji finansowej. Miasto Gdańsk łoży na utrzymanie teatru 2 mln 830 tys. zł (o 30 tys. zł więcej niż rok temu), zaś Urząd Marszałkowski dokłada 2 mln 200 tys. zł. Sytuację teatru nieco poprawia współpraca z Fundacją Theatrum Gedanense, pozyskująca środki na część z realizowanych w teatrze projektów i przede wszystkim przychody własne instytucji na poziomie przewyższającym dotacje - 5 mln 760 tys. zł. Oznacza to, że budżet Teatru Szekspirowskiego oscyluje wokół 10 mln 800 tys. zł, nie licząc wsparcia sponsorów i dotacji ministerialnych, które stanowią istotny zastrzyk gotówki na działania teatru.

Nie zmieni się zakres działalności teatru - realizowane będą m.in. Lato z Szekspirem, Urodziny Szekspira, Festiwal Szekspirowski, Teatry Europy i świata w GTS, przegląd Dyplomów Szkół Teatralnych czy obchody Dnia Teatru Publicznego i projekt "Shaking the Walls" oraz liczne projekty edukacyjne.

- Nasze dotacje od lat pozostają na praktycznie niezmiennym poziomie. Kwestia płacy minimalnej i stawki godzinowej w nas uderzą, bo wielu naszych współpracowników to osoby z zewnątrz, nieetatowe. Podczas dużych imprez konieczna jest obecność przynajmniej 20 takich osób w teatrze, więc ma to niewątpliwie wpływ na nasze koszty. Ponadto, stale rosną ceny prądu i usług. W ubiegłym roku nasze opłaty stałe wyniosły 4,8 mln zł, więc tylko 200 tys. zł pozostało nam na działalność całoroczną. Po tegorocznych zmianach obawiamy się, że nasze koszty stałe przewyższą dotacje - przyznaje Jerzy Limon, dyrektor Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego.

Miejski Teatr Miniatura - 3 mln 849 tys. zł

Nieco lepiej niż rok temu wygląda dotacja dla Teatru Miniatura. W stosunku do ubiegłego roku dotacja została podniesiona o prawie 60 tys. zł, co wynika m.in. z zaplanowanych prac inwestycyjnych (30 tys. zł kosztowała modernizacja pracowni, za 20 tys. zł wymieniono komputery, a reszta przeznaczona została na wyrównanie dodatków stażowych). Dodając do tego przychody z działalności na poziomie ok. 915 tys. zł (w tym 810 tys. ze sprzedaży biletów - przypomnijmy, najtańszych w Trójmieście), daje to budżet na poziomie ponad 4 mln 760 tys. zł.

Wśród tegorocznych premier znajdują się: "Kosmici", spektakl Sceny inicjatyw Aktorskich, "Akademia Pana Kleksa", spektakl integracyjny z grupą młodzieżową, na podstawie "Piotrusia Pana" i jeszcze jedno przedstawienie jesienią. Jeśli uda się pozyskać partnera, to w wakacje powstanie również spektakl ekologiczny. W lipcu w Miniaturze odbędzie się także kolejna odsłona Festiwalu Sztuka Szuka Malucha.

Dofinansowanie trójmiejskich teatrów w 2019 roku


- Zakres naszych działań w 2020 roku dostosowaliśmy do budżetu, jakim dysponuje Teatr. Oczywiście zawsze środków finansowych będzie za mało w stosunku do naszych ambicji i aspiracji. Skupiamy się jednak na budowaniu jak najatrakcyjniejszej oferty w ramach naszych możliwości. Podniesienie płacy minimalnej i stawek godzinowych jest dla nas odczuwalne, również dlatego poszukujemy dodatkowych środków - m.in. od 1 stycznia nieznacznie podnieśliśmy ceny biletów, ponadto część naszych projektów powstanie w oparciu o współpracę z partnerami, którzy je współfinansują - mówi Michał Derlatka, dyrektor Teatru Miniatura.