Klasyka pod dachem i pod chmurką - ruszają gdańskie Promsy

9 czerwca 2016 (artykuł sprzed 4 lat)
Ewa Palińska

Od września 2011 roku Roberto Prosseda regularnie koncertuje na fortepianie pedałowym, zwanym również piano-pédalier or Pedalflügel, który odszedł w zapomnienie wraz z początkiem XIX wieku i został przywrócony do życia właśnie przez Prossedę. Niezwykły instrument oraz grający na nim wirtuoz będą gwiazdami II Koncertu Promenadowego.


Już w najbliższą niedzielę 12 czerwca o godz. 18 rozpocznie się trzecia odsłona gdańskich Promsów - koncertów muzyki (nie tylko) klasycznej, adresowanych do szerokiego odbiorcy. Te bardziej tradycyjne odbędą się w sali koncertowej PFB. Na scenie plenerowej, pod chmurką, będzie można natomiast posłuchać klasyki w nieco lżejszym wydaniu, dobrego jazzu i najpopularniejszych arii z romantycznych oper. Koncerty odbywające się w Sali Koncertowej PFB są biletowane. Na wydarzenia plenerowe wstęp jest wolny.



Koncerty plenerowe na Ołowiance zobacz na mapie Gdańska mają długą tradycję. Te charakteryzujące się dwuczęściową formułą i poprzez program nawiązujące do słynnych, londyńskich BBC Proms - jednego z najsłynniejszych festiwali na świecie - mają jednak znacznie młodszą, dwuletnią historię. Przesłanie jest proste - koncerty są adresowane do wszystkich, którzy uwielbiają dobrą muzykę wykonywaną na żywo, a ich celem jest zakończenie sezonu artystycznego w radosnej atmosferze.

- Polska publiczność ceni sobie ten rodzaj koncertów tak samo, jak publiczność zagraniczna, dlatego zamierzam kontynuować tę tradycję - mówi Ernst van Tiel, dyrektor artystyczny Orkiestry PFB, inicjator i pomysłodawca gdańskich Promsów. - Chciałbym jednak podkreślić, że aby odnieść sukces, muzyka, którą wykonamy, musi być dobrą muzyką, zagraną na możliwie najwyższym poziomie. Musimy dać z siebie 100 proc.
Jak zostało wspomniane, Gdańskie Promsy mają formułę dwuczęściową. Część pierwsza, biletowana, odbywa się w Sali koncertowej PFB. Część druga, na którą wstęp jest wolny, odbywa się na scenie plenerowej.

- Pod Sceną Letnią będzie tyle krzeseł, ile biletów zostało sprzedanych na I część. Miejsca na krzesłach będą dostępne tylko dla osób, które zakupiły bilety na I część - informuje Katarzyna Habecka, rzecznik PFB. - Będzie bufet, można będzie się napić kawy. Jednak zaplecza gastronomicznego nie przewidujemy na ten moment. Nie cieszyło się ono popularnością w poprzednich latach - ludzie jednak nie czują potrzeby jedzenia podczas słuchania.
Podczas I Koncertu Promenadowego (12.06 godz.18), przy akompaniamencie Orkiestry PFB pod dyr. Ernsta van Tiela, wystąpi pogromca "armaty" Paganiniego, wybitny skrzypek Mariusz Patyra. Artysta wykona jeden z najpopularniejszych koncertów w repertuarze skrzypcowym - Nr 1 g - moll op. 26.

Tego samego dnia na scenie plenerowej orkiestra gospodarzy zagra kompozycje Wieniawskiego i Prokofiewa.

Gwiazdą II Koncertu Promenadowego będzie nie tyle Roberto Prosseda, co instrument, którego jest wirtuozem - fortepian pedałowy.

Fortepian pedałowy (piano-pédalier lub Pedalflügel) szczególnym sentymentem darzyli Mozart, Schumann czy Alkan. Odszedł jednak w zapomnienie wraz z początkiem XIX wieku. Dopiero za sprawą Roberta Prossedy został zrekonstruowany i przywrócony do koncertowego życia.

Współcześni kompozytorzy entuzjastycznie odnieśli się do wynalazku włoskiego artysty, dedykując mu swoje kompozycje. Utwory na fortepian pedałowy napisali dotychczas m. in. Michael Bakrnčev, Nimrod Borenstein, Nicola Campogrande, Luca Lombardi, Giuseppe Lupis, Ennio i Andrea Morricone oraz Michael Glenn Williams.

Prosseda jest obecnie jedynym artystą, który regularnie, od 2001 roku, koncertuje na tym niezwykłym instrumencie.

Równie atrakcyjnie zapowiada się plenerowa część II Koncertu Promenadowego, podczas której do Orkiestry PFB pod dyr. Massimiliana Caldiego dołączą Gary Guthman - trąbka oraz trio w składzie: Filip Wojciechowski - fortepian, Paweł Pańta - kontrabas oraz Cezary Konrad - Perkusja. W programie znajdą się największe standardy jazzowe oraz muzyczne niespodzianki.

III Koncert promenadowy odbędzie się wyłącznie na Scenie Letniej (miejsca siedzące będą biletowane). Wbrew wcześniejszym informacjom, nie będzie to jednak koncert operetkowy.

- Podczas tworzenia programu na III Koncert Promenadowy zostało zaproponowane włączenie do wydarzenia 12 chińskich śpiewaków. Spowodowało to tym samym poszerzenie składu orkiestry o kolejnych muzyków - informuje Katarzyna Habecka. - Goście Sceny Letniej Polskiej Filharmonii Bałtyckiej będą mieli szansę wysłuchać znakomitych arii operowych, a także chińskich pieśni ludowych, które dla wielu słuchaczy będą nowością.
Tak bawiła się publiczność podczas koncertów plenerowych 2 lata temu.