Muzyka kultur świata w Filharmonii Bałtyckiej

19 sierpnia 2016 (artykuł sprzed 4 lat)
Ewa Palińska

Podczas koncertu mieszankę jazzu i world music zaprezentuje Alevtina Polyakova.


Występem artystów z Armenii, Rosji, Serbii, Turcji, Syrii i Polski, grających na instrumentach ludowych i tradycyjnych muzykę reprezentatywną dla ich kręgów kulturowych, zakończy się w niedzielę o godz. 19 w Filharmonii Bałtyckiej Gdańskie Lato Muzyczne. Wydarzenie odbywa się pod szyldem Solidarity of Arts i ściśle nawiązuje do idei festiwalu - solidarności kultur. Bilety w cenie 30-50 zł.



Niedzielny koncert, zatytułowany "Solidarność Kultur-Kultura Solidarności", to kolejna propozycja własna Polskiej Filharmonii Bałtyckiej w ramach Solidarity of Arts.

- Po koncertach m.in. Maxima Vengerova i Marii Włoszczowskiej, "La Révolte des Orgues" - koncercie na osiem instrumentów przy udziale artystów z różnych krajów, koncercie najwybitniejszych muzyków z International Menuhin Music Academy z udziałem Orkiestry PFB, w bieżącym roku przyszedł czas na wykonawców z różnych stron świata reprezentujących kultury związane z kościołami ortodoksyjnym, ewangelickim i katolickim, z judaizmem i z kulturą arabską - mówi Roman Perucki, dyrektor naczelny PFB. - Koncert ma na celu pokazanie, że muzycy, występujący przez około 1,5 godziny na scenie Polskiej Filharmonii Bałtyckiej potrafią razem współdziałać i cieszyć się dorobkiem różnych kultur i religii. Jest to tym bardziej wartościowe w obecnej sytuacji geopolitycznej - koncert bowiem pokazuje, że każda religia czy kultura prowadzi do ubogacenia naszej rzeczywistości.
Solidarność sztuk to myśl przewodnia festiwalu Solidarity of Arts. Na zdj. Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej, gospodarze niedzielnego koncertu. Więcej zdjęć (1)

Solidarność sztuk to myśl przewodnia festiwalu Solidarity of Arts. Na zdj. Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej, gospodarze niedzielnego koncertu.

fot. Łukasz Głowala/Trójmiasto.pl

Solidarność sztuk to myśl przewodnia festiwalu Solidarity of Arts. Na zdj. Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej, gospodarze niedzielnego koncertu.

fot. Łukasz Głowala/Trójmiasto.pl

Artyści pokażą publiczności, że muzyka z dalekich zakątków świata, o różnym pochodzeniu, może być tak samo przyjemna dla ucha mieszkańca Europy Środkowej, co dla ich rodaków. Podczas koncertu w repertuarze klasycznym i ludowym usłyszymy wykonawców z Armenii, Rosji, Serbii, Turcji, Syrii i Polski. Wśród gwiazd pojawią się m.in. śpiewacy, pianiści, klarneciści, oraz muzycy grający na instrumentach ludowych i tradycyjnych.

Koncert otworzy Lena Chamamyan, w której twórczości odnajdziemy wpływy muzyki arabskiej, szczególnie syryjskiej i armeńskiej oraz tradycji zachodnioeuropejskiej. Jako kolejny zaprezentuje się David Ezra Okonsar - wirtuoz fortepianu i kompozytor, którego twórczość stanowi fuzję m.in. muzyki zachodnioeuropejskiej i hebrajskiej. Podczas koncertu usłyszymy również takich artystów, jak Solar Wind i Alevtina Polyakova, prezentujący jazz z elementami funky i muzyki świata czy duet Ratko i Radisa Teofilovic - śpiewający a cappella bracia bliźniacy, którzy przeniosą nas do świata muzyki bałkańskiej.

Zachodnioeuropejski krąg kulturowy będą reprezentowali gospodarze - Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod dyr. Jacka Rogali wykona kantatę Jana Sebastiana Bacha "Ich habe genug", "Exultate, jubilate" W. A. Mozarta oraz Adagietto z "Raju utraconego" Krzysztofa Pendereckiego. Partie solowe wykonają Olga Pasiecznik (sopran) oraz Jarosław Bręk (bas).