Narracje: mniej efektowne, bardziej refleksyjne

14 listopada 2014 (artykuł sprzed 7 lat)
Borys Kossakowski

- Od początku wiedzieliśmy, że tym razem to nie będzie festiwal prac wielkoformatowych - mówią Anna i Adam Witkowscy, kuratorzy tegorocznego festiwalu Narracje. - Chcieliśmy uciec od efektownej formuły na rzecz czegoś bardziej refleksyjnego i mocniejszego w wyrazie. Impreza zaczyna się w sobotę o godz. 17 przed Nową Synagogą zobacz na mapie Gdańska we Wrzeszczu. Artystyczne instalacje rozmieszczone po całej dzielnicy będzie można oglądać do niedzieli wieczorem.



Praca "Avida Dollars" Dominika Rudasza pod CH Manhattan. Więcej zdjęć (3)

Praca "Avida Dollars" Dominika Rudasza pod CH Manhattan.

mat. prasowe

Praca "Avida Dollars" Dominika Rudasza pod CH Manhattan.

mat. prasowe

Fragment pracy "Długie Spojrzenie" Grzegorza Drozda. Więcej zdjęć (3)

Fragment pracy "Długie Spojrzenie" Grzegorza Drozda.

mat. prasowe

Fragment pracy "Długie Spojrzenie" Grzegorza Drozda.

mat. prasowe

Mapa instalacji festiwalu Narracje. Więcej zdjęć (3)

Mapa instalacji festiwalu Narracje.

mat. prasowe

Mapa instalacji festiwalu Narracje.

mat. prasowe

Do tej pory Narracje kojarzyły się z wielkoformatowymi projekcjami wyświetlanymi na dużych budynkach w różnych punktach miasta. Jednak w tym roku festiwal nie pójdzie tropem efektownych masowych festiwali, jak choćby Bella Skyway Festival w Toruniu, który rozświetlił całe miasto i przyciągnął tłumy widzów z całego regionu.

- Ta formuła się nieco zdewaluowała - przekonuje kuratorka Anna Witkowska. - Spektakularność wizualna, maping charakteryzuje wiele festiwali w Polsce. Chcieliśmy uciec od takiej efektownej formuły na rzecz czegoś bardziej refleksyjnego i mocniejszego w wyrazie. To nie oznacza, że zamykamy drzwi przed masowym widzem. Staramy się, by Narracje były nadal festiwalem popularnym, ale z ambitnym programem.

Jeśli nie projekcje wielkoformatowe, to co?

Hasłem przewodnim festiwalu jest "Mędrzec i duch". Mędrzec to racjonalizm, szkiełko i oko, pragmatyczne podejście do życia. Duch to kultura, romantyzm, intuicja. Miejscem Mędrca będzie budynek Politechniki Gdańskiej, a domem dla Ducha będzie Nowa Synagoga. Pomiędzy tymi dwoma biegunami rozpięte zostaną prace artystów zaproszonych w tym roku do Gdańska.

Julita Wójcik postanowiła przywołać ducha zapomnianej drogi spacerowej prowadzącej do lasu, obecnie zagrodzonej przez posiadłość Telewizji Polskiej przy ul. Sobótki.

W Laboratorium Wysokich Napięć Politechniki Gdańskiej Jacek Niegoda zainstaluje "Hełm Boga" - hełm wytwarzający pole elektromagnetyczne, które sprawia, że mózg zaczyna doświadczać doznań natury mistycznej.

Dorota Walentynowicz stworzyła instalację "Drżenie", w której camera obscura (aparat otworkowy) została zintegrowany z głośnikiem niskotonowym, a fale dźwiękowe będą wpływać na fale świetlne.

Część z zaproszonych do udziału w festiwalu artystów mieszka we Wrzeszczu, jak np. Julita Wójcik, Dorota Walentynowicz czy Jacek Niegoda.

- Oni doskonale wiedzą o czym mówią, ich wypowiedzi są szczere - mówi Ania Witkowska.

Narracje to kolejna okazja, by poznać trochę lepiej swoje własne miasto. Impreza współbrzmi w dwugłosie z festiwalem Streetwaves i co roku, mimo słoty i ponurej listopadowej aury, wyciąga gdańszczan z domów, by wędrować po ulicach, szperać po zakamarkach, zaglądać w zaułki.

- Narracje to też okazja, by pobyć i przeżyć coś razem, a to zawsze jest przyjemne - podkreśla Adam Witkowski. - Spacery kuratorskie to też niezwykła okazja, by dowiedzieć się czegoś, dopytać, podyskutować.

Spacery z przewodnikami będą ruszać co 20 minut od 17:40 do 22:20 spod Nowej Synagogi zobacz na mapie Gdańska w sobotę i niedzielę. Klub Festiwalowy będzie zlokalizowany na kampusie Politechniki Gdańskiej w Centrum Nanotechnologii zobacz na mapie Gdańska i będzie otwarty od 17 do 2 (w niedzielę do północy). To tam odbędą się koncerty festiwalowe: w sobotę zagra Tomasz Gwinciński i Chór Kameralny 441 Hz, Wilhelm Brass, a w niedzielę Murcoff. Tymczasowa kawiarenka "Duch Miejsca" powstanie na końcu ul. Wassowskiego zobacz na mapie Gdańska. Wstęp wolny.

Organizacja Narracji w tym roku kosztowała Instytut Kultury Miejskiej i Gdańską Galerię Miejską około 290 tys. zł. W ubiegłym roku impreza była droższa o 70 tys. zł (w tym 30 tys. z funduszy Narodowego Centrum Kultury).

Narracje w ubiegłym roku.
Narracje powinny być:
65%

spektakularnym festiwalem z dużymi i widowiskowymi inscenizacjami

35%

amatorską inscenizacją z naciskiem na artystyczny program

zakończona

łącznie głosów: 334

Opinie (61) 1 zablokowana

  • ''Hełm Boga'' by wielu dziś się przydał :) (4)

    Wielu też chyba zapomniało, że mózg do czegoś służy!

    • 20 2

    • Czasy wszechobecnej głupoty i braku kompetencji , panuje kult ciała i wyglądu a nie umysłu. (3)

      • 5 2

      • ze niby co ? :)) Kult ciala i wygladu panuje ? :)) to te tluste kobiety w marketach sa na topie ? (2)

        W zyciu nie myslalem ze te masy grubasow z brzuchami tlustymi wiszacymi w gaciach wiszacych oraz kobiety utyte na potege i mlodziez w brydnych syfiastych dresach wygladajaca jak menelnia ! i ze to jest na topie i to ma byc kult ciala i wygladu ?. dzieki ! wybieram kult umyslu jednak ..

        • 3 6

        • (1)

          skoro wybierasz kult umysłu to skąd pomysł na słowo 'utyte'?

          • 6 2

          • jest '' Utyty '' nawet w SJP.

            utyty

            taki, który utyl . Tak podaje sklownik JP. Mimo ze kiedys to slowo w jezyku nie istnialo teraz jest i jest tak samo dopuszczalne jak slawne .'' Zaje...isty '' ktore nawet prof. Bralczyk uznal za nowe

            utyty

            taki, który utyl . Tak podaje sklownik JP. Mimo ze kiedys to slowo w jezyku nie istnialo teraz jest i jest tak samo dopuszczalne jak slawne .'' Zaje...isty '' ktore nawet prof. Bralczyk uznal za nowe dopuszczalne gdyz jezyk rowniez podlega ewolucji . Sa tez zanikajace sprawy '' Nosil klucze przy pasie na zlotym k*tasie '' dzis niby to bys uznal za obrazliwe a to przeciez slownictwo staropolskie

            • 5 2

  • (4)

    No i fajnie :-)

    • 6 3

    • mili Państwo (3)

      Szkoda czasu jeżeli oczekujecie widowiska. Ze wszystkich instalacji powiedział bym ,że jest tylko jedna "fajna" na Wasowskiego, gdzie artysta próbuje odtworzyć , zainscenizować, życie okolicy jak to miało miejsce lata

      Szkoda czasu jeżeli oczekujecie widowiska. Ze wszystkich instalacji powiedział bym ,że jest tylko jedna "fajna" na Wasowskiego, gdzie artysta próbuje odtworzyć , zainscenizować, życie okolicy jak to miało miejsce lata temu. Reszta to obrazki, malowidła z ogromną ideologią i nawet nie przeciętną wartością dla każdego kto nie ocenia się mianem artysty wysokich lotów.

      Szkoda, Wrzeszcz ma taki potencjał, narracje nr6 nie wykorzystały tego :(

      No ale Artyści przez duże X napewno będą innego zdania

      • 21 3

      • A czego oczekiwałeś?

        Młodzi ludzie dokonali czegoś fantastycznego, wyciągnęli tysiące ludzi na ulicę, zmuszając ich do wzięcia udziału w wesołym happeningu. Potrafisz wyciągnąć chociaż 5 osób na spacer? Nie? To po co marudzisz? Jeżeli tania i sympatyczna "impreza" zachwiała Twoim EGO, to weź sobie schabowego z kapustą w teczkę i zjedz to w Luwrze. Pozdrawiam.

        • 4 18

      • mnie też to nie zachwycilo. na siłę dopisywana ideologia.

        • 7 1

      • Całkowicie się zgadzam z Michał Nie artysta. Tegoroczne Narrację były tak słabe, że aż mi wstyd było przed obcokrajowcami nerwowo szukającym czegoś ciekawego. Na siłę przypinana jakaś ideologia do marnych obrazów. Jedyne

        Całkowicie się zgadzam z Michał Nie artysta. Tegoroczne Narrację były tak słabe, że aż mi wstyd było przed obcokrajowcami nerwowo szukającym czegoś ciekawego. Na siłę przypinana jakaś ideologia do marnych obrazów. Jedyne ciekawe miejsce to instalacja na Wasowsiego i możliwość zwiedzenia gmachu PG. A do tak licznej frekwencji przyczyniły się ekipy z poprzednich lat, a tegoroczna ekipa sprawi, że za rok frekwencja spadnie...

        • 5 2

  • A kto jeszcze korzysta z kantorów? (7)

    • 8 16

    • A kto pamięta, że tam dawniej była publiczna toaleta? (5)

      Pecunia non olet...

      • 17 0

      • pieniądze nie śmierdzą

        • 4 1

      • (1)

        A kto pamieta jak byla tam stacja pailiw...?:)

        • 0 0

        • Stacja paliw chyba była po drugiej stronie:
          forum.dawnygdansk.pl/viewtopic.php?t=520&postdays=0&postorder=asc&start=75

          • 0 0

      • a kto pamięta, że ten budyneczek to podstawa wieży zegarowej na wrzeszczański rynku miejskim? (1)

        Może by odbudować jakoś symbolicznie tototo

        • 8 0

        • wieza zegarowa

          Fajny pomysl. Brakuje w centrum Wrzeszcza zegara, wieza moglaby stac sie punktem charakterystycznym dzielnicy.

          • 5 0

    • ja

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.