Nowe biennale sztuki miejskiej w Gdyni

12 października 2017 (artykuł sprzed 4 lat)
Łukasz Stafiej
Tradycyjnych murali podczas kolejnych edycji Traffic Design raczej już nie będzie. Teraz organizatorzy gdyńskiej imprezy chcą postawić m.in. na metaloplastykę czy płaskorzeźbę. Więcej zdjęć (3)

Tradycyjnych murali podczas kolejnych edycji Traffic Design raczej już nie będzie. Teraz organizatorzy gdyńskiej imprezy chcą postawić m.in. na metaloplastykę czy płaskorzeźbę.

mat. prasowe

Tradycyjnych murali podczas kolejnych edycji Traffic Design raczej już nie będzie. Teraz organizatorzy gdyńskiej imprezy chcą postawić m.in. na metaloplastykę czy płaskorzeźbę.

mat. prasowe

Festiwal Traffic Design zmienia formułę i staje się biennale sztuki miejskiej. Pilotażowa edycja pod nazwą Traffic Design 6.5 rusza w czwartek 12 października.



Przypomnijmy, Traffic Design - do ubiegłorocznej, szóstej edycji - był przede wszystkim festiwalem wielkoformatowego malarstwa w przestrzeni miejskiej. Artyści tworzyli swoje prace na ścianach wybranych bloków i kamienic w różnych dzielnicach Gdyni. W zeszłym roku organizatorzy skupili się na detalach architektonicznych gdyńskich ulic: graficy zaprojektowali m.in. bramy czy kratki ściekowe. Wcześniej prowadzili rewitalizację szyldów reklamowych.

- Przez te wszystkie lata nasze spojrzenie na przestrzeń miejską ewoluowało - mówi Monika Domańska ze Stowarzyszenia Traffic Design. - Zaczęliśmy dostrzegać detale tkanki miejskiej i ich ogromny potencjał dla działań artystycznych. Zaczęło się od rewitalizacji przystanku SKM w Redłowie, potem były szyldy zakładów usługowych i renowacja bram. Za każdym razem widzieliśmy, że publiczny odbiór tych działań jest bardzo pozytywny.
Już podczas zeszłorocznej edycji organizatorzy pokazali nowy obszar zainteresowań, skupiony przede wszystkim na miejskich detalach. Więcej zdjęć (3)

Już podczas zeszłorocznej edycji organizatorzy pokazali nowy obszar zainteresowań, skupiony przede wszystkim na miejskich detalach.

mat. prasowe

Już podczas zeszłorocznej edycji organizatorzy pokazali nowy obszar zainteresowań, skupiony przede wszystkim na miejskich detalach.

mat. prasowe

Potwierdziły to wstępnie prowadzone przez organizatorów badania nad odbiorem przestrzeni miejskiej przez mieszkańców. Jak mówi Domańska, ludzie często wskazywali poprawę estetyki i kolorystyki elewacji budynków mieszkalnych, zwracali uwagę na zaniedbaną małą architekturę czy zaklejane reklamami przez właścicieli witryny sklepów czy restauracji.

- To obszary, w których chcemy działać podczas kolejnych edycji festiwalu Traffic Design - tłumaczy Domańska. Od jesieni przyszłego roku impreza przyjmie charakter biennale i będzie miała większą skalę. Będą spotkania, dyskusje, projekcje filmów oraz oczywiście szereg instalacji w przestrzeni Gdyni przygotowanych przez artystów z całego świata. Techniki, jakie chcemy pokazać, to przede wszystkim sgraffito, metaloplastyka czy płaskorzeźby. Oczywiście z zachowaniem modernistycznego charakteru miasta.
Przedsmak nowej formuły Traffic Design będzie można poznać podczas pilotażowej, niewielkiej edycji 6.5, która rozpocznie się w czwartek w siedzibie organizatorów - tuBazie zobacz na mapie Gdyni na Kolibkach. O godz. 18 odbędzie się panel dyskusyjny na temat sztuki w przestrzeni modernistycznego miasta. Głos zabiorą dr Monika Wróbel, Maciej Bychowski, Jacek Wielebski oraz dr Piotr Czyż. Dwie godziny później odsłonięta zostanie wystawa autorstwa Jacka Wielebskiego i Rafała Kołsuta pt. "Dowody zbrodni", podczas której będzie można zobaczyć cykl fotografii poświęconych modernistycznym dekoracjom w całej Polsce.

Jedną z pierwszych, niezwiązanych z muralami realizacji Stowarzyszenia Traffic Design były instalacje artystyczne na stacji SKM w Redłowie. Więcej zdjęć (3)

Jedną z pierwszych, niezwiązanych z muralami realizacji Stowarzyszenia Traffic Design były instalacje artystyczne na stacji SKM w Redłowie.

mat. prasowe

Jedną z pierwszych, niezwiązanych z muralami realizacji Stowarzyszenia Traffic Design były instalacje artystyczne na stacji SKM w Redłowie.

mat. prasowe

- Gromadząc przykłady ornamentu, szukamy również inspiracji do kolejnych działań festiwalowych. Próbujemy odpowiedzieć na pytania, jak projektować elementy użytkowe i dekoracyjne, z jakich środków korzystać, by wciąż dobrze wpisywać się w estetykę modernizmu. Zebrany materiał chcemy przekazać artystom jako surowiec do twórczego przekształcania, by w Gdyni móc rozwijać i realizować sztukę i design według klucza modernistów - dodaje Domańska.
W programie zaplanowano również sekretny pokaz filmowy, który odbędzie się we wtorek, o godz. 19. Aby dowiedzieć się, gdzie będzie miał on miejsce, warto śledzić stronę stowarzyszenia na Facebooku. Tam również zostanie ogłoszony dokładny termin przyszłotygodniowego odsłonięcia instalacji metaloplastycznej autorstwa grafika Patryka Mogilnickiego na budynku żłobka "Niezapominajka" przy ul. Wójta Radtkego zobacz na mapie Gdyni.

Opinie (27)

  • co dotowane Stowarzyszenie myśli o muralu przy Gdyni Stocznia? (4)

    • 4 0

    • mural jest w opłakanym stanie:((

      • 1 0

    • nie wiem co stowarzyszenie, ja mysle ze jest bardzo fajny (2)

      • 1 2

      • co na nim jest:)?? (1)

        • 3 0

        • ja jako mieszkaniec Gdyni od urodzenia wiem, że jest tam mural upamiętniający Ofiary Grudnia 70 w Gdyni

          w tym Sześciu niosących na drzwiach ciało Zbyszka Godlewskiego w kierunku Prezydium Rady Miasta.
          Graf był chyba nawet współfinansowany z budżetu Miasta Gdyni i opatrzony logo Gdyni.
          Kolorystyka muralu to biel, czerń i brąz oraz jego odcienie.
          Prawda?

          • 0 0

  • Czy prawdą jest, że państwo dostajecie rocznie z budżetu miasta 2 miliony złotych? (1)

    • 12 0

    • nie prawda

      • 2 1

  • remont to nie jest rewitalizacja! (2)

    odsyłam do słownika. bo aż się wierzyć nie chce, ze teraz każda wymiana kostki brukowej jest nazywana rewitalizacją. ludzieeee! zrobienie nowego szyldu i zamontowanie dwóch małych wyświetlaczy to może być co najwyżej

    odsyłam do słownika. bo aż się wierzyć nie chce, ze teraz każda wymiana kostki brukowej jest nazywana rewitalizacją. ludzieeee! zrobienie nowego szyldu i zamontowanie dwóch małych wyświetlaczy to może być co najwyżej estetyzacja. jak to pomogło społeczności lokalnej, skoro skm redłowo jest dalej niedostępne lub uciążliwie dostępne dla osób z ograniczoną mobilnością - rodziców z wózkami, osób z niepełnosprawnościami, dużymi bagażami, itp. Jak społeczność lokalna została zaangażowana w ten proces niby rewitalizacji? Jakie zmiany społeczne tam zaszły poza tym, że czasem ktoś zrobi zdjęcie wyświetlacza i udostępni znajomym na fb.?
    Polecam refleksję nad tym kolejnym gadającym głowom, które będą się puszyć hasłem rewitaliazcja, bo odmalowali gdzieś kawałek ściany

    • 15 0

    • otóż to

      Brawo, wreszcie ktoś zauważył, że urzędnicy, a za nimi dziennikarze i mieszkańcy, używają słów nie wiedząc co znaczą. Ciach! słowniczek lub Wikipedia i nie robimy z siebie osiołków powtarzających bez namysłu "ładnie i mądrze" brzmiące słowa.

      • 5 0

    • stacja SKM Redłowo jest super

      a wina za brak widny lezy po stronie spółek kolejowych...
      I to jest fakt.

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.