Oczekiwana zmiana miejsc

9 marca 2007 (artykuł sprzed 13 lat)
Michał Stąporek
Musicale z Teatru Muzycznego zobaczymy na deskach Teatru Wybrzeże, a dramaty z Gdańska na scenie w Gdyni. Na razie na próbę.

- Mieszkaniec Oruni Górnej, jeśli nie ma samochodu, potrzebuje ok. dwóch godzin na dojechanie do naszego teatru. Bardzo często to właśnie tak długi czas dojazdu, a nie cena biletu sprawia, że gdańszczanie rezygnują z oglądania naszych spektakli - tłumaczy Maciej Korwin, dyrektor Teatru Muzycznego w Gdyni.

Żeby temu zaradzić, a także by pokazać mieszkańcom obu miast ofertę kulturalną zza miedzy, Teatr Muzyczny z Gdyni i gdański Teatr Wybrzeże postanowiły "wymienić" się spektaklami.

Gdynianie będą mogli obejrzeć w swoim teatrze "Intymne lęki" Alana Ayckbourna (18 marca), "Lillę Wenedę" Juliusza Słowackiego (29 kwietnia) oraz "Role-Playing", także Ayckbourna (termin jeszcze nie ustalony). W zamian za to artyści Teatru Muzycznego przyjadą do Gdańska z "Kiss me, kate" Cole'a Portera oraz Sama i Belli Spewack (18 marca) oraz z "Siostruniami" Dana Goggina (termin jeszcze nie ustalony).

- Na razie nie mówimy o dłuższej współpracy, żeby nie rozbudzić nadziei, które mogą potem okazać się płonne. Zobaczymy jak będą reakcje na te pierwsze trzy miesiące, a potem zobaczymy co dalej - asekuruje się dyrektor Wybrzeża Adam Orzechowski.

Jaką miarą będzie mierzone powodzenia tego pomysłu? Na pewno nie finansową, gdyż wiadomo, że oba teatry sporo dopłacą do planowanej wymiany. Sporo pieniędzy pójdzie na transport i np. nowe oświetlenie, niezbędne do pokazywania gdyńskich musicali na deskach Wybrzeża.

- Chcemy aby widzowie w Gdańsku widzieli przedstawienie co najmniej tak samo dobre, jak wystawiane w macierzystej sali w Gdyni - tłumaczy Maciej Korwin.

Obaj dyrektorzy przekonują, że wspólna akcja przyniesie korzyści wszystkim. - Nie jesteśmy dla siebie konkurentami. Pokazując u siebie sztuki sąsiedniego teatru zwiększamy zainteresowanie teatrem jako takim. Oferta kulturalna Trójmiasta nie powala na kolana, a nasza wymiana jednak ją wzbogaca - mówią jednym głosem Orzechowski z Korwinem.
Jak oceniasz kulturalną ofertę Trójmiasta?
27%

jest bogata i różnorodna

54%

na tle innych miast wypadamy przeciętnie

19%

żyjemy na kulturalnej pustyni

zakończona

łącznie głosów: 208