Organy Plus+, czyli nowy festiwal w kościele św. Trójcy

27 maja 2016 (artykuł sprzed 4 lat)
Ewa Palińska

Światowej sławy artyści z Włoch, Francji, Słowacji, Niemiec, Danii i Polski, oryginalne dawne instrumenty, dawne techniki wykonawcze, niezmieniona od stuleci akustyka gotyckiego kościoła Św. Trójcy, oryginalne umiejscowienie muzyków na jedynym w Polsce Lektorium to atrakcje, jakie czekają na słuchaczy podczas festiwalu Organy Plus+, który potrwa od 27 do 31 maja w Kościele św. Trójcy w Gdańsku.



Franciszkański kościół św. Trójcy zobacz na mapie Gdańska jest jednym z trzech niezniszczonych w czasie II wojny światowej obiektów gotyckich. Przetrwały również organy, będące najprawdopodobniej dziełem Mertena Friese, które w 1943 roku rozebrano i wywieziono na Żuławy do wsi Lichnowy. Po wojnie instrument wrócił do kościoła, jednakże zanim powrócił na swoje miejsce, wiele lat przeleżał na poddaszu.

W 2008 roku postanowiono dokonać rekonstrukcji niszczejących organów. Karkołomnie zapowiadające się prace przyniosły zamierzony efekt, dzięki czemu przed blisko trzema laty instrument zabrzmiał, a w gdańskim kościele po raz pierwszy pojawiły się możliwości prezentacji muzyki, jakich nie ma nigdzie indziej w Polsce.

- Organy zbudowano w unikatowy sposób, nie jak zwykle z tyłu kościoła na chórze, ale w samym centrum przy ogromnym, jedynym zachowanym do dzisiaj w Polsce lektorium, które oddzielało prezbiterium od nawy głównej - wyjaśnia Andrzej Szadejko, pomysłodawca i dyrektor naczelny festiwalu. - Kościół św. Trójcy to ogromny, drugi co do wielkości w Gdańsku kościół gotycki w typie halowym. I w tej ogromnej przestrzeni powstał niemniej wielki instrument w nietypowym miejscu zawieszony na ogromnym balkonie, który wygląda jak przyklejone do ściany gniazdo gigantycznych jaskółek, stąd też nazwa takiej konstrukcji - jaskółcze gniazdo. W takiej formie instrument przetrwał 300 lat bez mała.

Celem organizatorów festiwalu Organy Plus+ jest nie tylko zaprezentowanie możliwości brzmieniowych tego unikatowego, zabytkowego instrumentu, ale również zaprezentowanie muzyki w taki sposób, w jak rozbrzmiewała przed kilkuset laty.

- Postaramy się odtworzyć całą akustyczną sytuację z przed wieków, tzn. będą to nie tylko dawne instrumenty, kompozycje i techniki wykonawcze, ale również usytuowanie wykonawców w miejscu, z którego prezentowali muzykę w okresie renesansu czy baroku - zdradza Szadejko. - Każdy z zaproszonych artystów to absolutny autorytet w dawnej muzyce klawiszowej. To oni wyznaczają podstawy do dalszych współczesnych poszukiwań artystycznych. Ale jak sami mi o tym mówili, muzyka to jedno, ale kontekst jej wykonywania i słuchania, to całkiem inna historia. I z tym mamy czasem problem. Mam nadzieję, że nasze koncerty będą nie tylko powodem doskonałych doznań estetycznych, ale skłonią nas również do refleksji i dyskusji nad naszym postrzeganiem piękna, prawdy i dobra.
Koncert inaugurujący festiwal odbędzie się w piątek, 27 maja o godz. 20) i będzie hołdem złożonym kompozytorom gdańskim. W programie znajdą się dzieła Sieferta, Erbena, Bütnera, Förstera oraz Du Graina. Dzień później odbędzie się wydarzenie zatytułowane +Cornetto, podczas którego muzykę włoskiego renesansu i baroku zaprezentują światowej sławy wirtuozi- Liuwe Tamming (organy) oraz Bruce Dickey, zwany "Orfeuszem kornetu".


+Alternatimto tytuł trzeciego z koncertów, który odbędzie się w niedzielę 29 maja o godz. 15.30.

- Alternatim to technika wykonywania części utworów naprzemiennie między organami i scholą bądź solistami. Taki sposób wykonywania muzyki był obecny w liturgii wielu chrześcijańskich kościołów. Także w Gdańsku - wyjaśnia Szadejko. - Chcielibyśmy spróbować odtworzyć tę muzykę 1:1. Osnową będą łacińskie hymny kościoła katolickiego, które przejął również kościół luterański. W ten sposób połączymy dawną i współczesną tożsamość religijną Gdańska. Wokalne części usłyszymy w wykonaniu Scholi Cantorum Katedry Muzyki Kościelnej Akademii Muzycznej w Gdańsku. Przy organach zasiądzie, również po raz pierwszy w Gdańsku, kolejny mistrz, niezrównany autorytet w dziedzinie muzyki niderlandzkiej i północnoniemieckiej, prof. Harald Vogel z Niemiec. Z obecności tak wielkiego artysty skorzystają nie tylko melomani, ale również młodzi organiści, mogąc uczestniczyć w klasie mistrzowskiej.
W poniedziałek, 30 maja o godz. 19 duńska organistka Bine Katrine Bryndorf z sopranistką, z którą od lat współpracuje, Camilla Toldi Bugge, zaprezentują m. in. twórczość Dietricha Buxtehudego. Obie artystki wystąpią w Gdańsku po raz pierwszy. Premierowo zabrzmią również kompozycje ze zbioru/ księgi Andreasa Bacha w wykonaniu klawesynisty i organisty Benjamina Alarda. Wydarzenie to zamknie festiwal 31 maja o godz. 19.

Zobacz szczegółowy program.

Poznaj historię kościoła św. Trójcy.