Ostatnie przygotowania do musicalu Notre Dame de Paris

30 sierpnia 2016 (artykuł sprzed 4 lat)
Rafał Borowski
Zobacz ostatnie przygotowania przed prapremierą musicalu "Notre Dame de Paris"

We wtorkowe popołudnie, w Teatrze Muzycznym w Gdyni zaprezentowano przedstawicielom mediów fragmenty musicalu "Notre Dame de Paris". Już za niecałe dwa tygodnie, odbędzie się prapremiera tego spektaklu, który od niemal 20 lat bije rekordy popularności na całym świecie.



Chyba nikomu nie trzeba przedstawiać historii kalekiego dzwonnika Quasimodo, pięknej cyganki Esmeraldy i bezdusznego archidiakona Frollo, która rozgrywa się na kartach powieści "Notre Dame de Paris" autorstwa Wiktora Hugo. We wrześniu 1998 roku odbyła się w Paryżu premiera musicalu w reżyserii Gillesa Maheu pod tym samym tytułem, który powstał na jej podstawie. W rolę Quasimodo wcielił się słynny kanadyjski piosenkarz Garou.

W całości śpiewany spektakl, bez ani jednego słowa mówionego, szybko zyskał status kultowego. Zdaniem wielu uznanych krytyków, to jedno z najlepszych przedstawień muzycznych w historii. Ale ich pochlebne opinie to nie wszystko, co złożyło się na ten oszałamiający sukces.

Ponad 11 milionów widzów na całym świecie

W ciągu niemal 17 lat od premiery na deskach paryskiego teatru, "Notre Dame de Paris" obejrzało ponad 11 milionów widzów na całym świecie. Poza Francją, musical wystawiono również m. in. w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Szwajcarii, Rosji czy we Włoszech. Ponadto, wykonywana we francuskim oryginale przez Garou wraz z Danielem Lavoie i Patrickiem Fiorim piosenka "Belle" została nominowana do tytułu "Piosenki Wieku".

Wkrótce również i polscy widzowie będą mieli wreszcie okazję obejrzeć "Notre Dame de Paris" w ich ojczystym języku. 9 września, na deskach Teatru Muzycznego w Gdyni odbędzie się prapremiera polskiej adaptacji musicalu. Co ważne, została ona zrealizowana w porozumieniu z francuską agencją Enzo Products, która jest jedynym właścicielem praw do tego tytułu.

Scenografia z paryskiej prapremiery

W przygotowaniu polskiej adaptacji "Notre Dame de Paris" wzięło udział wiele osób, które wcześniej były zaangażowane przy tworzeniu pierwowzoru nad Sekwaną. Ponadto, na scenie zostanie wykorzystana oryginalna scenografia z paryskiej prapremiery, m. in. różnej wielkości dzwony, posągi gargulców, ściana, wzorowana na paryskiej katedrze Najświętszej Marii Panny czy ruchome kolumny. Dzięki temu, prezentowany w Gdyni spektakl niemal niczym nie będzie różnił się od francuskiego oryginału.

We wtorkowe popołudnie, na deskach Teatru Muzycznego odbył się pokaz wybranych fragmentów musicalu dla przedstawicieli mediów i władz lokalnych. Choć przedsmak widowiska trwał ok. 15 minut, wszyscy byli pod wrażeniem możliwości wokalnych aktorów. I nic dziwnego, gdyż w czteroetapowym castingu do "Notre Dame de Paris" wzięli udział kandydaci z całego kraju. Jednym z wyłonionych w eliminacjach jest znany wokalista Łukasz Zagrobelny, który wcieli się w rolę Clopina, przywódcy Cyganów, żebraków i włóczęgów.

Zakup najnowocześniejszego sprzętu

Choć obsada polskiej adaptacji musicalu składa się jedynie z 7 aktorów, na scenie pojawi się przeszło 30 osób. Oprócz odtwórców poszczególnych ról, w spektaklu biorą bowiem udział również akrobaci, tancerze czy składająca się aż z 17 osób orkiestra.

Wystawienie w Gdyni "Notre Dame de Paris" to jednak nie tylko wiele miesięcy wytężonej pracy osób na scenie i za kulisami, ale i poważne wydatki, które musiał ponieść tutejszy teatr. Aby sprostać wymaganiom, stawianym przez właścicieli praw autorskich musicalu, do Teatru Muzycznego w Gdyni zakupiono najnowocześniejszy sprzęt, np. urządzenia akustyczne, lampy oświetleniowe czy wyciągarki służące do przenoszenia elementów scenografii.

Na koniec warto wspomnieć, że musicalu "Notre Dame de Paris" niecierpliwie wyczekują widzowie nie tylko z Trójmiasta, ale praktycznie z całej Polski. Zainteresowanie spektaklem jest ogromne i przeszło najśmielsze oczekiwania twórców rodzimej adaptacji. Bilety są wciąż dostępne, ale lepiej nie czekać z zakupem do ostatniej chwili.
Jak często bywasz w Teatrze Muzycznym w Gdyni?
38%

w miarę regularnie, co najmniej kilka razy w roku

28%

niezbyt często, średnio raz na rok

23%

nie byłem w nim od lat, ale byłem tam na kilku spektaklach

11%

nigdy nie byłem na żadnym spektaklu w tym teatrze

zakończona

łącznie głosów: 243

Michał Grobelny

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Weronika Walenciak i Przemysław Zubowicz

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Weronika Walenciak

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Wiola Fiuk

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Ewa Kłosowicz

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Jan Traczyk

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Jan Traczyk

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Łukasz Zagrobelny

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Łukasz Zagrobelny

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Łukasz Zagrobelny

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Artur Guza

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Artur Guza

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Ewa Kłosowicz

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Maciej Podgórzak, Łukasz Zagrobelny i Ewa Kłosowicz

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Maciej Podgórzak

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Ewa Kłosowicz i Łukasz Zagrobelny

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Tancerze

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Maciej Podgórzak i Kaja Mianowana

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Łukasz Zagrobelny i Ewa Kłosowicz

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Maciej Podgórzak

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Kaja Mianowana

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Kaja Mianowana

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Tancerze

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Tancerze

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Jan Traczyk

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Tancerze

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Tancerze

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Wiola Fiuk

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Janusz Kruciński

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Janusz Kruciński

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Janusz Kruciński

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Piotr Płuska

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Michał Grobelny

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Maja Gadzińska i Michał Grobelny

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Tancerze

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Tancerze

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Krzysztof Wojciechowski

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Tancerze

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Tancerze

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Krzysztof Wojciechowski

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Krzysztof Wojciechowski

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Piotr Płuska

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Tancerze

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Ewa Kłosowicz i Przemysław Zubowicz

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Weronika Walenciak

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Przemysław Zubowicz

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Tancerze

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Krzysztof Wojciechowski

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Artur Guza

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Maja Gadzińska

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl