Patrycja Ziniewicz w hołdzie Ewie Demarczyk

11 października 2020, 12:00
Magda Mielke

11 października ukazała się debiutancka płyta Patrycji Ziniewicz, studentki Akademii Muzycznej w Gdańsku. "List do Czarnego Anioła" jest muzycznym hołdem oddanym Ewie Demarczyk.



Trójmiejskie zespoły


Patrycja Ziniewicz wychowywała się w rolniczej rodzinie na podlaskiej wsi. Początki jej drogi muzycznej nie były łatwe - dziewczyna miała wadę wymowy i słabą dykcję, jednak upór i gotowość do wielu poświęceń sprawiły, że zaczęła podążać za marzeniami. Dzięki ciężkiej pracy, od 13. roku życia szlifowała możliwości wokalne, zbierała doświadczenia związane z pracą na scenie, a także zarabiała pieniądze, aby po 11 latach zrealizować swoje marzenie.

- Odkąd pamiętam, chciałam śpiewać. Jedno z moich pierwszych wspomnień to terroryzowanie mojej mamy kołysankami. Kiedy tylko próbowała mi czytać na dobranoc zamiast śpiewać, stanowczo protestowałam - wspomina Patrycja. - Mimo, że moja rodzina nie jest muzykalna - nikt z mojego najbliższego otoczenia nie grał na żadnym instrumencie, ani nie śpiewał profesjonalnie - mnie zawsze fascynował każdy napotkany instrument.
Już jako nastolatka występowała w musicalach młodzieżowych wystawianych przez Szkołę Estradową w Białymstoku, a także brała udział w koncercie w Operze i Filharmonii Podlaskiej. Obecnie jest studentką Akademii Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku na wydziale wokalno-aktorskim na specjalności: musical. Bierze udział w uczelnianych projektach, takich jak: "Miłość i więcej nic. Koncert piosenek Jacquesa Brela", rewia "Funny girls", koncert "Musicale, musicale" w Mazowieckim Teatrze Muzycznym czy musical Godspell w reż. Miłosza Gałaja. Do niedawna współpracowała też z Gdyńską Orkiestrą Symfoniczną przy projektach "Bajeczne piosenki", "Abba symfonicznie" i "Mała trójmiejska maskarada".

Nowy singiel "Farby"



Wieloletnie zacięcie, upór i ciężka praca dziś owocują doskonałą dykcją, precyzją wykonań i wielkim wyczuciem w byciu na scenie. Płyta "List do czarnego anioła", zawierająca piosenki z repertuaru Ewy Demarczyk, jest debiutem zarówno pod względem płytowym, jak i producenckim młodej wokalistki. Poza Patrycją w skład zespołu wchodzą: Kacper Skolik - perkusja, Filip Arasimowicz - kontrabas i Jan Jarecki - piano. Gościnnie na płycie wystąpili też: Darek Herbasz (saksofon tenorowy i barytonowy), Marcin Janek (klarnet) oraz Weronika Kulpa (wiolonczela).

Recenzja spektaklu "Pręcik"



Patrycja Ziniewicz okazała się wierna swojej muzycznej fascynacji. Projekt "List do Czarnego Anioła" powstał w 2018 roku i pomyślany był jako jeden koncert w Sopocie, ale został tak dobrze przyjęty, że zespół grał go dalej. Ostateczny kształt aranżacji i jazzowa forma, której posłuchać można na płycie, są wypadkową wrażliwości Patrycji, pomysłów podrzucanych przez grających z nią na płycie kolegów-muzyków oraz doskonałego ucha Igora Budaja.

- Ewa Demarczyk była i jest dla mnie wielkim autorytetem. Będę bardzo szczęśliwa, jeśli
uda mi się odkurzyć dawne wspomnienia u części mojej publiczności, która pamięta jej
wykonania na żywo, zaś tej drugiej części - młodszej - przybliżę postać oraz repertuar tej
legendy polskiej piosenki aktorskiej - dodaje wokalistka.