Powtórka z najlepszych. Pokazy nagrodzonych Sopockich Konsekwencji Teatralnych

20 lutego 2020, 18:00
Łukasz Rudziński

Sopockie Konsekwencje Teatralne w Teatrze BOTO są okazją, by poznać najciekawsze ogólnopolskie przedstawienia, które powstają niezależnie, dzięki zaangażowaniu i pasji ich twórców. Na początku roku jest okazja do przypomnienia sobie najlepszych propozycji ubiegłorocznej edycji imprezy. Już 23 lutego można zobaczyć zwycięzcę ubiegłorocznego konkursu - "Noc Helvera". Kolejne pokazy nagrodzonych 14 i 15 marca. Zobaczymy "Hercię" i "Siódemkę". Bilety na pojedyncze spektakle 25 zł (normalne) i 20 zł (ulgowe).



- Podczas ostatniej, trzeciej edycji zaprezentowaliśmy osiem spektakli. Nasze jury - czyli osoby wybrane spośród widzów zainteresowanych teatrem, a nie powołanych przez nas ekspertów - było bardzo zgodne i szybko osiągnęło porozumienie w sprawie werdyktu. Bardzo nas cieszy duże zainteresowanie konkursowymi spektaklami, na których mieliśmy komplety. To utwierdza nas w przekonaniu, że Sopockie Konsekwencje Teatralne spełniają swoją rolę, oferując ciekawe, atrakcyjne przedstawienia. Poza tym ich poziom z roku na rok rośnie. Chcieliśmy pokazać wszystkie trzy tytuły w jeden weekend, niestety nie udało się dograć terminów, stąd najpierw zaprezentują się laureaci I nagrody, a później ci, którzy dostali II i III nagrodę - mówi Adam Nalepa, dyrektor artystyczny Teatru BOTO, organizatora festiwalu.
Na deser przypominane są najlepsze według jury konkursu spektakle. Są to: "Noc Helvera" warszawskiego Teatru I.N.N.I. z Warszawy (skrót oznacza: Idealnie Niepokorny Nieinstytucjonalny Inspirator), czyli laureata głównej nagrody - Dużej Konsekwencji Teatralnej, "Hercia" Teatru na Faktach, czyli projektu Instytutu Grotowskiego we Wrocławiu, pod opieką artystyczną Krzysztofa Kopki (spektaklu nagrodzonego Średnią Konsekwencją Teatralną) oraz "Siódemka" Stowarzyszenia Teatralnego Badów z Badowa Górnego (dostał Małą Konsekwencję Teatralną).

"Noc Helvera" według sztuki Ingmara Vilqista w reżyserii Mariagiovanny Rosati Hansen to kameralna, poświęcona Helverowi i jego opiekunce Karli opowieść, osadzona w atmosferze wojny, niosącej ze sobą nienawiść i przemoc, zwłaszcza w stosunku do osób odmiennych. Ważnym elementem przedstawienia jest aspekt wychowawczy - potrzeba tolerancji pokazana na przykładzie tragedii wojny i faszyzmu. Przedstawienie traktuje o konieczności tolerancji wobec osób o innym światopoglądzie, tożsamości kulturowej, kolorze skóry czy wyznaniu. Grają Monika Świtaj-Milczarek i Patryk Marek Pawlak. Spektakl zobaczyć można 23 lutego o godz. 19.

Z kolei "Hercia" to uniwersalna opowieść o samotności, utracie kogoś bliskiego, budowaniu relacji i zaangażowaniu w pomoc słabszym. Dwójka bohaterów, dojrzały mężczyzna oraz nastolatka spotykają się przy grobie tytułowej Herci. Ich historie, oparte zostały na autentycznych wypowiedziach i żadne słowo nie zostało zmyślone. Spektakl wyreżyserowała Ada Tabisz. Na scenie zobaczymy Magdalenę Gładysiewicz i Mariana Czerskiego. Przedstawienie pokazane zostanie 14 marca o godz. 19.

Ostatni z powtarzanych tytułów to "Siódemka", według prozy Ziemowita Szczerka, poświęcona... drodze. "Siódemka, Siódemeczka, szós polskich królowa, droga, która jest kręgosłupem polskiego państwa" - pisał Szczerek. Właśnie ta droga będzie ostatnią dla bohatera przedstawienia, Pawła, który jedzie z Krakowa do Warszawy na bardzo ważne spotkanie. Po drodze bohater przeprowadzi rachunek sumienia, zmierzy się z Polską, polskością i z Belfegorem, zapomnianym przyjacielem z dzieciństwa. W przedstawieniu wyreżyserowanym przez Piotra Bikonta zobaczymy Pawła Pabisiaka z muzyką na żywo w wykonaniu Przemysława Gregera. "Siódemkę" zobaczymy w BOTO 15 marca o godz. 19.

Bilety na każdy ze spektakli kosztują 25 zł (bilet normalny) i 20 zł (bilet ulgowy). Można też nabyć karnety na wszystkie trzy spektakle w cenie 60 zł (karnet normalny) i 50 zł (karnet ulgowy).