Jak zostać aktorem? Opowiada dyrektor Studium Wokalno-Aktorskiego

23 października 2020, 8:30
Mateusz Groen

Studium Wokalno-Aktorskie - uczelnia, która od ponad 54 lat kształci kadrę aktorską w naszym kraju. Miejsce, gdzie śpiew, taniec i aktorstwo idą w parze. Porozmawialiśmy z Markiem Kaczanowskim, obecnym dyrektorem studium, o kształceniu w gdyńskiej szkole artystycznej.



3
miejsce: Kursy tańca
w rankingu Kursy tańca
Studio Tańca TOP dance
Gdańsk, Bitwy Oliwskiej 36A
8.7/10
+ Oceń

Aktorstwo jest marzeniem wielu młodych ludzi, którzy pragną swoją przyszłość związać właśnie z tym zawodem. Absolwenci wychodzący spod skrzydeł pedagogów ze studium przy Teatrze Muzycznym posiadają nie tylko warsztat aktorski, ale jednocześnie wokalny oraz taneczny. Jeszcze jako słuchacze wielokrotnie wchodzą na scenę Teatru Muzycznego, gdzie biorą udział w spektaklach repertuarowych TM.

Przez lata swojego funkcjonowania uczelnia wykształciła wielu absolwentów. Niektórych z nich możemy oglądać nie tylko na scenach teatrów muzycznych, ale również na deskach teatrów dramatycznych w całej Polsce. Chcąc dowiedzieć się czegoś więcej o Studium Baduszkowej, porozmawialiśmy z obecnym jego dyrektorem - panem Markiem Kaczanowskim, który opowiedział nam o tym, jakie kryteria trzeba spełnić, by stać się zawodowym aktorem, i jak pandemia wpłynęła na nauczanie w szkole.

Miejsce dla prawdziwych miłośników sceny



Mateusz Groen: Jakie znane osobistości wypuściły "mury" Studium Wokalno-Aktorskiego?

Marek Kaczanowski: Absolwenci, już od samego początku funkcjonowania studium i wciąż jako młodzi aktorzy, zaczęli budować zespół Teatru Muzycznego oraz uzupełniali obsadę w innych znanych teatrach, nie tylko muzycznych, w kraju. Wśród naszych absolwentów posiadamy wiele znanych twarzy, m.in. znakomitą gwiazdę panią Grażynę Brodzińską, która jest mistrzynią operetki, czy Izabelę Trojanowską, której piosenki ze współpracy ze Stalowym bagażem czy Budką suflera mogliśmy słuchać przez wiele lat w radiu.

Po studium jest również Tomek Zientek znany z filmów "Kamienie na szaniec" czy "Boże Ciało", Jacek Borcuch - aktor i reżyser filmowy, i Cezi Studniak, dyrektor PPA we Wrocławiu. Ostatnimi czasy dość znany z uwagi na udział w programie telewizyjnym "Twoja twarz brzmi znajomo" - Damian Aleksander - również ukończył naszą szkołę. Wspomnijmy też czołową pogodynkę z Drugiego programu TVP Olę Kostkę oraz oczywiście dyrektora Teatru Muzycznego w Łodzi, Kubę Szydłowskiego.

Jak widać, dyplomanci studium znajdują pracę nie tylko na scenie, ale również na małym i dużym ekranie.

Wszystko, czego dziś chce Izabela Trojanowska



Jak dawniej wyglądała nauka w studium?

Pierwotne studio założone przez Danutę Baduszkową przygotowywało aktorów w systemie czteroletnim, doprowadzając ich do dyplomu, na którym adept Studium Wokalno-Aktorskiego musiał stanąć przed Państwową Komisją Egzaminacyjną, zaśpiewać recital wokalny i zagrać w spektaklu. Na podstawie tego komisja z Warszawy wydawała tzw. weryfikację. Tak wyglądała nauka do roku 1986. Następnie nastąpiły pewne zawirowania i szkołę upaństwowiono, przez co nauka trwała wówczas tylko dwa i pół roku - co się specjalnie nie sprawdziło. Dlatego po kilku takich rocznikach przywrócono cztery lata nauki.

Obecnie uczymy w trybie trzyipółletnim. Dokładniej trzyletnim, ale dzięki naszym wspólnym staraniom posiadamy tzw. eksperyment, podczas którego mamy pół roku na przygotowanie recitali i dyplomów aktorskich.

Jaki jest największy atut Studium Wokalno-Aktorskiego?

Za myślą śp. Macieja Korwina [dyrektor Teatru Muzycznego im. Danuty Baduszkowej w Gdyni w latach 1995-2013 - przyp. red.] - przygotowujemy przyszłych aktorów nie tylko do musicalu, a raczej do teatru muzycznego. Analizując m.in. repertuar naszego teatru, widzimy, że duże zainteresowanie budzą spektakle Wojtka Kościelniaka, takie jak: Wiedźmin, Lalka czy Zły. Oprócz wokalu i ruchu młodym adeptom jest potrzebna również dobra sprawność aktorska. Możliwość bycia w teatrze, obserwowania codziennej pracy, udział w próbach i spektaklach daje naszym absolwentom znakomite przygotowanie do zawodu.


Jakie zdolności trzeba posiadać, by dostać się do studium?

Zaczynając od początku, aby dostać się do studium, trzeba spełniać cztery najważniejsze kryteria. Kluczowy jest słuch muzyczny oraz głos. Dodatkowo kandydat powinien posiadać poczucie rytmu i predyspozycje taneczne, być sprawny fizycznie i mieć zdolności aktorskie.  

Po dostaniu się do szkoły ucznia czeka sporo zajęć. Jakich dokładnie?

Zajęcia w Studium Wokalno-Aktorskim to dużo zajęć z dziedzin wcześniej wymienionych. Rozpoczynając od części tanecznej prowadzimy: step, taniec charakterystyczny, taniec współczesny i lekcje klasyki. Oprócz tego na pierwszym roku studenci uczą się również rytmiki. Naszym zdaniem zajęcia ruchowe są niezbędne i mają przygotować sprawnego aktora do wykonywanej pracy na scenie.

Kolejnym bardzo ważnym aspektem jest część wokalna, czyli śpiew oraz kształcenie słuchu, które mają pomagać w czystym wykonywaniu utworów wokalnych. Obecna sytuacja na rynku musicalowym powoduje, że trzeba być biegłym nie tylko w śpiewaniu klasycznych musicali, ale wymaga również od aktorów umiejętności wykonywania warstwy muzycznej w różnych stylach muzycznych. Stąd też prowadzimy zajęcia z zespołu wokalnego, piosenki aktorskiej i jazzowej.

Oprócz tego dbamy o rozwój w sferze aktorskiej. W związku z tym odbywają się zajęcia aktorskie oraz dykcyjne, które są potrzebne do tego, by w przyszłości adept stał się dobrym aktorem i poprawnie mówił. Prowadzone są również lekcje z wiersza i prozy, które są niezbędne przy rozwoju młodego aktora. W celu rozwoju intelektualnego słuchaczy realizowana jest historia teatru. Kiedyś w naszym studium prowadziliśmy więcej tego typu wykładów, jak choćby antropologię kultury, ale postanowiliśmy jednak położyć nacisk na rozwój zawodowy, czyli sprawność aktorską. Dodatkowo studenci uczeni są podstaw charakteryzacji.

Jaka jest różnica między akademią teatralną a studium aktorskim? Czym się wyróżniacie?

To trudne pytanie, oczywiście łatwiej byłoby być filią szkoły wyższej w obecnych czasach, ponieważ tytuł licencjata czy magistra na pewno pomaga w życiu. Nieraz zdarzały się przypadki, że osoby, które rozpoczynały naukę, po dwóch latach odchodziły i szukały swojej drogi w szkołach wyższych teatralnych. Niestety nie posiadamy takiego tytułu. Jesteśmy placówką edukacyjną o charakterze zawodowym, ale zapewne jedną z ważniejszych w kraju. Mało która uczelnia aktorska posiada możliwość przebywania w teatrze i przyglądania się pracy starszych kolegów i koleżanek po fachu każdego dnia. Dzięki tej możliwości słuchacze mogą uczestniczyć w próbach teatralnych i spektaklach z repertuaru Teatru Muzycznego w Gdyni. To mocno charakteryzuje nas jako studium, że ta praktyka sceniczna jest na naprawdę wysokim poziomie.

Dzięki współpracy śp. Macieja Korwina i prof. Limona z Uniwersytetu Gdańskiego wykształcenie w studium można uzupełnić o nowo powstały kierunek na Uniwersytecie Gdańskim - zarządzanie instytucjami artystycznymi. Daje on możliwość słuchaczom na uzupełnienie swojej edukacji wyższej. Jednak, by dostać się na specjalizację sceniczną wspomnianego kierunku, trzeba zostać studentem Studium Wokalno-Aktorskiego.

Inauguracja roku 2020/2021 w PPSWA

Uczelnie artystyczne w dobie pandemii



Ostatnia rekrutacja zapewne była dla was cięższa z uwagi na obostrzenia. Jak to wyglądało?

Nie wiedzieliśmy, jak rozwinie się pandemia... a w kwietniu i maju nie było to takie oczywiste, że egzaminy wstępne będą się mogły odbyć w tradycyjny sposób - i nie odbyły się. Wiedzieliśmy jednak, że jeżeli nie przeprowadzimy rekrutacji, najprościej mówiąc - będziemy mieli problem z pracą. Dlatego przygotowaliśmy rekrutację "filmową", która zdecydowanie nie była prosta. Nie tylko dla nas, ale głównie dla kandydatów, którzy musieli wysłać około 10 filmów różnego rodzaju (wiersz, proza, piosenki, zadania taneczno-ruchowe). Po przesłaniu do nas materiałów każdy z egzaminatorów analizował nagrania, starając się wyłapać najlepszych.

Niektórym kandydatom taka forma pomogła, a niektórym oczywiście odebrała szansę. Niestety, był taki, a nie inny czas. Z pierwszego etapu filmowego ze 160 osób wybraliśmy 50, które miały okazję przybyć i w zachowanym rygorze sanitarnym odbyć kolejny etap rekrutacji. W niektórych przypadkach zawiedliśmy się, ale były też takie osoby, które nas pozytywnie zaskoczyły. Niemniej wymagało to bardzo dużo czasu i pracy.

Najbliższe spektakle w Trójmieście



Studium normalnie funkcjonuje. Jak obecnie wyglądają zajęcia? Większość uczelni przeszła na nauczanie zdalne.

Ostatni semestr w studium, który przeżyliśmy online, był niewątpliwie bardzo trudny, ponieważ nie udało się zrealizować wszystkich planów w taki sam sposób jak w normalnych warunkach. Prozę czy wiersz udało się bez większych problemów przeprowadzić zdalnie, jednak ruch? Raczej nie. Można wprawdzie wysyłać studentom nagrania, by ćwiczyli układy i zachowali kondycję, jednak to nie jest to samo. Identycznie wyglądała sprawa ze śpiewem, dlatego na razie próbujemy prowadzić zajęcia normalnie, jednak przy zmniejszonej liczbie osób, czyli raczej indywidualnie lub grupach dwu- lub trzyosobowych.

Dodatkowo przygotowywane są spektakle dyplomowe IV roku. Z uwagi na fakt, że mamy obecnie takie możliwości, a więc teatr gra mniej, próby przeprowadzamy na większej scenie, utrzymując przy tym dystans społeczny, i respektujemy wprowadzone obostrzenia.

Prosimy również młodzież, by uważała na siebie, a sami ustawiliśmy, gdzie tylko się dało, płyny do dezynfekcji oraz maseczki.

Zapraszam już serdecznie na nasze spektakle dyplomowe, których premiery mam nadzieje odbędą się w grudniu i lutym.

Recital studentów IV roku - 2018/2019:

Metamorfozy, czyli piosenki Kory Jackowskiej w wykonaniu ówczesnych dyplomantów.

Znasz kogoś, kto ukończył szkołę aktorską?
42%

tak i to z bliskiego otoczenia

17%

tak, ale to daleki znajomy

41%

nie

zakończona

łącznie głosów: 73