Znamy obsadę "Notre Dame de Paris" Teatru Muzycznego

7 czerwca 2016 (artykuł sprzed 5 lat)
Łukasz Rudziński
Tragiczna historia Quasimodo i Esmeraldy poruszyła już miliony widzów na całym świecie. Już we wrześniu będzie ją można obejrzeć w Teatrze Muzycznym w Gdyni. Więcej zdjęć (2)

Tragiczna historia Quasimodo i Esmeraldy poruszyła już miliony widzów na całym świecie. Już we wrześniu będzie ją można obejrzeć w Teatrze Muzycznym w Gdyni.

mat. prasowe

Tragiczna historia Quasimodo i Esmeraldy poruszyła już miliony widzów na całym świecie. Już we wrześniu będzie ją można obejrzeć w Teatrze Muzycznym w Gdyni.

mat. prasowe

Francuscy realizatorzy musicalu "Notre Dame de Paris" wybrali wykonawców głównych ról do wrześniowej premiery. Wystąpi wielu artystów gościnnych. Wybór obsady poprzedził kilkuetapowy, rozłożony na kilka tygodni casting. Premiera musicalu odbędzie się 9 września w Teatrze Muzycznym.



Do kluczowej roli pięknej Cyganki Esmeraldy wybrano Maję Gadzińską i Ewę Kłosowicz. W nieszczęsnego szpetnego Quasimodo wcielą się Krzysztof Kowalski i Janusz Kruciński. Postać rozdartego namiętnością do dwóch kobiet Phoebusa zagrają Maciej Podgórzak, Przemysław Zubowicz oraz Jan Traczyk (swing). Jego ukochana i nienawidząca zarazem Esmeraldy Fleur de Lys będzie rolą wykonywaną przez Kaję Mianowaną, Weronikę Walenciak i Ewelinę Hinc (swing). Targanego grzeszną namiętnością do cygańskiej dziewczyny archidiakona Frollo poznamy w interpretacjach Artura Guzy i Piotra Płuski. W rolę poety Gringoire wcielą się Maciej Podgórzak, Jan Traczyk i Bartosz Oszczędłowski (swing), z kolei w roli Clopina, przywódcy Cyganów, żebraków i włóczęgów zaprezentują się Krzysztof Wojciechowski i Łukasz Zagrobelny.

- Do obsady kluczowych ról nasi francuscy partnerzy przeprowadzili czteroetapowy casting. Pierwszy etap polegał na analizie nadesłanych materiałów wideo, trzy kolejne odbywały się już w naszym teatrze "na żywo". Każda z ról ma dublera lub dublerkę. Określenie "swing" dla trzeciej osoby w obsadzie danej roli oznacza tyle, że aktorzy uczestniczą w przygotowaniach do spektaklu bez gwarancji występów w przedstawieniu. Są przewidziani jako zastępstwo na wypadek, gdyby z jakichś przyczyn nie mógł wystąpić nikt z pierwszej dwójki wykonawców - tłumaczy Aleksandra Borowiak z Teatru Muzycznego w Gdyni.
Łukasz Zagrobelny pojawiał się dotąd w Trójmieście w roli wokalisty. Tym razem będzie go można zobaczyć na deskach Teatru Muzycznego w Gdyni jako Clopina. Więcej zdjęć (2)

Łukasz Zagrobelny pojawiał się dotąd w Trójmieście w roli wokalisty. Tym razem będzie go można zobaczyć na deskach Teatru Muzycznego w Gdyni jako Clopina.

fot. Agnieszka Potocka / trojmiasto.pl

Łukasz Zagrobelny pojawiał się dotąd w Trójmieście w roli wokalisty. Tym razem będzie go można zobaczyć na deskach Teatru Muzycznego w Gdyni jako Clopina.

fot. Agnieszka Potocka / trojmiasto.pl

Aż ośmioro aktorów z 15-osobowej obsady głównych ról to aktorzy gościnni, z których gdyńska publiczność najlepiej kojarzyć powinna Przemysława Zubowicza, występującego w roli Sama w musicalu "Ghost" w reż. Tomasza Dudkiewicza oraz Janusza Krucińskiego, który zagrał w Teatrze Muzycznym przed laty Jezusa w musicalu "Jesus Christ Superstar" w reż. Macieja Korwina. Kariery solowe robią Łukasz Zagrobelny (związany z Teatrem Muzycznym Roma w Warszawie) i Jan Traczyk (grający w warszawskim Teatrze Studio Buffo). Z Teatrem Muzycznym Roma związana jest również Kaja Mianowana. W Teatrze Muzycznym w Łodzi śpiewa z kolei Piotr Płuska.

Bartosz Oszczędłowski z Białegostoku brał udział w licznych konkursach wokalnych i próbował swoich sił w programie "Must Be the Music". Natomiast Weronika Walenciak to pochodząca z Rumi 18-letnia uczennica jednego z gdyńskich liceów. W głównych rolach żeńskich (Esmeralda i Fleur) znalazły się również dwie adeptki Studium Wokalno-Aktorskiego im. Danuty Baduszkowej w Gdyni - Ewa Kłosowicz i Ewelina Hinc. W Teatrze Muzycznym występują na co dzień Maja Gadzińska, Krzysztof Kowalski, Maciej Podgórzak, Artur Guza i Krzysztof Wojciechowski.

Jednym z najbardziej znanych przebojów "Notre Dame de Paris" jest "Belle", wykonywane w oryginale przez Garou, Daniela Lavoie'a i Patricka Fioriego.


Przypomnijmy, że musical "Notre Dame de Paris" (znany też pod nazwą "Dzwonnik z Notre Dame") jest dziełem Luca Plamondona (autor libretta i tekstów piosenek) i Richarda Cocciante (autor muzyki). Spektakl swoją prapremierę miał w 1998 roku w Paryżu. Powstał na podstawie powieści Victora Hugo "Katedra Najświętszej Marii Panny w Paryżu" (znanej również jako "Dzwonnik z Notre-Dame"). Gdyńską wersję reżyseruje Gilles Maheu.

To historia miłości dzwonnika Quasimodo, który zakochuje się w pięknej Esmeraldzie. Jednak uroda Cyganki zachwyca także archidiakona Frollo, królewskiego kapitana Phoebusa i poetę Gringoire'a. Cyganka opiera się ich amorom tak długo, jak potrafi. Wszyscy oni walczą z namiętnością do Esmeraldy i, chcąc nie chcąc, rywalizują o jej względy. A tam, gdzie pojawiają się wielkie namiętności i sprzeczne interesy, pojawić się musi też tragiczne zakończenie. Doprowadzi do niego wściekła i zawistna Fleur de Lys, zwalczająca rywalkę o względy Phoebusa.

Premiera spektaklu odbędzie się 9 września. Musical ten będzie jedną z największych produkcji Teatru Muzycznego w historii. Rekordowo wysokie będą także ceny biletów na przedstawienie. Bilety na premierę w cenie 260 zł (I miejsca), 230 (II miejsca) i 210 zł (III miejsca). Wstęp na kolejne pokazy to koszt 140 zł (I miejsca), 100 zł (II miejsca) oraz 85 zł (III miejsca). Bilety ulgowe przewidziano tylko na III miejsca - kosztują 60 zł.
Czy planujesz obejrzeć musical "Notre Dame de Paris" Teatru Muzycznego w Gdyni?
34%

oczywiście, już mam zarezerwowane/zakupione bilety na ten spektakl i na pewno wkrótce go zobaczę

52%

tak, choć nie wiem jeszcze, kiedy

11%

raczej nie, ceny biletów są zaporą raczej nie do przejścia

3%

na pewno nie, nie jestem nim zainteresowany

zakończona

łącznie głosów: 324

Opinie (25) 2 zablokowane

  • Coś czuję, że będzie hit - tego im życzę (3)

    a mnie się marzy Dirty Dancing w Muzycznym (zanim Warszawa wyprzedzi),
    Koncert sylwestrowy jak dwa sezony temu (Rewia Filmowa - niektóre utwory mogłyby się powtórzyć, np. Dumka, Raining man, Meluzyna+Witajcie w

    a mnie się marzy Dirty Dancing w Muzycznym (zanim Warszawa wyprzedzi),
    Koncert sylwestrowy jak dwa sezony temu (Rewia Filmowa - niektóre utwory mogłyby się powtórzyć, np. Dumka, Raining man, Meluzyna+Witajcie w naszej bajce i kilka innych),
    Występy gościnne Romy z Mamma Mia (swoją drogą wielka szkoda, że TM nie zrobił tego musicalu).
    Pozdrawiam.

    • 32 4

    • Dirty Dancing? (1)

      Przecież to jeden z najgorszych spektakli- wszędzie klapę robi i ma tragiczne recenzje:( no i bardzo mało śpiewania w nim jest

      • 3 2

      • chyba żartujesz....

        • 1 1

    • Też tak uważam i ciekawi mnie jakie TM ma plany na najbliższy koncert sylwestrowy, może ktoś wie?

      Może muzyka z filmów i seriali ???? :)
      I bardzo bym chciała, aby były dostępne mp3 lub nagrania audio ich wspaniałych występów.
      Czy można gdzieś posłuchać bądź nabyć nagranie utworu " Gdynia'90 " ? Mogliby udostępnić na stronie Teatru.

      • 0 0

  • cudowny dyrektor (4)

    cieszymy się bardzo że Gdynia ma tak wspaniałego Dyrektora Pana Igora.... w nim jest moc i siła..... oczywiście Richardo jego muzyka robi wrażenie... Gdynia cieszmy się z tak wielkiego sukcesu...

    • 15 19

    • co wy sobie w muzycznym sami pochwalne komentarze wpisujecie?

      • 5 2

    • ten dyrektor (2)

      ten dyrektor, to śmiechu warte. Zupełnie nic nie robi. czeka sobie, aby móc przejść do wybrzeża.

      • 3 3

      • (1)

        jakiego sobie wybrali takiego mają

        • 1 2

        • Obecny dyrektor nie przeszedł ścieżki konkursowej tylko został obsadzony z nadania. Przecież mógł startować na równych prawach z innymi. Kpina na kółkach.

          • 1 1

  • quasimodo (1)

    Taki Quasimodo jak Darek Kordek to czapki z głów, do tej pory mam ciarki.
    Trudno będzie temu dorównać ale życzę powodzenia. Napewno zobaczę.

    • 6 8

    • twierdzisz, że prezes by nie dał rady?

      • 3 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.