Kilkaset motocykli Harleya-Davidsona w Sopocie

14 czerwca 2017 (artykuł sprzed 4 lat)
Michał Jelionek

Harley-Davidson i Jeep łączą siły w Trójmieście - tak w wielkim skrócie można opisać to, co nas czeka w długi weekend. Nad polskie morze przyjedzie blisko 400 motocykli legendarnej marki jednośladów oraz kilkanaście zmodyfikowanych terenówek. Maszyny przez cztery dni będą krążyły głównie po ulicach Sopotu, a wisienką na torcie trójmiejskiego zlotu będzie sobotnia parada i spotkanie przy molo.



Organizatorami wydarzenia są dwa ogólnopolskie stowarzyszenia - Jeep Club Polska oraz Harley-Davidson Club Poland. Członkowie obu klubów zameldują się w Trójmieście już w czwartek, a ich wspólną bazą będzie ośrodek wypoczynkowy Sopot 34 zobacz na mapie Sopotu. To właśnie w tym miejscu powstanie małe miasteczko, w którym przez cztery dni będą integrować się oba środowiska pasjonatów.

- Zapowiada się bardzo huczna impreza, bo przecież świętujemy 10. urodziny naszego klubu, a przy okazji integrujemy się z miłośnikami Jeepów. W zasadzie od czwartku do niedzieli będzie można podziwiać piękne maszyny na ulicach Gdańska, Gdyni i Sopotu. Do Trójmiasta przyjedzie około 400 motocykli z całej Polski, ale również innych krajów: Niemiec, Szwecji, Czech czy Rosji. Na pewno będzie nas widać i słychać. Mamy nadzieję, że nie będziemy zbyt uciążliwi - tłumaczy Cezary Łosiak z Harley-Davidson Club Poland.
Zlot na dobre rozkręci się drugiego dnia. W piątek właściciele terenówek wyruszą na piknik do Adventure Park Kolibki zobacz na mapie Sopotu, gdzie przez cały dzień będą taplać się w błocie i podbijać okoliczne bezdroża. Z kolei harleyowcy swój czas poświęcą na zwiedzanie Trójmiasta i okolic. Na naszych ulicach zrobi się zatem barwnie i głośno. Intensywny dzień zwieńczą wieczorne pokazy i koncerty w miasteczku przy ul. Bitwy pod Płowcami 55 zobacz na mapie Sopotu.

W zlocie uczestniczyć będzie również kilkanaście zmodyfikowanych Jeepów, które w piątek będą taplać się w błocie w Adventure Park Kolibki. Więcej zdjęć (2)

W zlocie uczestniczyć będzie również kilkanaście zmodyfikowanych Jeepów, które w piątek będą taplać się w błocie w Adventure Park Kolibki.

fot. Jeep Club Polska

W zlocie uczestniczyć będzie również kilkanaście zmodyfikowanych Jeepów, które w piątek będą taplać się w błocie w Adventure Park Kolibki.

fot. Jeep Club Polska

Najbardziej widowiskowo zapowiada się dzień trzeci. W sobotę kilkaset maszyn przejedzie ulicami Sopotu, aby finalnie zaparkować na Placu Zdrojowym zobacz na mapie Sopotu przy molo. Parada wyruszy z ośrodka Sopot 34 punktualnie o godz. 11 i przejedzie ulicami: Polną zobacz na mapie Sopotu, Łokietka zobacz na mapie Sopotu, Drogą Zieloną zobacz na mapie Sopotu, Al. Niepodległości zobacz na mapie Sopotu, Haffnera zobacz na mapie Sopotu i Powstańców Warszawy zobacz na mapie Sopotu. Sam przejazd potrwa około 30 minut, następnie motocykle i terenówki zaparkują przy molo.

Parada będzie gratką dla wszystkich odwiedzających, gdyż rzadko można zobaczyć na własne oczy tyle wyjątkowych jednośladów i terenówek skupionych w jednym miejscu.

Osoby zainteresowane wejściem na teren zamkniętego kampusu mają taką możliwość. Przepustką do miasteczka jest trzydniowy bilet w cenie 150 zł. Czterodniowy zlot zakończy się w niedzielę.

Do Trójmiasta przyjadą harleyowcy z całej Polski, ale nie tylko. Sopot będzie gościł motocyklistów z Niemiec, Szwecji, Czech i Rosji. Więcej zdjęć (2)

Do Trójmiasta przyjadą harleyowcy z całej Polski, ale nie tylko. Sopot będzie gościł motocyklistów z Niemiec, Szwecji, Czech i Rosji.

fot. Harley-Davidson Gdańsk

Do Trójmiasta przyjadą harleyowcy z całej Polski, ale nie tylko. Sopot będzie gościł motocyklistów z Niemiec, Szwecji, Czech i Rosji.

fot. Harley-Davidson Gdańsk

Opinie (95) 4 zablokowane

  • śmieszne jest jak taki gruby bysior kupi sobie motor i założy kurteczkę za 2000 zł z logiem Harleya (12)

    zawsze poważna groźna mina, szeroko rozstawione ramiona i inne pozerskie klimaty:)))

    • 43 12

    • Świat Motocyklowy (3)

      Kto nie jeździł i nie jeździ, nie zrozumie ;)

      • 13 3

      • wielu jeżdzi tylko nie HD bo to taki sam obciach jak mieć i "szpanować" iPhonem (2)

        po prostu są też inne motocykle a HD jest mega przereklamowany dla pozerów

        • 14 11

        • Jasne (1)

          Lepiej na Hondzie w ciuchu Power Rangers.

          • 18 2

          • Lepiej mieć sistrę w burdelu niż brata na Hondzie,

            jak mówi staroamerykańskie przysłowie.
            A co ma powiedzieć ktoś, kto ma chińskiego Rometa 125?

            • 8 4

    • Pozerskie klimaty to malo (1)

      Juz im nie staje to co zostalo? Koza i skora.

      • 4 8

      • Z doświadczenia wiesz?

        • 2 1

    • (2)

      Gruby bysior w skórze wyglada lepiej i bardziej męsko od tego chudego w ciuchu Power Rangers na swoim ścigaczu.

      • 12 3

      • (1)

        To jest szlifierka, nie ścigacz.

        • 3 2

        • stolec

          • 2 2

    • (1)

      Żałośni są.
      Parkują potem te swoje maszyny metr od ogródków gastronomicznych i gazują jak 5 letnie dzieci.
      Myślą, że komuś to imponuje.
      Tandeta

      • 7 3

      • Musisz koniecznie wspomnieć o matce z wózkiem, która akurat całą szerokością idzie przez to miejsce.

        • 4 2

    • niestety

      2 tysie za kurtke to za mało za tyle to kamizelke jeansowa i breloczek

      • 3 0

  • (2)

    Jak dobiję do sześćdziesiątki to też se kupię HD. Na razie styka mi moja hondzina.

    • 17 7

    • A jakże.

      Pierdziela ciągnie do pietdziela.

      • 0 4

    • Przynajmniej stac go na kurtke za 2 tys.

      • 0 0

  • Tego brakowało w Sopocie

    Huku silników w środków nocy

    • 29 7

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.