Bezbarwna folia ochronna - droga, ale bardzo skuteczna

10 kwietnia 2019 (artykuł sprzed 2 lat)
Michał Jelionek
Na zabezpieczenie lakieru folią ochronną najczęściej decydują się właściciele luksusowych samochodów. Więcej zdjęć (19)

Na zabezpieczenie lakieru folią ochronną najczęściej decydują się właściciele luksusowych samochodów.

fot. CarSPA

Na zabezpieczenie lakieru folią ochronną najczęściej decydują się właściciele luksusowych samochodów.

fot. CarSPA

Jeszcze kilka lat temu bardzo modna była zmiana koloru auta przy użyciu folii winylowej. Dziś coraz częściej właściciele głównie luksusowych samochodów zamiast zmiany barwy nadwozia decydują się na zabezpieczenie lakieru bezbarwną folią ochronną. Zabieg jest zdecydowanie droższy od zwykłego foliowania, ale niezwykle skuteczny.



Na zabezpieczenie powłoki lakierniczej samochodu folią ochronną najczęściej decydują się osoby, które właśnie odebrały swoje nowe auto z salonu. Gruba folia, zwana również PPF, jest gwarantem ochrony lakieru przed odpryskami i zarysowaniami, a tym samym utrzymaniem fabrycznej powłoki w oryginalnym stanie przez długie lata. Co istotne, jej montaż jest bezinwazyjny, bo nie wymaga demontażu żadnych elementów auta.

- Folia ochronna jest wyjątkowo gruba. Ma około 160 mikronów grubości, czyli nawet trzykrotnie więcej niż warstwa lakieru bezbarwnego na większości aut. A do tego jest bardzo elastyczna, dzięki czemu amortyzuje uderzenia kamieni i pyłu drogowego, chroniąc w ten sposób lakier przed uszkodzeniem. Jest odporna na działanie niekorzystnych warunków środowiskowych, silnej chemii, ptasich odchodów i promieni UV. Najbardziej spektakularną zaletą jest natomiast zdolność do samoregeneracji, dzięki czemu uszkodzenia powstałe na powierzchni folii samoczynnie zanikają pod wpływem czasu i ciepła - wyjaśnia Marcin Zawisza z CarSPA.
Dodajmy do tego, że folia ochronna jest w stanie zabezpieczyć lakier przy niewielkich kolizjach czy parkingowych obcierkach. Oczywiście folia PPF, pomimo bardzo dużej skuteczności, nie jest niezniszczalna. Wyjątkowo zawzięty wandal, którego celem będzie uszkodzenie lakieru auta, w końcu to zrobi, ale zadanie nie będzie łatwe.

Folia ochronna jest niemal dwukrotnie grubsza od folii winylowej do zmiany koloru. PPF zrobiony jest z przejrzystego poliuretanu, który po prawidłowej aplikacji jest niezauważalny na lakierze auta.

- Położenie folii ochronnej na całym samochodzie trwa średnio 2-3 dni robocze. Klienci często decydują się na zabezpieczenie jedynie przodu auta, który najbardziej narażony jest na rysy i odpryski kamieni. Sam front pojazdu jesteśmy w stanie zabezpieczyć w ciągu jednego dnia - mówi Michał Wilczewski z Car Wrap Studio.

Oklejanie samochodów w Trójmieście


Koszt zabiegu zabezpieczenia lakieru pojazdu jest dwu-, a nawet trzykrotnie większy od kosztu usługi zmiany koloru. Cennik zabezpieczenia całego lakieru folią ochronną rozpoczyna się od około 11 tys. zł. Położenie folii jedynie na pasie przednim samochodu to wydatek rzędu od 3,5 do 5 tys. zł. Warto dodać, że ceny zmiany koloru nadwozia przy użyciu folii winylowych startują od około 5-6 tys. zł.

- Większość producentów folii ochronnej udziela 10-letniej gwarancji na swoje produkty, stosowana przez nas folia posiada dożywotnią gwarancję. Żywotność takiej folii jest w zasadzie nieograniczona. Jeśli właściciel będzie dbał o auto, folia nigdy nie straci połysku i swojej idealnej przejrzystości - dodaje Zawisza.
Sposób aplikacji folii ochronnej znacząco różni się od montażu folii kolorowej.

- Folię ochronną nakłada się przy użyciu specjalnego płynu montażowego i silikonowych rakli, na mokro. Folię do zmiany koloru kształtuje się na ciepło modelując na suchym lakierze specjalnymi raklami zakończonymi miękkim materiałem. Podczas aplikacji folii ochronnej należy również utrzymywać niemal sterylne warunki otoczenia, ponieważ nawet najmniejsze zabrudzenie lub pyłek będą przez folię widoczne - tłumaczy Zawisza.
- Producenci folii ochronnych posiadają własne bazy wykrojników na elementy większości marek i modeli, dzięki czemu istnieje możliwość bezpiecznej i dokładnej instalacji elementów na karoserii samochodu - bez potrzeby docinania położonej już folii, eliminując ryzyko uszkodzenia lakieru. Ważnym atutem takiego rozwiązania jest brak potrzeby demontażu poszczególnych elementów pojazdu, co jest wymagane w przypadku zmiany koloru samochodu - dodaje Wilczewski.
Oczywiście bezbarwna folia ochronna nie jest przeznaczona wyłącznie do samochodów. Specjalistyczne studia nierzadko zabezpieczają lakiery motocykli, śmigłowce, jachty, a nawet... marmurowe lady recepcyjne w budynkach mieszkalnych czy hotelach.

Ochronna czy kolorowa - którą folię wybrał(a)byś dla swojego auta?
59%

bezbarwną ochronną

17%

kolorową

24%

żadną

zakończona

łącznie głosów: 842

Opinie (73) 4 zablokowane

Wszystkie opinie

  • hahaha Folia jest tania! Usluga droga (13)

    Zakup takiej folii na cale auto to koszt kilkuset zl. Reszta to tzw. marza xD zakladu... Takiego wala... Zamiast im tyle bulic to sam bym sie nauczyl albo sobie za 3 lata na nowo polakierowal auto i jescze by mi zostalo!

    • 47 49

    • O...CAL (2)

      Trzeba zepsuć sporo folii (i samochodów), żeby się tego dobrze nauczyć. I folia jest zdecydowanie droższa niż podajesz.

      • 8 2

      • folia - to jest dopiero oferta dla d**ili ... (1)

        mieć forsę na furę za pół miliona dolców ... by ją potem oklejać dla zachowania lakieru?
        ... to tylko dla takich "januszy" - co to pilota TV trzymają w woreczku, a na komórkę naklejają folię żeby się bodajże nie porysowała ... bo jak zechcą ją za 10 lat sprzedać? :))))))))))))

        • 2 3

        • Ziemniaki mi gniją w piwnicy jak czytam jakich jełopów jak ty

          • 3 1

    • Niewiem kto jest wiekszym Januszem. (3)

      Ten co zleca aplikacje folii na auto czy ten, ktory chce to zrobic sam, aby przyoszczedzic, a przy okazji spalic na to czas i pieniadze na poprawki. Przypomina mi to ludzi prostych, ktorzy w czasach komuny kladli folie na nowo zakupiony dywan :)

      • 25 6

      • (2)

        Ty jesteś największym Januszem. Taka folia to nie jest nowy pomysł tylko, bardziej innowacyjny materiał i sposób "konserwowania" karoserii. I co w tym złego że ktoś chce zachować nowy wygląd samochodu i uniknąć zarysowań lakieru?

        • 17 7

        • Jak chce zachować auto w stanie jak po wyjeździe z salonu, (1)

          niechaj nie jeździ i postawi auto w pokoju. Najlepiej na dywanie... pokrytym folią, Januszu.

          • 19 10

          • Głupi jesteś jak paczka gwoździ

            • 4 0

    • Oczywiście. Folia jest tania, okleić można samemu

      Tyle, orangutanie, że potem wyglądasz w tym swoim pasku TDI z odłażącymi kawalkami folii i fioletowymi, pomarszczonymi "przyciemnionymi" szybami tak, że nawet w twoich Kartuzach żadna raszpla pod remizą się tobą nie zainteresuje.

      • 28 9

    • to nie marża stanowi największy % ceny a roboczogodzina

      położenie takiej folii to mnóstwo czasu. Jak sobie sam położysz to będziesz to robił kilka razy żeby jakoś wyglądało, koszt wyjdzie podobnie, a stracisz mnóstwo czasu. No ale załóżmy że masz super zdolności manualne i

      położenie takiej folii to mnóstwo czasu. Jak sobie sam położysz to będziesz to robił kilka razy żeby jakoś wyglądało, koszt wyjdzie podobnie, a stracisz mnóstwo czasu. No ale załóżmy że masz super zdolności manualne i się przygotujesz, to nadal pojawia się pytanie po co. Jak cię stać na nowe BMW za 2 stówy to znaczy że twój czas jest cenny i na bank taka manufaktura ci się nie opłaci. A jeśli tak nie jest i masz starego paździerza to po co to robić? Co nie zmienia faktu że 11 koła to spory pieniądz i musiałbym mieć unikatowe auto by tak je zabezpieczać. Nawet beta za 2 stówy nie jest tego warta.

      • 16 0

    • Nie masz pojęcia o temacie. Sprawdź sobie dokładnie ile naprawdę kosztuje markowa folia. Chyba, że widziałeś tanio na allegro made in china , to nie mam pytań...

      • 4 0

    • Nie masz pojęcia o cenach

      Sprzedaję taką folię firmy 3M i 1 m2 to prawie 500 zł a na cały samochód trzeba w zależności od wielkości od 10 do 20 m2

      • 3 0

    • Tzw "ja bym mógł"

      To typowe słowa osób, które nic nie potrafią i nic nigdy nie robią. Tylko gadają, a życie im przelatuje... Żałosne.

      • 1 0

    • ciekawe

      jak kupujesz folię z aliexpress, która za 2 miesiące zrobi się żółta, to polecam zakup za kilkaset złotych. :)
      Profesionalne folie nie są takie tanie i kosztują swoje.
      Życzę powodzenia przy sprzedaży

      jak kupujesz folię z aliexpress, która za 2 miesiące zrobi się żółta, to polecam zakup za kilkaset złotych. :)
      Profesionalne folie nie są takie tanie i kosztują swoje.
      Życzę powodzenia przy sprzedaży pomalowanego samochodu przez Pana Henia w garażu za rogiem na osiedlu. Tak trzymać.
      PS. daj znać jak będziesz sam oklejał samochód folią, wezmę urlop i chętnie popatrzę.

      • 0 0

  • Pamiętam jak w latach 80-tych popularne było trzymanie pilotów do TV w folii by się nie "zniszczyły" (10)

    Cóż, świat idzie do przodu, każda epoka ma swoje przedmioty do foliowania ...

    • 168 1

    • Lameriada foliowa ;) (5)

      To samo tyczy sie np foliowych/plastikowych 'kuciapek' na telefony ... telefon w takim gumofilcu wygląda żałośnie ... a jego user jak totalny lamer ;)

      • 7 22

      • Te kuciapki jak piszesz chronią telefon przed całkowitym uszkodzeniem, gdy upadnie niefortunnie na beton. (3)

        a w telefonie większość ludzi ma zapisane istotne dane. Więc jest to jak najbardziej racjonalne.

        • 13 4

        • taa, dane ważne dla losów świata (2)

          taki kondom zabezpiecza co najwyżej ekran. Telefon ci się nie rozwali po upadku na beton tak żebyś danych nie wyciągnął. Sam grzmotnąłem po pijaku o glebę z telefonem w ręku i to tak że uderzyłem nim o bruk z całej siły

          taki kondom zabezpiecza co najwyżej ekran. Telefon ci się nie rozwali po upadku na beton tak żebyś danych nie wyciągnął. Sam grzmotnąłem po pijaku o glebę z telefonem w ręku i to tak że uderzyłem nim o bruk z całej siły ręką którą się podparłem. Poszedł ekran, reszta działa. To może być dobre rozwiązanie, co najwyżej, dla osób które posiadają telefon na który ich nie stać i by się zapłakały gdyby pękł ekranik.

          • 4 6

          • Wpisz pin bez ekranika (1)

            • 3 2

            • akurat mam czytnik linii papilarnych, ale jak ktoś nie ma to może iść do magika

              który mu to zrobi bez ekranika albo kupi sobie nowy ekran. Tak jak powiedziałem, jak masz telefon na który cie nie stać to nie stać cię na korzystanie z dobrodziejstwa jakim jest jego grubość i musisz go przyodziać w gumę. Zamiast cienkiego telefonu masz cegłę za grube pieniądze.

              • 1 1

      • Na telefon mam założone etui z prostej przyczyny- ma małą grubość i niewygodnie się trzyma w dłoni.

        • 2 0

    • (1)

      Zapomniałeś o kanapach w folii :D

      • 16 0

      • też mi to przyszło do głowy (całe szczęście nie miałem z nimi do czynienia)

        bo o pilotach to nie słyszałem

        • 2 3

    • Moja babcia dalej taj trzyma pilota

      • 7 0

    • Nie ma co wspominać starych czasów

      Generalnje nie było zamienników. Dostanie nowego pilota do Gold stara czy Funai graniczylo z cudem a poza tym były drogie. Teraz wchodzisz na aledrogo i za 20 zł masz tego od groma.

      • 1 1

  • Redaktor Jelonek na tropie hitów.. A do auta tylko w kapciach?

    • 38 6

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.