Co jest sprawdzane podczas przeglądu technicznego?

28 września 2019 (artykuł sprzed 2 lat)
mJ
Lista elementów, które podczas przeglądu powinien sprawdzić diagnosta jest długa. Jednym z nich są światła zewnętrzne. Więcej zdjęć (2)

Lista elementów, które podczas przeglądu powinien sprawdzić diagnosta jest długa. Jednym z nich są światła zewnętrzne.

fot. industryview / 123rf.com

Lista elementów, które podczas przeglądu powinien sprawdzić diagnosta jest długa. Jednym z nich są światła zewnętrzne.

fot. industryview / 123rf.com

Pojazdy poruszające się po drogach muszą obowiązkowo przechodzić okresowe przeglądy techniczne. Przypominamy, co jest sprawdzane podczas takiego badania oraz jakie czekają nas konsekwencje, gdy diagnosta wykryje usterkę.



Kiedy wykonuje się przegląd techniczny?



W przypadku nowych aut pierwszy przegląd techniczny wykonywany jest dopiero po trzech latach od jego zakupu. Druga wizyta u diagnosty ma miejsce po upływie kolejnych dwóch latach, a następne przeglądy już co rok.

Są jednak wyjątki. Powyższe przepisy nie dotyczą m.in. aut z instalacjami LPG, taksówek, pojazdów przeznaczonych do nauki jazdy lub egzaminu państwowego, pojazdów przewożących niebezpieczne ładunki czy pojazdów wykorzystywanych do zarobkowego transportu drogowego osób. W tych przypadkach wizyta u diagnosty musi odbyć się raz do roku.

Co jest sprawdzane podczas przeglądu?



- W pierwszej kolejności weryfikujemy wszystkie dane identyfikacyjne oraz ich zgodność z zapisami w dowodzie rejestracyjnym. Sprawdzamy numer VIN, tabliczkę znamionową, tablice rejestracyjne, nalepki identyfikacyjne na szybie i na tablicach rejestracyjnych. Jeśli wszystko się zgadza, wówczas przechodzimy do badania technicznego - tłumaczy Grzegorz Kosecki z Perfekt Serwis.
Podczas przeglądu technicznego specjaliści sprawdzają, w jakim stanie są elementy i podzespoły mające istotny wpływ na bezpieczeństwo podróżowania oraz ochronę środowiska. Teoretycznie, podczas oględzin diagnosta powinien sprawdzić:

  • stan układu hamulcowego (pomiar siły hamowania na stanowisku rolkowym oraz równomierny rozkład sił hamowania dla poszczególnych osi)
  • światła i wyposażenie elektryczne (ustawienie i prawidłowe działanie świateł zewnętrznych pojazdu)
  • układ kierowniczy i zawieszenie (sprawdzenie ewentualnych luzów i stanu drążków kierowniczych, ustawienie kół)
  • stan amortyzatorów
  • stan ogumienia, karoserii i szyb
  • emisję spalin i głośność układu wydechowego
  • ewentualne wycieki płynów
  • podwozie i elementy do niego przymocowane (m.in. rura wydechowa, zbiornik paliwa, zderzaki czy hak)
  • ciśnienie powietrza w oponach
  • elementy zabezpieczenia pasażerów (trójkąt, gaśnica, rygle, pasy bezpieczeństwa, poduszki powietrzne, ABS, klakson)

- W przypadku aut wyposażonych w instalację LPG diagnosta dodatkowo sprawdzi poprawność montażu i szczelność instalacji, emisję spalin oraz zweryfikuje dokumentację - m.in. zaświadczenie TDT (Transportowego Dozoru Technicznego) butli gazowej oraz wpis "GAZ" w dowodzie - dodaje.
Podczas badania okresowego specjaliści sprawdzają m.in. podwozie i przymocowane do niego elementy. Więcej zdjęć (2)

Podczas badania okresowego specjaliści sprawdzają m.in. podwozie i przymocowane do niego elementy.

fot. Luca Bertolli / 123rf.com

Podczas badania okresowego specjaliści sprawdzają m.in. podwozie i przymocowane do niego elementy.

fot. Luca Bertolli / 123rf.com

Przegląd techniczny trwa około 20-30 minut.

- Z moich obserwacji wynika, że właściciele aut najczęściej zaniedbują elementy zawieszenia, układu kierowniczego oraz hamulcowego. Często też trafiają do nas pojazdy z wyciekami płynów - wymienia Kosecki.
Warto przypomnieć, że niespełna dwa lata temu zaostrzono przepisy dotyczące przeprowadzania przeglądów technicznych. Okresowe badania są bardziej restrykcyjne, a sami diagności rzadziej przymykają oko na defekty aut, bo też sami są skrupulatniej kontrolowani. Od 13 listopada 2017 roku opłata za przegląd pobierana jest przed jego wykonaniem (wyjątek mogą stanowić przedsiębiorcy posiadający flotę aut), a badanie - niezależnie od wyniku - zostaje odnotowane w bazie CEPiK. Cena przeglądu standardowego dla auta osobowego wynosi 99 zł. W przypadku samochodów zasilanych gazem koszt badania to 162 zł.

Uwaga! Wykryto usterkę



Jeśli podczas przeglądu diagnosta wykryje usterkę - auto prawdopodobnie nie przejdzie badania technicznego. Wszystko zależy od wielkości defektu, a te dzielimy na trzy rodzaje: stwarzające zagrożenie, istotne i drobne. Jeśli usterki zostaną zakwalifikowane do pierwszej i drugiej kategorii - będzie to skutkowało koniecznością powtórki przeglądu po dokonaniu niezbędnych napraw.

- Jeśli diagnosta dostrzeże, że np. przy tablicy rejestracyjnej jedna z dwóch żarówek jest przepalona, to wówczas - zgodnie z rozporządzeniem - może zakwalifikować usterkę jako drobną i dopuścić pojazd do dalszego ruchu - dodaje.
W przypadku usterek istotnych, czyli takich, które mogą naruszać bezpieczeństwo w ruchu drogowym i zagrażać środowisku, diagnosta wystawi zaświadczenie o badaniu z negatywnym wynikiem, w którym poda powód odmowy. Co to oznacza w praktyce? Kierowca w dalszym ciągu będzie mógł poruszać się swoich samochodem, ale w czasie 14 dni powinien wrócić do Stacji Kontroli Pojazdów z naprawioną usterką i ponownie poddać auto badaniu. Będzie to badanie częściowe - specjalista sprawdzi jedynie te elementy, które były uszkodzone. Właściciel pojazdu, jeśli ponowne badanie wykona w tej samej stacji i zmieści się w czasie 14 dni - zapłaci za nie mniej, bo opłata będzie obejmowała sprawdzenie jedynie poszczególnego podzespołu.

Najczarniejszym scenariuszem jest wykrycie usterki, która zagraża bezpieczeństwu jazdy. Wówczas diagnosta zatrzyma dowód rejestracyjny pojazdu i wyśle go do wydziału komunikacji. Dokument będzie można odebrać dopiero po naprawie defektu i uzyskaniu pozytywnego wyniku badania technicznego.

Czy zdarzyło się, że twój samochód nie przeszedł przeglądu technicznego?
9%

tak, wielokrotnie

20%

tak, raz w życiu

71%

nie, nigdy nie mam z tym problemu

zakończona

łącznie głosów: 246

mJ

Opinie (35)

  • (1)

    Nic ? Jak masz znajonego na stacji .....

    • 14 2

    • ???

      Kto zdecyduje sie podłożyć ?

      • 1 5

  • tylko czy kaska pobrana. reszta to fikcja (1)

    • 17 3

    • nawet przy 20-30 minutach to jest podejrzanie szybko

      • 0 0

  • Chyba nie wszystko dotyczy motorów. Delikatnie mówiąc... (4)

    Głośność wydechu, układ kierowniczy (problemy z jazdą prosto ) kierunkowskazy a z resztą nawet zakrywanie twarzy w miejscach publicznych co ponoć jest domeną tylko krajów muzułmańskich ... o czym my tu w ogóle mówimy. W Polsce prawo pozwala na wszystko.

    • 9 4

    • Samochody terenowe mogą świecić wyżej niż inne. Motory mogą jeździć głośniej niż samochody. (1)

      Samochody lekkie mogą mieć słabsze hamulce niż cięższe. Terenówki mogą posiadać wystające metalowe rury z różnych stron, innym nie wolno. Samochód musi jechać pasem, motor może po linii. Dużo tych odstępstw.

      • 12 1

      • Pomyśl i POpatrz

        Te głośne HD z pustymi tłumikami , te drogie terenówki itp. to w większości mundury i immunitety w stanie spoczynku z b.dużymi znajomościami

        • 4 2

    • (1)

      Homologacja motorow u producenta jest zła - pomiar hałasu jest wykonywany gdy motor jedzie 50km/h załączony 3 bieg i w tym momencie manetka rozkręcona na max - każdy się zadusi i spełni normy hałasu.

      • 4 0

      • Motocykli

        • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.