Dealer zadba o flotę aut twojej firmy

31 lipca 2019 (artykuł sprzed 2 lat)
mJ
Efektywne zarządzanie flotą aut daje wiele możliwości. Więcej zdjęć (1)

Efektywne zarządzanie flotą aut daje wiele możliwości.

fot. Katarzyna Białasiewicz / 123rf.com

Efektywne zarządzanie flotą aut daje wiele możliwości.

fot. Katarzyna Białasiewicz / 123rf.com

Ważnym filarem działalności wielu trójmiejskich dealerów - oprócz oczywiście sprzedaży i serwisowania aut - jest zarządzanie flotą samochodową swoich kontrahentów. Sprawdziliśmy, na czym dokładnie taka usługa polega.



Flota samochodowa to dziś niezwykle istotny element firmowej układanki. Nierzadko od jej efektywnego zarządzania, bez względu na specyfikę działalności, zależy pozycja przedsiębiorstwa na rynku. Co ważne, flota aut nie jest już atrybutem wyłącznie dużych koncernów, których parki samochodowe liczą po kilkaset pojazdów. Coraz częściej oferty flotowe kierowane są do średnich i małych firm.

I o ile obsługa niewielkiej floty aut nie stanowi większego problemu dla właścicieli firm, to w miarę rozwoju przedsiębiorstwa i rozbudowy parku samochodowego, staje się to coraz trudniejsze. Dlatego też dealerzy oferują obsługę flot w zasadzie każdej firmie, niezależnie od wielkości taboru.

Zarządzanie flotą aut - na czym polega?



Trójmiejscy dealerzy samochodowi, oprócz oczywiście dostarczenia pojazdów służbowych, zajmują się kompleksową obsługą firmowych flot (CFM - Car Fleet Management).

- Zarządzanie flotą samochodową to przede wszystkim nadzorowanie procesu dokonywania napraw oraz pozostałych czynności serwisowych. W szerszym pojęciu to także zajmowanie się innymi aspektami dotyczącymi floty, jak chociażby: finansowanie, ubezpieczenie czy zarządzanie transakcjami paliwowymi - wyjaśnia Maja Lesińska z Toyota Carter Gdańsk.
Zakres obowiązków osób administrujących floty samochodowe jest naprawdę spory. Menadżerowie flot mają za zadanie m.in. monitorować stan liczników, kontrolować liczbę przejechanych kilometrów, monitorować lokalizacje aut, a także nadzorować naprawę szkód komunikacyjnych.

- Naszym zadaniem w zarządzaniu flotą samochodową jest przede wszystkim odciążenie klienta od konieczności opiekowania się firmowymi autami. Klienci mogą skupić się na swojej działalności, a my zajmujemy się całą resztą. Po czasie określonym przez klienta zajmiemy się także sprzedażą samochodów oraz oczywiście zapewnieniem nowych aut - dodaje Paweł Konsik z Hyundai Margo.

Monitorowanie floty



Im więcej aut liczy flota - tym jej monitorowanie jest trudniejsze, dlatego niezbędne są specjalne narzędzia. Warto zainwestować w zaawansowane systemy monitorowania pojazdów, dzięki którym mamy wgląd do wielu informacji.

- Na rynku dostępny jest szereg programów ułatwiających sprawne monitorowanie i zarządzanie flotą samochodów - od tych podstawowych, po bardzo rozbudowane, które po integracji z systemami GPS dają łatwą możliwość analizy i kontroli nad eksploatacją pojazdów - od ogólnych danych i trendów, po bardzo szczegółową ocenę wybranego auta i pracownika. Dzięki nowoczesnym systemom GPS możemy m.in. ustalić położenie i kierunek poruszania się pojazdu, sprawdzić historię trasy oraz przeanalizować dane pod tym kątem, odczytać informacje z komputera pokładowego (np. spalanie i tankowania) czy nawet podejrzeć wyświetlacz deski rozdzielczej, włączyć alarm zdefiniowanych zdarzeń, a także aktywować alarm samochodu i odciąć zapłon poprzez wysłanie wiadomości SMS - tłumaczy Konsik.
Ale to nie wszystko.

- Nowe systemy monitoringu posiadają także funkcję wirtualnego asystenta, pomagającego kierowcy właściwie eksploatować pojazd. System zbiera informacje o gwałtownych przyspieszeniach, hamowaniach, wysokich obrotach silnika, prędkości pojazdu, a nawet jeździe bez zapiętych pasów bezpieczeństwa czy nacisku na pedał gazu. Dane te są przetwarzane, a następnie przekazywane kierowcy i zarządzającemu flotą. To pozwala na wykształcenie prawidłowych zachowań na drodze i wpojenie sobie zasad eco-drivingu. Wirtualny asystent w oparciu o dane drogowe pomaga także zoptymalizować trasę, jaką musi wykonać pracujący samochód - dodaje Lesińska.

Jakie korzyści daje sprawne zarządzanie flotą?



Sprawne zarządzanie flotą samochodową z perspektywy przedsiębiorcy przekłada się na korzyści finansowe, ale również na zaoszczędzony czas.

- Fundamentalną korzyścią jest możliwość zbudżetowania kosztów związanych z użytkowaniem floty w zakontraktowanym okresie (nawet na 4 lata) oraz korzystanie z rabatów programu Toyota Business Service, na bazie którego tworzona jest miesięczna stawka za zarządzanie flotą. Dla klientów korzystających z usług wynajmu długoterminowego do dyspozycji oddane jest centrum techniczne, z którym użytkownicy kontaktują się pod jednym, dedykowanym numerem dostępnym przez całą dobę. Korzystanie z usługi wynajmu długoterminowego zdejmuje z menadżera floty lub innej osoby zajmującej się w przedsiębiorstwie kwestiami związanymi z pojazdami służbowymi, cały ciężar związany z kontaktem, nadzorem i organizacją mobilności użytkowników, zwłaszcza jeżeli flota pojazdów jest liczna i jest użytkowana na terenie całego kraju. Odchodzą również wszelkie jednostkowe autoryzacje napraw, nadzorowanie ich, a przede wszystkim weryfikacja słuszności ich wykonania - zakończyła Maja Lesińska.

Trójmiejskie salony samochodowe

Czy zlecił(a)byś dealerowi zarządzanie firmową flotą aut?
16%

tak, jak najbardziej

36%

raczej tak, wszystko zależy od kosztów takiej usługi

48%

nie, wolę kontrolować flotę we własnym zakresie

zakończona

łącznie głosów: 92

mJ

Opinie (13) 2 zablokowane

  • Czy tu nie zachodzi konflikt interesow? (1)

    Dealer chce jak najwięcej zarobić a właściciel floty jak najmniej wydać

    • 26 1

    • konflikt jest wtedy gdy outsorcing załatwia też badania techniczne pojazdu.

      • 4 3

  • Nie warto u dealera

    W Polsce jest sporo firm które wynajmują oraz obsługują floty samochodowe. Alphabet, ALD, Leaseplan, Athlon i wiele innych. Raz że taniej, dwa optymalny wybór kart paliwowych oraz pełny assistance czyli to czego nie ma większość tzw. dealerów.

    • 11 3

  • Jestesmy mala firma a nasza "flota" to 8 samochodow. Kazdy kierowca jest "kapitanem" swojej jednostki i za nia odpowiada.

    Po prostu patrzy jak w swoim samochodzie prywatnym kiedy trzeba wymienic olej czy zrobic przeglad.Za to dostaje dodatkowo 1/5 tego, co kosztuje "manager-ha,hha Jessika albo Brajan" nie liczac kosztow Business Service

    Po prostu patrzy jak w swoim samochodzie prywatnym kiedy trzeba wymienic olej czy zrobic przeglad.Za to dostaje dodatkowo 1/5 tego, co kosztuje "manager-ha,hha Jessika albo Brajan" nie liczac kosztow Business Service Managerow firmy, ktora nam sprzedala auta.
    Problem socjalizmu polega na tym, ze na 1 pracujacego przypada po 5 tfu.."managerow".
    Ja pamietam jak bylo za nieboszczki komuny i co ten system rozlozylo.Chociaz wtenczas ci "managerowie" nazywali sie po prostu referentami.

    • 18 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.