Gdański magistrat kupi dwa auta elektryczne za ok. 250 tys. zł

1 grudnia 2020, 7:00
mJ
Najkorzystniejsze oferty złożyli dealerzy Nissana. Flagowym "elektrykiem" japońskiego producenta jest Leaf. Więcej zdjęć (1)

Najkorzystniejsze oferty złożyli dealerzy Nissana. Flagowym "elektrykiem" japońskiego producenta jest Leaf.

fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl

Najkorzystniejsze oferty złożyli dealerzy Nissana. Flagowym "elektrykiem" japońskiego producenta jest Leaf.

fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl

Niebawem flota gdańskiego urzędu miejskiego powiększy się o dwa samochody elektryczne. Na ich zakup przewidziano kwotę 260 tys. zł. Aktualnie trwa wybór dostawcy pojazdów, a swoje oferty złożyło czterech dealerów samochodowych.



16 listopada Urząd Miasta Gdańsk opublikował zamówienie publiczne na dostawę dwóch aut zasilanych prądem. Magistrat przyjął trzy kryteria oceny złożonych ofert: cena brutto, okres gwarancji producenta na akumulatory oraz termin dostawy przedmiotu. Niestety, w treści ogłoszenia nie ma ani słowa o wymaganej pojemności baterii, minimalnego zasięgu na pełnej baterii czy długości ładowania.

Swoje oferty złożyły cztery firmy motoryzacyjne, w tym trzy z Gdańska i jedna ze Szczecina.


  • Zdunek KMJ (Nissan) - cena: 249 799,98 zł / gwarancja: 8 lat / termin dostawy: 10 dni
  • Promotor (Nissan) - 250 608,66 / 8 lat / 10 dni
  • Interbis (Kia) - 290 300 zł / 7 lat / 15 dni
  • Polmotor (Kia, Nissan, Renault, Dacia, Subaru) - 282 922 zł / 8 lat / 10 dni

Najkorzystniejsze, niemal identyczne oferty złożyli przedstawiciele marki Nissan - Zdunek KMJ i Promotor. A jeśli o elektrycznym Nissanie mowa - to tylko o modelu Leaf, którego cennik startuje od kwoty 122 900 zł. I ta opcja wydaje się najrozsądniejsza, bo realny zasięg tego 150-konnego "elektryka" w cyklu miejskim oscyluje w granicach 250 km (przy mniejszej baterii o pojemności 40 kWh).

Droższe propozycje przedstawili dealerzy Kii, którzy w swojej ofercie mają dwa elektryczne auta: e-Soul (cena od 139 990 zł) i e-Niro (od 146 990 zł). Teoretycznie jest jeszcze Renault i model Zoe (od 135 900 zł). Wszystko jednak wskazuje na fakt, że flotę magistratu zasilą dwa Nissany Leafy.
Czy magistraty powinny kupować samochody elektryczne?
29%

tak, jak najbardziej, popieram

15%

tak, ale z umiarem, "elektryki" powinny być jedynie dodatkiem we flocie aut spalinowych

56%

nie, za podobną kwotę lepiej kupić więcej spalinowych samochodów

zakończona

łącznie głosów: 520

mJ