Nowy Hyundai Elantra kusi ceną

8 września 2021, 12:00
Michał Jelionek
Najnowszy artukuł na ten temat Odświeżony Jeep Compass: sporo się zmieniło
Nowy Hyundai Elantra. Więcej zdjęć (21)

Nowy Hyundai Elantra.

fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl

Nowy Hyundai Elantra.

fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl

81 900 zł - od takiej kwoty startuje cennik siódmej generacji Hyundaia Elantry. Kuszące, prawda? Sprawdziliśmy, jak sprawuje się wciąż dość egzotyczny sedan na naszych drogach.



Skoro już na wstępie mowa o cenie nowej Elantry, to dodajmy, że aktualnie obowiązuje cena promocyjna dla klienta detalicznego. Salony Hyundaia oferują Elantrę z upustem 6 tys. zł, a gdy kupujący postanowi pozostawić swoje auto w rozliczeniu, dorzucą 2 tys. premii. Zatem nową generację Elantry można mieć nie od 81 900 zł, a już od 73 900 zł. Cena to zdecydowanie jeden z mocniejszych argumentów przemawiających za kupnem tego modelu.

Nowy Hyundai Elantra. Więcej zdjęć (21)

Nowy Hyundai Elantra.

fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl

Nowy Hyundai Elantra.

fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl

Nowa Elantra napędzana jest wolnossącym silnikiem benzynowym o pojemności 1,6 MPI i mocy 123 KM (153 Nm maksymalnego momentu obrotowego). To jedyny silnik w ofercie Elantry. Jednostka może współpracować z 6-biegową skrzynią manualną bądź opcjonalnie z bezstopniowym automatem (CVT). Osiągi silnika nie powalają, ale dla wielu kierowców preferujących spokojny tryb jazdy z całą pewnością będzie to wystarczająca jednostka.

Czytaj także:

Więcej artykułów na temat nowych modeli aut



Nowy Hyundai Elantra. Więcej zdjęć (21)

Nowy Hyundai Elantra.

fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl

Nowy Hyundai Elantra.

fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl

Testowany egzemplarz został wyposażony w skrzynię CVT, która wśród wielu kierowców budzi mieszane uczucia. CVT w Elantrze swoim niezbyt przyjemnym wyciem nie dokucza tak bardzo, szybko można do jej pracy się przyzwyczaić. Elantra z bezstopniową skrzynią biegów przyspiesza od 0 do 100 km/h w 10,7 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 195 km/h.

Obok ceny kolejnym bardzo mocnym argumentem przemawiającym za kupnem tego samochodu jest średnie spalanie. Podczas jazd testowych w cyklu mieszanym (miasto i autostrada), przy raczej mało ekonomicznej jeździe, komputer pokładowy po przejechaniu ponad 200 km pokazywał średnie spalanie na poziomie 6,6 l paliwa na 100 km. Myślę sobie, że przy spokojnej jeździe bez większego trudu można zejść poniżej 6 l.

Trójmiejskie salony samochodowe


Nowy Hyundai Elantra. Więcej zdjęć (21)

Nowy Hyundai Elantra.

fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl

Nowy Hyundai Elantra.

fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl

Nowy Hyundai Elantra został zbudowany na trzeciej generacji płyty K3. Dzięki temu sedan waży mniej, jest sztywniejszy, ma mniejszy apetyt na paliwo, a do tego udało się obniżyć środek ciężkości, co przełożyło się na lepsze właściwości jezdne.

Nowa platforma to także nowe wymiary. Elantra względem poprzedniej generacji nieznacznie urosła. Mierzy teraz 4650 mm długości, 1825 mm szerokości i 1430 mm wysokości. Natomiast rozstaw osi powiększono o 20 mm (2720 mm). Dzięki nieznacznie większym wymiarom udało się wygospodarować ciut więcej wolnej przestrzeni w kabinie. Pojemność bagażnika wynosi 474 litry.

Nowy Hyundai Elantra. Więcej zdjęć (21)

Nowy Hyundai Elantra.

fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl

Nowy Hyundai Elantra.

fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl

Stylistyka nowej Elantry jest nieco futurystyczna, ale i bardzo wyrazista. Koreańczycy chcieli stworzyć sedana w stylu coupe, z pazurem, z nutą sportowego charakteru. Czy to im się udało? Oceńcie sami. Z pewnością wszechobecne, ostre przetłoczenia, wyraziste rysy, a do tego nieco obniżone nadwozie nadały siódmej generacji zadziorności, której brakowało poprzedniczce.

Zaglądamy do wnętrza Hyundaia Elantry. I tutaj sytuacja jest podobna do debiutującego na rynku Bayona, którego niedawno miałem okazję przetestować. Kabina jest dość plastikowa, a otaczające nas materiały wykończeniowe są raczej kiepskiej jakości. To zdecydowanie największy minus Elantry.

Testowany egzemplarz to środkowa wersja wyposażenia Smart. Są jeszcze dwie inne opcje: nieco uboższa Modern i bogatsza Executive. Auto zostało wyposażone m.in. w dotykowy ekran multimedialny o przekątnej 8 cali (łączność Android Auto, Apple Car Play i cyfrowe radio DAB), inteligentny tempomat z funkcją Stop&Go, kierownicę i dźwignię zmiany biegów obszyte skórą, tryby jazdy, dwustrefową klimatyzację automatyczną, kamerę cofania czy funkcję automatycznego odparowywania szyb.

Na liście wyposażenia znajdziemy także systemy dbające o bezpieczeństwo podróżujących. To chociażby asystenci odpowiedzialni za: utrzymywanie pasa ruchu, monitorowania uwagi kierowcy, unikanie kolizji czołowych z wykrywaniem pieszych i rowerzystów czy unikania kolizji czołowych z funkcją Junction Turning.

Wspomnijmy także o wyposażeniu zewnętrznym, które oferuje m.in. elektrycznie sterowane i podgrzewane lusterka boczne, czujniki parkowania, światła i reflektory LED czy podgrzewaną tylną szybę z wyłącznikiem czasowym.

Czy najnowszy Hyundai Elantra w końcu zaskarbi sobie sympatię polskiego kierowcy? Czas pokaże. Przede wszystkim koreański sedan - jak w tytule artykułu - kusi ceną, a do tego całkiem atrakcyjnie wygląda i oferuje niezłe wyposażenie. Niestety, odstrasza swoim dość plastikowym wnętrzem. W mojej ocenie jednak egzemplarzy tego modelu po naszych drogach będzie jeździło coraz więcej.

Jak już wspomniałem na samym początku, standardowy cennik Hyundaia Elantry startuje od kwoty 81 900 zł (od 87 tys. zł w przypadku skrzyni CVT). Po wszystkich rabatach autem w podstawowej wersji można wyjechać z salonu za 73 900 zł. Testowany przeze mnie egzemplarz został skonfigurowany na kwotę 96 tys. zł.

Auto do jazd testowych użyczyła firma Hyundai Margo z Gdańska.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (153)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.