stat

Nawet 5,2 tys. zł kary za brak OC w 2020 roku

11 września 2019, 11:00
mJ

Premier oficjalnie potwierdził, że od 2020 roku płaca minimalna w naszym kraju wyniesie 2600 zł brutto, a to nie najlepsza informacja dla kierowców, którzy zapomną wykupić OC. Bo wraz ze wzrostem najniższej krajowej automatycznie zwiększą się kary za brak obowiązkowego ubezpieczenia. W przypadku aut osobowych podwyżka wyniesie aż 700 zł.



Wysokość kary za brak OC zależna jest od płacy minimalnej i niestety od kilku lat rośnie w lawinowym tempie. W 2020 roku maksymalna sankcja dla zapominalskich może wynieść nawet 5,2 tys. zł. Dla porównania: to o 700 zł więcej niż w 2019 roku i aż o 1,7 tys. zł więcej niż pięć lat temu.

Wysokość kwoty zależy od rodzaju pojazdu i okresu bez obowiązkowego OC. W przypadku aut osobowych Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny maksymalną karę 5,2 tys. zł nałoży wyłącznie na właścicieli, których pojazdy pozostają nieubezpieczone od przynajmniej 14 dni. Jeśli przerwa w ubezpieczeniu trwa od 4 do 14 dni, to sankcja wyniesie połowę, czyli 2,6 tys. zł. Natomiast za maksymalnie trzydniową przerwę właściciel zapłaci 20 proc. pełnej stawki - 1040 zł.

Analogicznie właściciele samochodów ciężarowych i autobusów zapłacą odpowiednio: 7,8 tys. zł, 3,9 tys. zł i 1560 zł. Natomiast posiadacze motocykla lub motoroweru: 860 zł, 430 zł lub 170 zł.

W jakich okolicznościach nakładane są kary? Blisko w połowie przypadków przyczyną jazdy bez obowiązkowej polisy OC jest wygaśnięcie ubezpieczenia poprzedniego właściciela po zakupie używanego auta. Co ciekawe, dziś większość kar nakładanych jest nie przez policjantów, którzy podczas kontroli drogowej wyłapią właścicieli bez OC, a przez system informatyczny stworzony przez UFG.
Czy kiedykolwiek zapłaciłe(a)ś karę za brak wykupionego OC?
nie, nigdy
tak, raz w życiu
tak, kilkukrotnie

mJ