Przyszła wiosna, pora na porządki w aucie

23 marca 2017 (artykuł sprzed 4 lat)
Michał Jelionek
Po zimie istotniejsze od czyszczenia kokpitu jest zadbanie o podwozie aut. Więcej zdjęć (3)

Po zimie istotniejsze od czyszczenia kokpitu jest zadbanie o podwozie aut.

fot. powerbeephoto/fotolia.com

Po zimie istotniejsze od czyszczenia kokpitu jest zadbanie o podwozie aut.

fot. powerbeephoto/fotolia.com

Dla wielu kierowców wiosenne porządki w samochodzie ograniczają się jedynie do wymiany opon i delikatnego odświeżenia kokpitu. To jednak zbyt mało, żeby nasz samochód na dobre pożegnał się z zimą. Podpowiadamy jak efektywnie, bez zbędnych niespodzianek, wjechać autem w zdecydowanie cieplejszą część roku.



Przyszła długo wyczekiwana wiosna i automatycznie słupki rtęci podskoczyły kilka stopni w górę. To idealny moment na przygotowanie naszego samochodu do przyjemniejszego sezonu. Pamiętajmy jednak, że samo umycie i wysprzątanie auta to nie wszystko. Warto zgłębić temat i zadbać o pozostałe, niezwykle istotne elementy, które wpływają na bezpieczeństwo i komfort podróżowania, ale również na żywotność auta.

Okres jesienno-zimowy to najbardziej wymagający czas dla naszego pojazdu. Wszechobecne na jezdniach substancje chemiczne, piaski i śnieg, a do tego ujemne temperatury - bardzo niekorzystnie wpływają na nasz samochód. Dlatego istotne jest, abyśmy po zimie zadbali nie tylko o nadwozie, ale przede wszystkim o podwozie, któremu najbardziej dostaje się w kość.

Nasze wiosenne porządki rozpoczynamy od bezpieczeństwa, naturalnie. Na przełomie marca i kwietnia temperatury utrzymują się powyżej 7-8 stopni Celsjusza. To odpowiedni moment na odwieszenie zimowego ogumienia na kołek. Zatem w ruch idą opony letnie. Przed zmianą warto sprawdzić ich stan. Zwróćmy uwagę, czy przypadkiem na oponach nie ma pęknięć i bąbli. Nie zwlekajmy z wymianą ogumienia zbyt długo, bo przy wyraźnym ociepleniu, na rozgrzanym asfalcie zimówki tracą swoje właściwości, a do tego ścierają się jak na tarce. Szkoda opon.

Czytaj także: Myjnia bezdotykowa - metoda na czyste auto?


Podwozie auta najlepiej wypłukać przy użyciu myjki ciśnieniowej. Więcej zdjęć (3)

Podwozie auta najlepiej wypłukać przy użyciu myjki ciśnieniowej.

fot. Łukasz Unterschuetz / Trojmiasto.pl

Podwozie auta najlepiej wypłukać przy użyciu myjki ciśnieniowej.

fot. Łukasz Unterschuetz / Trojmiasto.pl

Pora na skrupulatne mycie samochodu. W pierwszej kolejności powinniśmy wypłukać podwozie auta. Poświęćmy tej czynności dużo uwagi, gdyż w licznych zakamarkach, szczelinach i nadkolach wciąż mogą zalegać pozostałości zimy, czyli przede wszystkim piasek i sól. Po wykąpaniu podwozia, czas na karoserię. Po dokładnym zmyciu brudu i delikatnej polerce - warto ją zakonserwować woskiem. W ten sposób unikniemy korozji.

Po wymyciu auta z zewnątrz zabierzmy się za porządki w kabinie. Czysty i pachnący środek zawsze umila podróżowanie, a dodatkowo wpływa na kondycję auta, które zapewne kiedyś będziecie sprzedawać. Warto więc zainwestować w dobre preparaty kosmetyczne i dokładnie wyczyścić całe wnętrze: umyć szyby, odkurzyć podłogę, odświeżyć kokpit oraz wyprać i zaimpregnować tapicerkę.

Dla osób, które chcą rzetelnie przygotować auto do wiosny, zaleca się również zabezpieczyć gumowe uszczelki w drzwiach. Wystarczy posmarować je wazeliną techniczną, która kosztuje kilka złotych.

Czynności związane z przywracaniem blasku naszemu samochodowi są czasochłonne. I jeśli nie mamy na to czasu albo chęci, to zawsze można powierzyć auto specjalistom, którzy zrobią to za nas. Pamiętajmy jednak, że kompleksowa usługa auto-detailingu w samochodowych SPA nie należy do tanich.

Czytaj także: Wyślij swoje auto do salonu piękności


Jeśli nie mamy czasu i chęci do samodzielnego zadbania o nasze auto - zawsze można je wysłać do samochodowego salonu piękności. Więcej zdjęć (3)

Jeśli nie mamy czasu i chęci do samodzielnego zadbania o nasze auto - zawsze można je wysłać do samochodowego salonu piękności.

fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl

Jeśli nie mamy czasu i chęci do samodzielnego zadbania o nasze auto - zawsze można je wysłać do samochodowego salonu piękności.

fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl

O takie elementy jak amortyzatory, pióra wycieraczek, klocki i tarcze hamulcowe, oświetlenie czy płyny eksploatacyjne - powinniśmy dbać na bieżąco, przez cały rok, a nie jedynie przy okazji kompleksowego przygotowania auta do wiosny. Jeśli jednak dawno tego nie robiliśmy, to warto wybrać się do najbliższej stacji diagnostycznej, której pracownicy - nierzadko bezpłatnie - skontrolują kondycję podzespołów. Stan techniczny pojazdu, a w szczególności układ hamulcowy i kierowniczy z zawieszeniem to podstawa naszego bezpieczeństwa.

O czym jeszcze warto pamiętać po zimie? O klimatyzacji. Wiele osób używa "klimy" jedynie w sezonie letnim. To duży błąd, gdyż klimatyzacja powinna być uruchomiana przez cały rok (chociażby na moment). Gdy po kilku miesiącach niekorzystania z klimatyzacji ponownie ją włączymy i poczujemy bardzo nieprzyjemny zapach - to znak, że urządzenie jest zagrzybione. Żeby wyeliminować problem należy udać się do najbliższego serwisu.

Pamiętajmy, że wydobywający się z klimatyzacji smród to nie tylko dyskomfort podróżowania, to również niebezpieczeństwo dla naszego zdrowia. Mowa o bakteriach Legionella, dla których doskonałym siedliskiem jest właśnie klimatyzacja. Przeróżne mikroby mogą powodować bardzo ciężkie choroby. Warto zatem regularnie odgrzybiać i ozonować klimatyzację, nie zapominając przy tym o wymianie filtra kabinowego.

Po takiej kuracji odmładzającej można, a wręcz trzeba z przytupem wjechać w okres wiosenno-letni. Szerokiej drogi.

W jaki sposób przygotowujesz auto do wiosny?
18%

każdorazowo przed nadejściem wiosny kompleksowo sprawdzam pojazd

53%

tradycyjnie po zimie zmieniam opony, kontroluję płyny i myję auto

11%

ograniczam się jedynie do zmiany ogumienia

18%

nie przygotowuję auta do wiosny

zakończona

łącznie głosów: 288