Relacja: MOTOEXPO Auto Market 2001

25 marca 2001 (artykuł sprzed 19 lat)
Ponad 60 wystawców wzięło udział w 10. Jubileuszowych Targach Motoryzacyjnych MOTOEXPO Auto Market 2001. Pomimo trudności, jakie przeżywa ostatnio rynek motoryzacyjny w Polsce, pojawiła się większość liczących się importerów i producentów. Pozostałą ekspozycję stanowiła liczna reprezentacja firm oferujących akcesoria i urządzenia z zaplecza motoryzacji.

Niewątpliwie hitem tegorocznych gdańskich targów była polska premiera unikatowych concept-carów szwajcarskiej firmy Rinspeed. Można było oglądnąć cztery z nich: Tatoo.com, X-TREM, Ego-Rocket oraz Advantige R-One (pokazany po raz pierwszy na tegorocznym Salonie Genewskim). Rinspeed, firma założona przez Franka M. Rinderknechta w 1977 roku, zadebiutowała na Salonie Genewskim '79, prezentując VW Golfa Turbo, bazującego na modelu GTi. Od tego czasu jest stale obecna na rynku designerskim, prezentując zarówno własne projekty, jak i oparte na istniejących już modelach innych producentów.






Na targach swoją ofertę zaprezentowali również importerzy: Alfa Romeo, BMW, Chrysler, Fiat, Ford, Hyundai, KIA, Mercedes, Peugeot, Skoda, Subaru oraz Suzuki. Nie zabrakło nowości, np. Hyundaia Santa Fe, którego premiera w Polsce dopiero jest planowana, a wystawiany egzemplarz jest obecnie jedynym w Polsce. Napiszemy o nim wkrótce w Moto Serwisie trójmiasto.pl. Można było obejrzeć Subaru Imprezę 2.0 WRX Turbo model 2001, który, choć zaprezentowany w ubiegłym roku, przyciąga osiągami: 218 KM uzyskane z dwóch litrów przy pomocy turbosprężarki i porywające 6,3 sek. od 0-100 km/h. Ford wystawiał m.in. nowego Transita oraz Mondeo, Skoda - Octavię w bogatej wersji Laurent&Clement, Peugeot - flagowy 'okręt' 607.








Ciekawą propozycję stanowiły repliki znanych pojazdów. Dysponując już kwotą 11-15 tys. zł. można zakupić u rodzimych producentów nadwozia z laminatu, które do złudzenia przypominają oryginały, a bazują na podwoziach znanych modeli. Np. replika AC Cobry, budowana na kilku typach ramy, w zależności od pojazdu, z którego chcemy wykorzystać mechanikę i system jezdny. Cena takiego zestawu do samodzielnego montażu waha się od 9 tys. zł. (przy dostosowaniu nadwozia do elementów Forda) do 11 tys. zł. (dostosowanie do podwozia BMW E-30).




Zaprezentowano również auta nietypowe, po tuningu oraz zabytkowe. Od upiększonego Forda Focusa, trike'a z silnikiem od VW 'ogórka' (jak zapewniał właściciel - motor bezproblemowo podrywa przednie koło nawet na trzecim biegu), replikę Rolls-Royce'a, po Wartburga z systemem audio wewnątrz.




Orócz importerów i producentów samochodów pokazały się liczne firmy z zaplecza motoryzacji: car audio, akcesorii tuningowych oraz sprzętu do serwisowania pojazdów. Policja Pomorska zaprezentowała program Bezpieczne Pomorze 2000-2003, który powstał w związaku z nasileniem się działalności przestępczej i wzrostem poczucia zagrożenia mieszkańców naszego województwa. Celem programu jest poprawa poczucia bezpieczeństwa i 'widzialności' pracy Policji, poprawa relacji pomiędzy społeczeństwem a Policją, zahamowanie trendu rozwoju przestępczości oraz zwiększenie skuteczności zatrzymań sprawców przestępstw.




Organizatorzy zadbali o właściwą otoczkę targów: oprócz prezentacji samochodów można było wziąć udział w seminariach poświęconych m.in. rynkom motoryzacyjnym Szwecji, Niemiec oraz Polski. Przygotowano również występy zespołów, symulacje multimedialne. Nie zabrakło elementów edukacyjnych: miasteczko ruchu drogowego dla dzieci i konkursy dla publiczności sprawdzające wiedzę z zakresu przepisów drogowych.

Kolejna edycja MOTOEXPO planowana jest dopiero za dwa lata. Taka decyzja podyktowana jest m.in. opinią importerów i producentów samochodów; co dwa lata łatwiej o moto-nowości i dobre przygotowanie do imprezy. Taki cykl targów to również efekt nawiązanej współpracy z rynkiem skandynawskim. Gdańskie Targi będą odbywały się wymiennie z największymi międzynarodowymi targami motoryzacyjnymi w Skandynawii - Targami VISE & VIBEX z Goeteborga. Jest to zgodne z misją rozwojową Targów MOTOEXPO, których przyszłość organizatorzy wiążą z rynkiem motoryzacyjnym basenu Morza Bałtyckiego.