Brutalne czesne

5 lutego 2004 (artykuł sprzed 18 lat)
JG
Zarówno Bank Światowy jak i Europejski Bank Inwestycyjny po przeanalizowaniu sytuacji szkolnictwa wyższego w Polsce zaleciły naszemu rządowi wprowadzenie ogólnie obowiazującego czesnego na wyższych uczelniach. Eksperci obu instytucji finansowych przyznają jednak, że sprawa jest trudna. Ostrzegają przed konsekwencjami politycznymi wprowadzenia powszechnej odpłatności za studia.

- Mogą być one bardzo brutalne - napisali ekonomiści obu banków. - Jednak pomimo tego do nowej ustawy o szkolnictwie wyższym powinien zostać wprowadzony zapis o odpłatności. W żadnym kraju na swiecie szkolnictwo wyższe nie moze być bowiem w całosci opłacone z podatków. Wprowadzenie odpłatności tylko na niektórych uczelniach jest niesprawiedliwe.

Na podstawie tez zawartych w obu raportach przedstawione dane, z których wynika, ze na studia dzienne w Polsce dostają sie przede wszystkim dzieci z rodzin najbogatszych.

- To przykre, że znaczna część biedniejszych młodzieży studiuje za pieniadze, a znaczna część młodzieży bogatszej za darmo - przyznał prof. Tadeusz Szulc, wiceminister edukacji.

Chociaż również polscy eksperci uważają, że wprowadzenie powszechnej opłaty jest nieuniknione, to zgodnie twierdzą, że ze względu na obowiązującą konstytucję realizacja tej propozycji jest na razie niemożliwa.

- Obecnie powinniśmy więc dyskutować nie o odpłatnosci za studia, a o dostępności do nich. Trzeba wprowadzać mechanizmy, które wspomogą grupę młodzieży słabszej i biedniejszej, z regionów, o utrudnionym dostępie do edukacji - dodał minister Szulc.

Podobnie uważa prezes Fundacji Rektorów Polskich, prof. Jerzy Woźnicki.

- Jeśli chce się wprowadzać powszechną odpłatność za studia, trzeba zmienić konstytucję. Racjonalny byłby system, w którym obowiązywałaby niewysoka, powszechna odpłatność za studia, uzupełniona o elementy zwiazane z funduszem pożyczek i kredytów studenckich oraz umorzeń dla tych, którzy spełniają określone kryteria, np. nie są zamożni albo osiągają bardzo dobre wyniki w nauce.

JG

Opinie (6)

  • Czesne...

    Na caly, swiecie placi sie za studia tylko nie w polsce. moze to jest powodem ze studia to czesto po prostu czas zabawy dla wielu ludzi ktorych to wogole nie interesuje. stad przepelnienie grup wydzialow uczelni....z

    Na caly, swiecie placi sie za studia tylko nie w polsce. moze to jest powodem ze studia to czesto po prostu czas zabawy dla wielu ludzi ktorych to wogole nie interesuje. stad przepelnienie grup wydzialow uczelni....z drugiej strony oplaty za warunki akademiki powtarzania przedmiotow sa tak wysokie ze pokrywaja one spory procent tego, co ma wplynac do kas uczelni z czesnych. jak tu znalezc zloty srodek????????????dajcie opinie...

    • 0 0

  • SAMOWOLKA

    Kiedy zaczynałam studia wieczorowe na psychologii na UG, płaciłam 1500 za semestr. za ostatni semestr płaciłam juz 2100.Nikt tam nie kontroluje podwyżek a sam student nie wie, ile zaplaci za przyszly semestr. a poziom nauczania jaki jest, każdy wie..

    • 0 0

  • Na całym świecie!!!

    Cóż za świetnie poinformowani ludzie!!! Wiedzą, jak jest na całym świecie. Ja nie wiem jak jest na całym świecie, ale wiem jak jest w Niemczech. Studenci nie płacą tam za studia, lecz są wspomagani przez państwo przez

    Cóż za świetnie poinformowani ludzie!!! Wiedzą, jak jest na całym świecie. Ja nie wiem jak jest na całym świecie, ale wiem jak jest w Niemczech. Studenci nie płacą tam za studia, lecz są wspomagani przez państwo przez różnego rodzaju stypendia i zapomogi, oraz tanie akademiki. Wspierani są także rodzice studentów poprzez dodatek rodzinny oraz ulgę podatkową.

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.