Pomagali w nauce zdalnej kolegom. Gdyńscy uczniowie kandydatami do "Edukacyjnego Nobla"

23 września 2021, 13:00
Wioleta Stolarska
Projekt 3LAB z gdyńskiej Trójki znalazł się w finale GESS Education Awards 2021. Na zdjęciu część ekipy Pracowni 3LAB. Więcej zdjęć (1)

Projekt 3LAB z gdyńskiej Trójki znalazł się w finale GESS Education Awards 2021. Na zdjęciu część ekipy Pracowni 3LAB.

fot. materiały III LO w Gdyni

Projekt 3LAB z gdyńskiej Trójki znalazł się w finale GESS Education Awards 2021. Na zdjęciu część ekipy Pracowni 3LAB.

fot. materiały III LO w Gdyni

Projekt 3LAB z gdyńskiej "Trójki" znalazł się na liście kandydatów do GESS Education Awards 2021 - jednej z najbardziej prestiżowych na świecie nagród w sektorze edukacji. Walczy teraz o nagrodę główną, określaną często jako "Edukacyjny Nobel", w kategorii Community Award for Citizenship. W ramach "3CLASS" uczniowie i nauczyciele udzielali korepetycji młodszym kolegom. Wolontariuszom udało się przeprowadzić kilka tysięcy godzin bezpłatnych zajęć dla dzieci i młodzieży z różnych szkół w Polsce.



Nauka zdalna w czasie pandemii była wyzwaniem zarówno dla uczniów, jak i dla rodziców oraz nauczycieli. Najmłodsi nie zawsze radzili sobie z zadaniami z matematyki czy języków obcych bez wsparcia. Dlatego z pomocą przyszli starsi koledzy. O pomyśle nauczycieli, uczniów i absolwentów z III LO im. Marynarki Wojennej RP w Gdyni pisaliśmy już na jego początku.

Czytaj też: Nowa szkoła powstanie na granicy dwóch gdańskich dzielnic

- W okresie zawieszenia zajęć stacjonarnych i wprowadzenia zdalnego nauczania w szkołach jednym z pierwszych działań pracowni 3LAB była organizacja korepetycji online w ramach projektu 3CLASS. W ramach tego projektu, czyli spontanicznej, acz profesjonalnie przygotowanej i przeprowadzonej akcji "Szkoła szkole", uczniowie oraz absolwenci III LO udzielali społecznie korepetycji uczniom z innych szkół - placówek niższego stopnia z Gdyni i terenów wiejskich. Zajęcia prowadzono w ramach tandemów: uczeń z liceum/student - uczeń ze szkoły podstawowej, a wśród uczniów objętych pomocą były także dzieci uchodźców m.in. z Czeczenii. Wolontariusze dzielili się też swoimi pasjami, jak: druk 3D, inżynieria, technologia kosmiczna, architektura, grafika itd. - mówi Wiesław Kosakowski, dyrektor III LO im. Marynarki Wojennej RP w Gdyni.
Wolontariuszom udało się przeprowadzić kilka tysięcy godzin bezpłatnych zajęć dla dzieci i młodzieży z różnych szkół w Polsce.

Ranking liceów i techników w Trójmieście



Finalista tego prestiżowego konkursu



Teraz projekt 3LAB został dostrzeżony oraz doceniony na arenie międzynarodowej i znalazł się na liście kandydatów do Annual GESS Awards - jednej z najbardziej cenionych międzynarodowych nagród w sektorze edukacji. Projekt z Gdyni - finalista tego prestiżowego konkursu - kandyduje do nagrody głównej, określanej często jako "Edukacyjny Nobel", w kategorii Community Award for Citizenship.

Czytaj też: Absolwent III LO w Gdyni w rankingu "Forbesa"

Obok III LO w Gdyni finalistami w tej kategorii zostało jeszcze siedem szkół lub instytucji edukacyjnych, m.in. z: Wielkiej Brytanii, Egiptu, Pakistanu, Izraela. Uroczysta Gala "8th Annual GESS Awards" i ogłoszenie zwycięzców konkursu odbędzie się 15 listopada 2021 roku w Dubaju.

Czytaj też: Ranking liceów. Gdzie najefektywniej uczą w Trójmieście?

- Innowacyjny projekt nauczycieli i uczniów może być wzorem do naśladowania dla wszystkich szkół w Polsce. Uczniowie pod opieką nauczycieli pokazują, że nie ma rzeczy niemożliwych. Pomysłodawczynią jest Anna Rzepa wspierana w swoich działaniach przez inne nauczycielki z III LO w Gdyni, w tym przede wszystkim przez: Olgę Wrońską, Martę Mąkosę, Annę Czernihowską-Tymoszyk, Bożenę Chmielińską, Dorotę Wnuczyńską, Dorotę Lubiewską, Elżbietę Strach oraz wielu przyjaciół 3LAB. Wśród nich są: Paweł Kudzia, Maariusz Pułas i Tomasz Kozar. W gronie uczniów i absolwentów liderami są: Radosław Waga, Paula Wołkowska i Wojciech Kuberka. Oczywiście nie byłoby 3LAB, gdyby nie zaangażowanie ponad 100 uczniów i absolwentów gdyńskiej Trójki oraz licznej rzeszy ich przyjaciół - dodaje Kosakowski.
Uważasz, że przez naukę zdalną masz zaległości w edukacji?
64%

zdecydowanie tak

12%

raczej tak, ale staram się szybko nadrabiać

24%

nie, nawet wolę naukę zdalną, łatwiej mi się uczyć

zakończona

łącznie głosów: 58

Opinie (16)

  • Tym się powinna zajmować młodzież w ramach wolontariatu (3)

    • 11 1

    • no i się zajmuje również tym

      • 5 0

    • bo to był wolontariat i to bardzo fajny

      • 3 0

    • Chyba

      Jobla. Ja pomogłem staruszce przejść przez przejście dla pieszych. Też mi się należy nagroda.

      • 1 2

  • Docha (3)

    Jak chodziłam do szkoły podstawowej i potem do liceum (w latach 80-tych) - na porzadku dziennym była pomoc słabszym z danego przedmiotu w ramach koleżeństwa. Na godzinie wychowawczej ustalaliśmy kto z czego potrzebuje

    Jak chodziłam do szkoły podstawowej i potem do liceum (w latach 80-tych) - na porzadku dziennym była pomoc słabszym z danego przedmiotu w ramach koleżeństwa. Na godzinie wychowawczej ustalaliśmy kto z czego potrzebuje pomocy i kto chętny pomoże koleżance/koledze nadrobić zaległości. sama pamiętam jak pomagałam koleżance z chemii. Nikt nie robił z tego wielkiego "projektu" , każdy chętnie pomagał i było to naturalne. Oczywiście bez żadnych zobowiązań.

    • 20 4

    • mamy trochę inne czasy

      Też pamiętam, jak to się kiedyś odbywało. W ramach opisanego projektu uczniowie pracowali z uczniami z innych szkół, nawet w Warszawie. Poziom zajęć wymagający i przede wszystkim zdalny. Moje dziecko poświęciło na to mnóstwo czasu. Zdaje się, że z obopólną korzyścią ;)

      • 3 0

    • Też chodziłęm do szkoły w latach 80-ych, z tą pomocą bywało różnie.

      Zdarzało się, że dobra koleżanka pomogła, ale jeśli ktoś miał kolegów słabszych od siebie to kicha. Żadnego ustalania na godzinach wychowawczych nie było, to była tylko i wyłącznie inicjatywa uczniów lub ich rodziców. Co

      Zdarzało się, że dobra koleżanka pomogła, ale jeśli ktoś miał kolegów słabszych od siebie to kicha. Żadnego ustalania na godzinach wychowawczych nie było, to była tylko i wyłącznie inicjatywa uczniów lub ich rodziców. Co w tym złego, że młodzi ludzie zrobili projekt? Czemu my Polacy ciągle marudzimy? W Trójce w ramach wolontariatu pomoc słabszym uczniom ma dłuższe tradycje.

      • 3 0

    • czyli rozumiem, że nauczona doświadczeniem pomagasz wszystkim w dalszym ciągu bezinteresownie

      • 1 1

  • Nauka zdalna (2)

    Nauka zdalna przy jednym komputerze dziecko a rodzice w telefonie obok podpowiadają do sprawdzianów dzieciom lub za nich robią kamerki to też fikcja. Potem wysyp świadectw z paskiem i rodzice się chwalą gdzie połowa tych

    Nauka zdalna przy jednym komputerze dziecko a rodzice w telefonie obok podpowiadają do sprawdzianów dzieciom lub za nich robią kamerki to też fikcja. Potem wysyp świadectw z paskiem i rodzice się chwalą gdzie połowa tych lekcji odrabiało rodzeństwo starsze bądź rodzice. Na dobrą, sprawę te świadectwa z paskiem to śmiech na sali przy zdalnych lekcjach niestety jest to smutna prawda.

    • 14 5

    • Oczywiście, że tak było

      ale myślę, że nikt z tego powodu nie umarł.

      • 2 1

    • I co to zmienia? Przeciez to tylko szkolnictwo publiczne - nie ma uczyc, a przygotowywac do zawodu. Te wszystkie oceny, paski, swiadectwa, tytuly naukowe to cyrk dla ubogich, ktorzy w zyciu zawodowym i tak nie maja *najmniejszych* szans na awansowanie powyzej pewnego szczebla. To produkcja li tylko pozytecznach glabow.

      • 0 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.