Licealiści pomogą w zdalnej nauce. "Razem będzie łatwiej"

31 marca 2020 (artykuł sprzed 1 roku)
Wioleta Stolarska
Rozwiązaniem w kryzysowej sytuacji może być współpraca - tandemy liceum-podstawówka. 
Więcej zdjęć (2)

Rozwiązaniem w kryzysowej sytuacji może być współpraca - tandemy liceum-podstawówka.

fot. 123rf.com/ Antonio Guillem

Rozwiązaniem w kryzysowej sytuacji może być współpraca - tandemy liceum-podstawówka.

fot. 123rf.com/ Antonio Guillem

Nauka zdalna to od kilku tygodni wyzwanie zarówno dla uczniów, rodziców i nauczycieli. Nie jest łatwo, bo najmłodsi nie zawsze poradzą sobie z zadaniem z matematyki bez wsparcia, a rodzice przecież nie są nauczycielami. Rozwiązaniem może być stworzenie tandemów "liceum-podstawówka", dlatego właśnie powstał projekt "FreeClass" (3CLASS) - to pomysł nauczycieli, uczniów i absolwentów gdyńskiej "Trójki".



- Dzieci często sobie nie radzą z samodzielną nauką, bo są dziećmi. Nie wiedzą, jak zrobić zadanie z matematyki, nie rozumieją polecenia z angielskiego, nie potrafią zorganizować warsztatu pracy i wolą grać w Minecrafta. Rodzice z kolei nie są nauczycielami. Nie znają angielskiego, w ich czasach matematyki uczono inaczej. I są zmęczeni po całym dniu pracy, strapieni recesją, zatroskani o zdrowie dziadków - mówi Olga Wrońska, nauczycielka języka francuskiego i hiszpańskiego oraz inicjatorka i koordynatorka licznych projektów edukacyjnych dla uczniów III Liceum Ogólnokształcącego im. Marynarki Wojennej RP w Gdyni.
Jak przekonuje, z nauką zdalną jedni radzą sobie lepiej, inni gorzej. Wiele osób jednak obawia się, że zdalne nauczanie pogłębi rozwarstwienie społeczne i doprowadzi do wykluczenia z nauczania całych grup.

- Niechętnie uczące się dzieci, w tym dzieci z różnymi trudnościami, zrażą się do nauki jeszcze bardziej. Tzw. zagrożeni ósmoklasiści gorzej wypadną na decydującym o dalszej drodze edukacyjnej teście. I nie pomogą tu pogróżki umęczonych rodziców, wspólne ślęczenie na WSIPnecie po 10 godzinach w pracy i w stresie. Są nauczyciele 2.0. Są też tacy, których frustracja się pogłębi, a wypalenie zawodowe stanie się faktem - przekonuje.

Koronawirus w Trójmieście - wszystkie informacje


Autorzy projektu przekonują, że na wspólnej nauce zyskają wszyscy. Więcej zdjęć (2)

Autorzy projektu przekonują, że na wspólnej nauce zyskają wszyscy.

fot. 123rf.com/Philippe Renaud

Autorzy projektu przekonują, że na wspólnej nauce zyskają wszyscy.

fot. 123rf.com/Philippe Renaud

Jak pomóc uczniom, rodzicom i nauczycielom?



Rozwiązaniem w tej kryzysowej sytuacji może być współpraca - tandemy liceum-podstawówka.

- Licealiści oraz absolwenci pomogą uczniom z podstawówek online. Nie tylko w nauce i lekcjach, ale dzieląc się pasjami, inspirując i np. rozmawiając w obcym języku. To również duże wsparcie dla rodziców i nauczycieli w obsłudze narzędzi IT. Naszą pomocą chcemy objąć uczniów SP nr 34 w Gdyni i SP w Wicku. Tylu, ilu damy radę. Nasze rozwiązanie skierowane jest też do nauczycieli liceów, którzy uważają, że ich uczniowie mogą pomóc - przekonują nauczyciele i uczniowie z III LO w Gdyni.
W ten sposób powstała platforma wsparcia edukacyjnego online "FreeClass". Jak to działa? Wystarczy wypełnić formularz kontaktowy, wpisując zagadnienie, preferowany czas i kanał komunikacyjny. Wtedy zgłasza się licealista-wolontariusz, który pomoże.

PRZEWODNIK dla rodziców, nauczycieli i uczniów - pdf

Do akcji mogą przyłączyć się też inne szkoły średnie.

Jak przekonują inicjatorzy projektu, dzięki akcji licealiści mają szanse zweryfikować swoją wiedzę i rozwinąć dodatkowe kompetencje, dzieci ze szkół podstawowych w terminie zrealizują podstawę programową, zyskają świeże podejście do nauki szkolnej (starszy kolega może być bardziej inspirujący niż nauczyciel) czy wyjście poza materiał szkolny (licealiści i absolwenci podzielą się pasjami, pokażą w praktyce możliwości i ścieżki rozwoju).

- Wzrosną kompetencje nauczycieli w cyfrowej edukacji, a rodzice będą mieli jedno zmartwienie mniej - przekonują autorzy projektu.
Czytaj też: Zdalna szkoła w praktyce. "Są chęci, chociaż materiału jest dużo"

Pierwsze miejsce w hackathonie HACK CRISIS: Tech for Good



Projekt gdyńskich licealistów i nauczycieli z III LO został już doceniony. Pomysł został zgłoszony do adresowanego głównie do programistów konkursu - charytatywnego hackathonu "HackCrisis: Tech for Good", którego celem było stworzenie rozwiązań informatycznych mogących pomóc w walce z pandemią koronawirusa.

W ciągu sześciu dni uczestnicy zgłosili w sumie 189 pomysłów w trzech kategoriach: izolacja, fakty i dane oraz edukacja. Pracowało nad nimi 1,8 tys. osób.

Platforma wsparcia edukacyjnego online "FreeClass" zwyciężyła w kategorii "edukacja" i zdobyła nagrodę w wysokości 20 tys. złotych ufundowaną przez Kancelarię Premiera RP. Twórcy projektu przeznaczą nagrodę m.in. na zakup drukarek 3D, które wykorzystają do produkcji środków ochronnych dla polskich szpitali.

Czytaj też: Zdalna edukacja nauką dla dzieci i egzaminem dla rodziców

W kategorii "fakty i dane" zwyciężył projekt Covid Genomics, którego celem jest wsparcie jednostek służby zdrowia i rządów w przewidywaniu mutacji wirusa. Rozwiązanie pomaga opracować skuteczne szczepionki za pomocą analizy genomu przez modelowanie matematyczne i uczenie maszynowe.

Trzecią kategorią była "izolacja", w której zwyciężył projekt "Mama teraz pracuje" - autorzy stworzyli aplikację z kompleksową ofertą zajęć pozalekcyjnych, łączącą edukatorów i rodziców. Jej celem jest pomoc w utrzymaniu aktywności dzieci, nie zabierając jednocześnie czasu opiekunom.
Ile czasu dziennie poświęcasz na domową naukę z dzieckiem?
25%

mniej niż godzinę

10%

godzinę

14%

dwie godziny

51%

kilka godzin

zakończona

łącznie głosów: 80

Opinie (16)

  • Pomysł super. Inne LO mógłby pojąć wzorem III. Galant w Gdańsku Sopocie taka incjatywa kwitła.

    • 8 1

  • (3)

    Patrząc na poziom licealistów, ich zachowanie to raczej słaby pomysł,,,

    • 10 18

    • (1)

      Temat sprzed 2 tygodni .Wszystkie terminy zarezerwowane,za mało chętnych licealistów a za dużo dzieciaków ,które chciałyby uczestniczyć w takiej formie zajęć.

      • 4 0

      • Każdy by chciał korki dla dzieciaków za darmo

        Jeszcze najlepiej żeby mu zakupy do domu przynieść, zniżki za odwołane usługi, zapomogi. Takim jesteśmy wspaniałym Narodem że nawet w czasach wojny czy innej klęski od razu znajdują się szuje, co patrzą tylko na własny

        Jeszcze najlepiej żeby mu zakupy do domu przynieść, zniżki za odwołane usługi, zapomogi. Takim jesteśmy wspaniałym Narodem że nawet w czasach wojny czy innej klęski od razu znajdują się szuje, co patrzą tylko na własny interes. Jak wydębić pieniądze od innych podatników, jak zabezpieczyć swoje zdrowie, jak się dorobić na strachu innych. Gardzę takimi podludźmi.

        • 1 0

    • nie mierz wszystkich swoją miarą... brawo za pomysł!

      • 1 0

  • Ogladalem te zajęcia na vod TVP jakaś masakra.

    Jak można tak nudno prowadzić zajęcia, tyle darmowej fajnej wiedzy na YouTube a oni dalej w xIX w. Pruska szkoła.

    • 10 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.