Robią deski czy podnóżki dla relaksu. Stolarstwo nie tylko dla mężczyzn

26 czerwca 2017 (artykuł sprzed 4 lat)
Arnold Szymczewski

Pilarki, tokarki, wyrzynarki czy wiertarki - dla niektórych to typowo męskie narzędzia. Tymczasem w Gdyni takie maszyny na specjalnych warsztatach stolarskich obsługują kobiety. - To jest coś, co nas relaksuje, uspokaja, po prostu lubimy sobie podłubać w drewnie - przyznają uczestniczki.



Na terenie gdyńskich Kolibek zobacz na mapie Gdyni mieści się centrum kulturalne o nazwie tuBAZA, które zajmuje się tematami związanymi ze sztuką, architekturą, oraz technologią. To właśnie tutaj studio MOZI prowadzi dwudniowe warsztaty stolarskie dla kobiet. Osiem uczestniczek, dwóch instruktorów, ciężkie maszyny i stosy trocin, do tego zapach ciętego drewna i pełne zaangażowanie uczestniczek.

- Jest wiele kobiet, które mają zmysł artystyczny i interesują się drewnem, ale nie mają ani narzędzi, ani miejsca do realizacji swoich pomysłów. My dajemy miejsce, sprzęt i drewno, dzięki czemu po dwóch dniach warsztatów każda z pań może zrobić coś dla siebie - mówi organizatorka Monika Gradzik.
Pierwszego dnia na warsztatach zebrane kobiety uczą się obsługi maszyn i narzędzi np. grubościówki, pilarki czy tokarki oraz sposobów obróbki drewna. Natomiast następnego dnia panie wykorzystują zdobytą wiedzę w praktyce, tworząc m.in. deski do krojenia czy małe stołki - idealne na podnóżek.

Przełamują stereotypy

- Gdybym tylko miała dostęp do narzędzi na co dzień, na pewno spędzałabym dużo więcej czasu na obróbce drewna. Jest to bardzo satysfakcjonujące, kiedy własnoręcznie samemu coś się wyrzeźbi, a potem się jeszcze z tego korzysta - mówi jedna z uczestniczek.
Jak przyznaje, dziewczyny chętnie sięgają po narzędzia, które z pozoru wydają się być typowo męskie, również po to, żeby przełamać pewne stereotypy.

Wszystkie miejsca na warsztaty do końca miesiąca są już wyprzedane. Jednak studio MOZI zapowiada, że w związku z dużym zainteresowaniem będzie kontynuować spotkania w przyszłym miesiącu. Zajęcia są współfinansowane przez miasto Gdynia.
Miałeś(aś) kiedykolwiek do czynienia ze stolarstwem?
26%

nie, dlatego, że nie mam narzędzi ani miejsca

32%

tak, kilka razy widziałem(am), jak pracują stolarze

36%

tak, często sam(a) rzeźbię w drewnie

6%

nie interesuje mnie to

zakończona

łącznie głosów: 183

Opinie (60) 3 zablokowane

  • a ja robię na drutach (2)

    • 23 4

    • jak Sylwester w Człowiek Demolka

      • 4 0

    • I jeszcze nikt artykułu o tym nie napisał?

      • 4 0

  • Maski przeciw pyłowe? a w niedziele pewnie sypali kolorowym talkiem w twarz i twedy niepotrzebowali :) (5)

    • 19 12

    • A to był zjazd stolarzy?

      • 11 3

    • (1)

      Jechałem dziś usmarowana SKM po tym wydarzeniu.

      • 5 2

      • Jak można być usmarowanym eskaemką?

        • 3 1

    • (1)

      To było w sobotę

      • 0 0

      • w piątek, po zakończeniu roku szkolnego ;)

        • 1 0

  • Pomysł przedni (2)

    Producenci mebli borykają się z brakiem siły roboczej.Po tym kursie te panie nie będą miały problemów z znalezieniem atrakcyjnej pracy.

    • 11 5

    • Kobiety na traktory, bo ludzi brak (1)

      Praca w stolarni, taśmowa, do atrakcyjnych nie należy. Niby nie ma znaczenia płeć ale zatrudnij się jako monter na stoczni, nawet z kilkuletnim doświadczeniem "Pani, ja tu 50 chłopa mam a dla Pani jednej bym musiał osobny kabel i szatnię stawiać bo mi pip karę wlepi"
      I tyle jest w kwestii równouprawnienia :D

      • 10 1

      • "kibel" nie "kabel"

        • 3 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.