Ubezpieczenie dziecka w szkole - nieobowiązkowe, ale korzystne

7 września 2016 (artykuł sprzed 4 lat)
Ewa Palińska

Wraz z powrotem dzieci do szkoły warto zadbać o ubezpieczenie od nieszczęśliwych wypadków. Sprawdziliśmy, czy warto skorzystać z propozycji oferowanych przez szkoły, na co należy zwrócić uwagę podczas podpisywania umowy oraz co wchodzi w zakres ochrony.



Podczas rozpoczęcia roku szkolnego rodzice raczej nie snują czarnych scenariuszy. Pamiętajmy jednak, że to okres wzmożonej aktywności dziecka. Warto zatem zastanowić się nad zakupem ubezpieczenia NNW, które oferują m.in. placówki edukacyjne, bo choć jego posiadanie nie jest obligatoryjne, to w sytuacji, gdy dziecko dozna uszczerbku na zdrowiu, zostanie poddane leczeniu szpitalnemu lub będzie zmuszone do zakupu środków ortopedycznych na skutek nieszczęśliwego wypadku, pieniądze z polisy zapewnią wsparcie finansowe.

Co podlega ochronie ubezpieczeniowej?

Zanim podpiszemy umowę, warto przeanalizować warunki ubezpieczenia. W przyszłości może się bowiem okazać, że uraz, którego doznało dziecko, nie mieści się w katalogu zdarzeń objętych ochroną. Ubezpieczyciele proponują szeroki wachlarz usług, jednak w ramach standardowej, kompleksowej polisy NNW, najczęściej mieszczą się urazy doznane w związku z nieszczęśliwym wypadkiem, np. złamania kończyn, urazy głowy oraz świadczenie w wyniku śmierci będącej konsekwencją nieszczęśliwego wypadku. W bardziej rozbudowanych pakietach znajdziemy również zasiłek dzienny w związku z czasową niezdolnością do nauki, pokrycie kosztów wypożyczenia bądź zakupu protez, przedmiotów ortopedycznych i środków pomocniczych oraz świadczenia z tytułu udaru mózgu czy zawału serca.

Na którą z ofert się zdecydować?

- Szkolne ubezpieczenie NNW jest dobrowolne, jednak decyduje się na nie większość rodziców. W tym roku szkolnym w Polsce naukę rozpoczęło ok. 4,6 mln dzieci i młodzieży, z których szacunkowo ok. 3,6 mln będzie miało szkolną polisę NNW - dr Filip Przydróżny, dyrektor Biura Ubezpieczeń Osobowych Concordii Ubezpieczenia.
Wstępnej selekcji ofert, jeszcze przed zaprezentowaniem ich rodzicom, dokonują szkoły:

- W mojej szkole ceną napływających ofert, a także wyborem ostatecznie tej najkorzystniejszej dla uczniów i rodziców zajmuje się rada rodziców w porozumieniu z dyrektorem szkoły. W ten sposób mamy pewność, że wybrana firma składa ofertę najkorzystniejszą pod względem warunków ubezpieczenia właśnie dla tych, którzy ponoszą jej koszty - czyli rodziców i uczniów - mówi Grzegorz Kryger, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 86 w Gdańsku. - Obserwując to od kilku lat zauważam, że zdecydowana większość rodziców korzysta z tej formy ubezpieczenia. Należy również pamiętać, że nie jest to ubezpieczenie obligatoryjne oraz że rodzice mają prawo ubezpieczyć dziecko u innego ubezpieczyciela.
Oferty proponowane w szkołach bez wątpienia kuszą ceną - za analogiczną polisę zakupioną indywidualnie możemy zapłacić 5, a nawet 10 razy drożej. Skąd taka różnica w cenie?

- Czy w jakiejkolwiek branży oferta dla jednej osoby może być lepsza od oferty dla kilkuset czy nawet kilku tysięcy osób? - wyjaśnia Maciej Wylandowski, ubezpieczyciel Ergo Hestia.
Ubezpieczenia NNW zawierane za pośrednictwem szkoły gwarantują często szeroki zakres ochrony, choć nie da się ukryć, że mają i minusy. Z racji tego, że warunki oferty ustalane są dla całej grupy uczniów (najczęściej kilkuset osób), trudno każdy z wariantów dopasować do potrzeb każdego z uczniów.

Jeśli zatem nasze dziecko trenuje wyczynowo sport lub ma zwiększoną skłonność do kontuzji, warto zastanowić się nad zakupem spersonalizowanej polisy.

- Indywidualne ubezpieczenie NNW pozwala na samodzielne dopasowanie zakresu do potrzeb, liczne rozszerzenia ochrony, np. o uprawianie sportów podwyższonego ryzyka, czy wyższe świadczenia z tytułu kosztów leczenia i rehabilitacji. To również możliwość wyboru wysokich sum ubezpieczenia, nawet do 500 tys. zł. - informuje Agnieszka Madziar z Biura Ubezpieczeń Indywidualnych ERGO Hestii.
Ubezpieczać nie trzeba, ale warto

Podkreślmy, że ubezpieczenie NNW nie jest obligatoryjne - rodzic nie musi ubezpieczać dziecka, powinien być jednak świadom tego, że w przypadku doznania przez nie uszczerbku na zdrowiu nie otrzyma żadnych pieniędzy z tego tytułu.

- Rodzic może przystąpić do ubezpieczenia zaproponowanego przez Radę Rodziców, ale nie musi do niego przystąpić - mówi Monika Kończyk z gdańskiego Kuratorium Oświaty. - Dyrektor szkoły/placówki na zebraniach z rodzicami powinien poinformować rodziców/opiekunów prawnych uczniów o konsekwencjach nieprzystąpienia do żadnego (w tym indywidualnego) ubezpieczenia. Bardzo często rodzice/opiekunowie posiadają ubezpieczenie indywidualne, w którym również jest ubezpieczone dziecko.
Ubezpieczamy nie tylko pobyt w szkole

Kupowane przez rodziców ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków (NNW) - zarówno w szkole, jak i bezpośrednio u ubezpieczyciela - działa przez całą dobę nie tylko w trakcie trwania roku szkolnego, ale przez pełne 12 miesięcy od daty zakupu, a zatem także podczas letnich wakacji.

- Ochroną objęte są zdarzenia, które miały miejsce w kraju i za granicą - zarówno w szkole, jak i poza nią - mówi Andrzej Paduszyński, dyrektor Departamentu Ubezpieczeń Indywidualnych w Compensa TU S.A. Vienna Insurance Group. - Odszkodowanie jest wypłacane przede wszystkim po trwałym lub czasowym uszczerbku na zdrowiu, a także śmierci ucznia. W ramach polisy można również otrzymać zwrot kosztów leczenia, rehabilitacji oraz pobytu w szpitalu. Wysokość wypłaty zależy od sumy ubezpieczenia, na jaką zostanie zawarta polisa.
Ile kosztuje ubezpieczenie NNW?

W szkole za polisę zapłacimy od kilku złotych miesięcznie, koszt polisy indywidualnej natomiast jest wyższy i uzależniony od indywidualnych potrzeb.

- Koszty dodatkowej polisy dla dziecka zaczynają się już od 7 zł miesięcznie. Warto jednak zainwestować w ubezpieczenie z wyższymi sumami ubezpieczenia - mówi dr Filip Przydróżny. - Przy 11 zł miesięcznie możemy otrzymać nawet 10 tys. zł na pokrycie kosztów leczenia w przypadku trwałego uszczerbku na zdrowiu. Jeżeli zainwestujemy 3 zł miesięcznie więcej, kwota ta wzrośnie nawet o 5 tys. zł. Zaletą dodatkowej polisy dla dziecka jest także dostosowanie jej do indywidualnych potrzeb. Warto decydować się na takie oferty, które dają nam możliwość wyboru spośród kilku opcji bazowych i uzupełnienie ich o dodatkowe ryzyka.
Wybierając Ubezpieczenie Następstw Nieszczęśliwych Wypadków dla dziecka najczęściej decyduję się na:
58%

zakup polisy w szkole

19%

polisę indywidualną, dostosowaną do jego potrzeb i form aktywności

8%

korzystam z ubezpiecznia proponowanego przez mój zakład pracy

15%

nie kupuję polisy

zakończona

łącznie głosów: 241