stat

Waldemar Moska ponownie rektorem AWFiS. Wcześniej zrezygnował

7 listopada 2019, 23:00
Wioleta Stolarska

AWFiS

Dr hab. Waldemar Moska został ponownie wybrany na rektora uczelni. Prof. AWFiS niespełna miesiąc temu zrezygnował z pełnienia tej funkcji. Stanął jednak do wyborów uzupełniających, zdobył 22 na 23 głosy.



16 października podczas posiedzenia członków Senatu Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu im. Jędrzeja Śniadeckiego w Gdańsku dr hab. Waldemar Moska złożył mandat rektora. Decyzję miał uzasadniać względami zdrowotnymi. Jego obowiązki przejął wówczas 43-letni prorektor ds. studenckich Paweł Cięszczyk, który zapowiedział zorganizowanie wyborów uzupełniających.

Zdobył 22 na 23 głosy



Do wyborów zgłosiło się trzech kandydatów. Kandydatura jednego z nich nie zyskała aprobaty Senatu AWFiS. O poparcie walczyli: dr hab. Waldemar Moska, prof. AWFiS oraz dr hab. Marcin Dornowski, prof AWFiS.

- 7 listopada odbyły się wybory na stanowisko rektora na okres do końca kadencji 2016-2020. Członkowie Kolegium Elektorów Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku dokonali wyboru. Jak potwierdziła Uczelniana Komisja Wyborcza Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu im. Jędrzeja Śniadeckiego mandat zaufania zdobył dr hab. Waldemar Moska, prof. AWFiS - poinformowała Karolina Rogowska, rzecznik prasowy AWFiS.
Jak dodała, zdobył 22 na 23 głosy, przy jednym wstrzymującym się.

- Wobec fali hejtu, która wylała się w ostatnich miesiącach na mnie i innych członków władz uczelni, postanowiłem podać się do dymisji po to, żeby środowisko akademickie dokonało oceny mojej osoby. Gdyby okazało się, że ocena jest negatywna, nie czyniłbym kolejnych starań o funkcję rektora - mówi rektor Moska.

Prokuratura bada czy rektor przekroczył uprawnienia



We wrześniu Prokuratura Okręgowa w Gdańsku rozpoczęła śledztwo w sprawie AWFiS. Według byłych pracowników uczelni rektor i jego zaufani współpracownicy wykorzystują majątek AWFiS, aby wzbogacać się na przyjmowaniu chińskich uczniów. Chodzi o współpracę gdańskiej AWFiS z pekińskim uniwersytetem Beijing Sport University w ramach projektu Belt and Road.

Śledczy sprawdzają czy rektor AWFiS nie nadużył uprawnień lub też nie dopełnił obowiązków, przez co nie wyrządził znacznej szkody majątkowej. Grozi za to od trzech miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności.