Opinie (10) 2 zablokowane

  • Bez niespodzianki i szans na nią (4)

    Ale to było do przewidzenia i nie można mieć jakichkolwiek pretensji do dziewczyn. Wersja oszczędnościowa w wykonaniu włodarzy klubu, bez wzmocnień, nie daje szans na nawiązanie walki, może się to w końcu zmieni. Cieszy tylko wyłącznie polski skład AZS - kogo bawi to, co widzimy w zespole ich dzisiejszych przeciwniczek?! Ilu było kibiców? Warto jest grać w Sopocie?

    • 7 3

    • Kim jesteś? (3)

      Może się podpisz pod tą opinią?:) A gdzie mieli grać w Gdańsku parkietu nie ma tylko na Ergo i PG sensowne hale. Masz jakiś inny pomysł?

      • 6 0

      • w odpowiedzi (2)

        Myślałem właśnie o hali PG. Znam problem z halą na Kołobrzeskiej.

        Moim zdaniem powinien powstać jeden mocny klub, z połączenia AZS i PG, bo osobno te 2 byty nic wielkiego nie osiągną. Mocarstwowe czy raczej osobiste ambicje działaczy w tym nie pomogą - podobnie jak w zwiększeniu zainteresowania niszową u nas dyscypliną jaką jest, niestety, kobiecy basket.

        • 0 0

        • (1)

          Zamiast robić wspólny twór można też umówić się, że jeden klub będzie pracować na mocną pozycję drugiego i przekazywać mu co lepsze zawodniczki.
          Kiedyś w kobiecym szczypiorniaku Gdańsk też miał dwie drużyny w ekstraklasie: azs awfiS i Start, i po rozpadzie tej drugiej akademiczki zadomowiły się w czołówce tabeli między innymi dzięki zawodniczkom, które przeniosły się tam z Kołobrzeskiej.

          • 1 0

          • Jak ocenić

            Który klub miałby pracować na ktorty

            • 0 0

  • i po co z tym do ligi?

    • 5 6

  • W ataku nie było tragedii (Karinę i Paulinę stać na trochę więcej niż pokazały dzisiaj, ale za to dobrze rzucały z dystansu Karolina i Agata), natomiast aż kłuje w oczy brak rasowej środkowej, która walczyłaby pod koszem jak równy z równym z zagranicznymi rywalkami i nie dałaby się przestawiać jak klocek - zdarzały się akcje, gdy gorzowianki po niecelnym rzucie zbierały piłkę nawet i po 3-4

    W ataku nie było tragedii (Karinę i Paulinę stać na trochę więcej niż pokazały dzisiaj, ale za to dobrze rzucały z dystansu Karolina i Agata), natomiast aż kłuje w oczy brak rasowej środkowej, która walczyłaby pod koszem jak równy z równym z zagranicznymi rywalkami i nie dałaby się przestawiać jak klocek - zdarzały się akcje, gdy gorzowianki po niecelnym rzucie zbierały piłkę nawet i po 3-4 razy.
    Głowa do góry dziewczyny - na razie pora zapłacić frycowe, ale gdy nabierzecie trochę ogrania i pojawią się zapowiadane wzmocnienia, to może przynajmniej nie wszystkie mecze będą tak jednostronne.

    • 4 1

  • rektor i prezes do zwolniena

    gdzie amerykanki,dramat

    • 3 5

  • Opinia została zablokowana przez moderatora

  • Bez narzekania!

    Ludzie fajnie, że jest nowy zespół z Trójmiasta w Ekstraklasie . Jest Uczelnia Uniwersytet Gdański, która chce mieć zespół. Jest sponsor , który wspiera ten projekt. Jest tradycja AZS. Cieszmy się.
    Klub awansował po długiej kilkuletniej drodze do Ekstraklasy doceńmy to i kibicujmy im. Oczywiście z konstruktywną krytyką :-)

    • 4 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.