Opinie (37) 5 zablokowanych

  • McDonald (1)

    Lubi to!

    • 54 4

    • To bierz się za montowanie burgera

      • 5 2

  • Moj czas kosztuje. Jak mi zaplacicie to przyjdę (2)

    • 23 11

    • Zostań w domu...

      :-)

      • 14 2

    • a umiesz coś? bo coraz częściej widzę, że po wykształceniu kierunkowym ludzie wiedzą coraz mniej, nie mówiąc o magicznych słowach: Excel, Word, jakikolwiek inny język niż angielski

      • 7 5

  • Co to się porobiło (13)

    Młodzi to teraz pracy wcale nie szanują, do tego są leniwi: przychodzą na gołe 8 godzin i wychodzą nawet jak jest robota niedokończona. Niby takie hej do przodu pokolenie cyfrowe, ale jak coś w na ich dniu wolnymi potrzeba to telefonu rano nie potrafią odebrać. Do tego chcą dostawać pieniądze nawet jak nic nie potrafią. Moje pokolenie to po rękach

    Młodzi to teraz pracy wcale nie szanują, do tego są leniwi: przychodzą na gołe 8 godzin i wychodzą nawet jak jest robota niedokończona. Niby takie hej do przodu pokolenie cyfrowe, ale jak coś w na ich dniu wolnymi potrzeba to telefonu rano nie potrafią odebrać. Do tego chcą dostawać pieniądze nawet jak nic nie potrafią. Moje pokolenie to po rękach całowało pracodawcę za samą możliwość przyuczenia się. Do tego chcą zarabiać nie wiadomo ile na starcie. Za mich czasów to młodych utrzymywali rodzice na pokoju, a teraz chcą mieć apartamenty opłacane i samochód firmowy i takie wszystkie dodatki co córka prezesa...na koszt firmy żyć! no koniec świata

    • 27 61

    • (2)

      Wracaj do swojej komunistycznej doliny lub na PGR

      • 23 9

      • Człowieku, PGR i komunę to masz teraz!!! (1)

        było takie powiedzenie " ... czy się stoi, czy się leży..." - właśnie takie podejście ma teraz twoje pokolenie i obecna "jedyna słuszna" władza uświadamia was w tym. NIe macie zdolności manualnych i kiepsko u was z logicznym myśleniem - jesteście takimi robocikami, zaprogramowanymi - masz zrobić od A do C to zrobisz ale nic poza tym. Właśnie dla takich rząd szykuje "PGR" pracę będziesz miał, nie napracujesz się ale będziesz wierny!!!

        • 12 7

        • Nie wiem jak to jest dziś, ale kiedyś polscy fachowcy byli cenieni za granicą. Tu dopchnął kolanem, połączył jedno z drugim, policzył w pamięci i robota szła na przód. Mieli bardzo szeroką wiedzę z różnych dziedzin. A tubylec musiał wołać innego fachowca, by mu coś przeinstalował, wymienił, sprawdził. Nasi fachowcy byli tańsi, bo robili robotę

          Nie wiem jak to jest dziś, ale kiedyś polscy fachowcy byli cenieni za granicą. Tu dopchnął kolanem, połączył jedno z drugim, policzył w pamięci i robota szła na przód. Mieli bardzo szeroką wiedzę z różnych dziedzin. A tubylec musiał wołać innego fachowca, by mu coś przeinstalował, wymienił, sprawdził. Nasi fachowcy byli tańsi, bo robili robotę innych fachowców. Często narzekaliśmy, po co humaniście chemia, a elektrykowi biologia, nie mniej później przynajmniej wiadomo było "w którym kościele dzwoni" i w razie czego gdzie szukać rozwiązania.

          • 5 0

    • (3)

      powoli sytuacja zaczyna się zmieniać. jeszcze rok - dwa i będzie tak jak dawniej. na jedno miejsce pracy kilkudziesięciu kandydatów.

      • 11 8

      • (2)

        Rodzice za mało miłością obdarzyli w dzieciństwie ?

        • 2 5

        • (1)

          rodzice szczęśliwie nauczyli myśleć. ot co

          • 5 0

          • Jesteś za młody człowieku, żeby wiedzieć, że historia kołem się toczy wraz gospodarką i ekonomią. Może nie za dwa lata, ale ta pałka kiedyś się przegnie. Fachowcy zaczną zalewać kraj, nie tylko nasz i to pracodawca będzie mógł wybierać pracowników. Jednak co do 8 h dnia pracy, tak jest w kodeksie i dlaczego pracownik miałby siedzieć dłużej. W tym

            Jesteś za młody człowieku, żeby wiedzieć, że historia kołem się toczy wraz gospodarką i ekonomią. Może nie za dwa lata, ale ta pałka kiedyś się przegnie. Fachowcy zaczną zalewać kraj, nie tylko nasz i to pracodawca będzie mógł wybierać pracowników. Jednak co do 8 h dnia pracy, tak jest w kodeksie i dlaczego pracownik miałby siedzieć dłużej. W tym głowa pracodawcy, by tak się umówić z załogą, by ewentualnie kończyli pracę w nadgodzinach i co do kontaktu w czasie wolnym też to trzeba ustalić, można do zawrzeć w umowie, porozumieniu czy obowiązkach. Trochę socjalu przez te lata wywalczono, więc trudno, trzeba się nagiąć. To szef jest od tego by rozplanować i przydzielać zadania na dany dzień oraz pilnować wykonania.

            • 3 1

    • Wieloletni pracownicy (5)

      Czasy się zmieniły. Młody jest wykształcony i chce zarobić na miarę swoich możliwości. A to właśnie Wy starsi macie podejście- czy się stoi czy się leży...,bo ja tu pracuję w tej firmie 10 lat i mi się należy. Ale co z tego, że nic nie robię i udaję, że pracuję. Czyż nie jest tak z wieloletnimi pracownikami z firmach? Po prostu jesteście leniwi,

      Czasy się zmieniły. Młody jest wykształcony i chce zarobić na miarę swoich możliwości. A to właśnie Wy starsi macie podejście- czy się stoi czy się leży...,bo ja tu pracuję w tej firmie 10 lat i mi się należy. Ale co z tego, że nic nie robię i udaję, że pracuję. Czyż nie jest tak z wieloletnimi pracownikami z firmach? Po prostu jesteście leniwi, więc za to ma się Wam płacić?
      Często też słyszałem- jak byłem w Twoim wieku to pracowałem za 1000 zł- taka była moja wypłata. Ciekawe... szkoda tylko, że wtedy wszystko było dużo tańsze, najniższa krajowa dużo niższa. Mam wrażenie, że niektórzy zatrzymali się w jakiejś epoce i nie mogą z niej wyjść.

      • 11 10

      • Nie zapominajmy o pracownikach, którym zostało 10 lat do emerytury- aby się przehulać do emerytury.
        Może będę kiedyś taki sam, ale tylko Was proszę, nie róbcie z siebie męczenników.

        • 7 0

      • "Mlody jest wykształcony..." (3)

        A kto nie jest wykształcony? A kolejna prawa - co daje ci wykształcenie, skoro nic poza dyplomem nie posiadasz - żadnej potrzebnej do pracy wiedzy, żadnej praktyki - to co jest wyznacznikiem twoich roszczeń finansowych u pracodawcy - tylko wykształcenie? Co oznacza " zarobić na miarę swoich możliwości" ? Żeby być leniwym pracownikiem z 10 letnim

        A kto nie jest wykształcony? A kolejna prawa - co daje ci wykształcenie, skoro nic poza dyplomem nie posiadasz - żadnej potrzebnej do pracy wiedzy, żadnej praktyki - to co jest wyznacznikiem twoich roszczeń finansowych u pracodawcy - tylko wykształcenie? Co oznacza " zarobić na miarę swoich możliwości" ? Żeby być leniwym pracownikiem z 10 letnim stażem - najpierw trzeba się czymś wykazać, czym możesz się wykazać oprócz wykształcenia? Żaden pracodawca nie kupi "kota w worku" i nie będzie płacił "na miarę twoich możliwości", tylko na miarę swoich!!! Teraz zdobycie licencjatu nie jest problemem, każdy może - i to ma być wskaźnik zarobkowy???? Uczelnie techniczne, niestety nie uczą praktyki i jeżeli student w trakcie studiów nie podejmuje się pracy w zawodzie niczego się nie nauczy ( a wam się nie chce bo tacy zmęczeni jesteście) - to za co mu płacić " na miarę jego możliwości" ????? Szkoda, że nie masz wrażenia, że nic nie potrafisz a tylko wymagasz. Jak to nazwałeś "poprzednia epoka" ( tu chętnie też usłyszał bym twoją definicję poprzedniej epoki) uczyła pokory i pracy - pracowałeś - zarabiałeś, pracowałeś - awansowałeś, ale zaczynało się od dna, ponieważ człowieka poznaje się po czynach a nie po .... no właśnie papierku i" miarach możliwości"!

        • 8 5

        • Zapomniał wół jak cielęciem był- najlepsze podsumowanie do tego co napisałeś/napisałaś.
          Nikt nie ma ochoty pracować na leniwych pracowników z 10 letnim stażem. Młody nie jest głupi.
          Wnioskuję, że masz około 40 lat. Pamietajmy, że kiedyś pracodawcy zatrudniali osoby z brakiem kierunkowego wykształcenia. Często takie osoby szły na

          Zapomniał wół jak cielęciem był- najlepsze podsumowanie do tego co napisałeś/napisałaś.
          Nikt nie ma ochoty pracować na leniwych pracowników z 10 letnim stażem. Młody nie jest głupi.
          Wnioskuję, że masz około 40 lat. Pamietajmy, że kiedyś pracodawcy zatrudniali osoby z brakiem kierunkowego wykształcenia. Często takie osoby szły na studia dopiero w trakcie pracy. Teraz pomimo braku braku praktyki na studiach, masz przynajmniej wiedzę teoretyczną.
          Jestem ciekawa, co powiesz jak Twoje dzieci zaczną pracę po studiach. Czyżby- nie po to tyle studiował, aby zarabiać teraz 1600?.

          • 4 6

        • (1)

          polskie uczelnie znajdują się w rankingach na miejscach powyżej 500 (PG w okolicach 700 miejsca). przykładając zatem tę miarę można się spodziewać spadku zarobków w najbliższych latach, gdyż w skali globalnej jest to wykształcenie dość marnej jakości.

          wykształcenie wystarczające być może do produkcji krzeseł czy pracy na budowie ale nie do rywalizacji międzynarodowej

          • 3 1

          • Hehe
            Kolejny teoretyk humanista.
            Tak, na budowie można być głąbem.
            G... O tym wiesz i tygodnia byś tam nie przeżył.

            • 1 2

  • Nie chcą płacić

    Więc organizują łapankę. Przepraszam- teraz to się nazywa Targi.....

    • 40 5

  • To jest nieetyczne

    Łapanie, kuszenie przyjezdnych dzieciaków na fotogeniczne lancze do rotacyjnych krwiozwrczych firm typu tr...n...com.

    • 25 3

  • Z tych fotek wydaje się, że faceci nie mają problemu ze znalezieniem pracy w swoim zawodzie

    A takie imprezy są głównie dla kobiet po kierunkach spoleczno-humanistyczno-psychologicznych...

    • 38 13

  • Slabe prace (2)

    Za niskie wynagrodzenue to sie wystawiaja. Do orawdziwych firm jest kolejka na darmowy staz...bo cie naucza!

    • 16 4

    • Czego niby nauczą? (1)

      8 lat podstawówki, 5 technikum, 5 studiów (plus może rok "gap" albo na pisanie pracy) a potem kilka staży za 80% minimalnej (lub wolontariat) bo przecież "nic Pan nie umie, do niczego się Pan nie nadaje, właśnie takie mam straty bo się nad Panem ulitowałem i zatrudniłem" - i teraz mając te 30 lat czego się nauczyłeś? Tego, że jesteś jeleniem! A jeśli nawet tego nie dostrzegasz, to znaczy, że nie nauczyłeś się absolutnie niczego.

      • 5 4

      • Ziom. 30lat?

        To miałem technikum. 2 kier studiów skończone kilkanaście kursów i 6lat doświadczenia po stażu. Firma mnie nie chciała na staż bo tak nie robią! Robiłem za Free. Po 2 miesiącu zaproponowali taka stawkę, że średnia krajowa się chowa A to ponad 7lat temu. Ps nie jestem korpobiurwa....tylko takim kreatywnym cwanuakiem. Beton dalej zarabia 3-4 i uczy się 5jezyka na blache

        • 3 3

  • (1)

    ładne panie zawsze znajdą pracę choćby przy zbieraniu kasztanów w dubaju

    • 31 6

    • Ja też mam bekę z tego że potem myślą że są biznesłoman

      To widać i słychać że długonogie solary zdecydowanie łatwiej obejmuja posadki bez kompetencji intelektualnych czy zawodowych:) Oczywiście jak kto woli bo dekoracja firmy też jest ważna. Irytuje mnie to że taka dekoracja firmy- ajfoniara potem lansuje się jaka to ona nie jest "byznes woman".

      • 10 4

  • dzień gadzetow i tony smieci oto tzw. targi pracy. proponuje sluzbom porządkowym wokół stanac i sy;pac mandaty za zaśmiecanie.

    • 14 2

  • W takich kreacjach jak na zdjęciu tytułowym zatrudniamy bez rozmowy kwalifikacyjnej.

    • 3 4

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.