Opinie (30) 4 zablokowane

  • Czy wiadomo już kiedy z Sopotu wyprowadzi się ostatni mieszkaniec? (2)

    • 20 12

    • A o co chodzi?

      • 1 2

    • za kilka, moze wiecej lat jak umre od tego smogu samochodowego albo jak Sowieci wroca to wtedy tylko sznur

      • 0 0

  • Ur.1952r. (7)

    Urodziłem się i mieszkam całe życie w Sopocie.Cudowne miasto.Jedyne w swoim rodzaju i klimat miasta nie powtarzalny.W ostatnich latach rozkwita i może być wzorem dla innych Polskich miast.

    • 28 18

    • tylko mieszkańców ubywa

      Zostają tacy oderwani

      • 3 2

    • A czynsz?

      • 3 0

    • A rodzice skąd?

      • 3 1

    • (2)

      i tacy ludzie wlasnie nie wiedza co dzieje sie w Sopocie, a mlodzi maja oczy, uszy i rozum sprawny i wiedza, ze w miescie zle sie dzieje i uciekaja od postkomuny

      • 5 5

      • Drogie dziecko. (1)

        Twoi rodzice i dziadkowie to też postkomuna. Opozycjonistów była garstka, cała reszta się przystosowała.

        • 1 0

        • i moglo tak zostac

          • 0 1

    • Jacku, koniec pracy. Prezydent Sopotu nie powinien się przemęczać pisząc po godzinach komentarze

      • 5 5

  • Szkoda że sopockie chodniki są tak usmarowane psimi fekaliami... Poblem od lat nierzwiązywalny. (2)

    • 18 6

    • Bzdury. (1)

      Sopockie chodniki są czyste jak nigdzie indziej.Od kiedy trzeba sprzątać po pieskach populacja ich w Sopocie spadła o 80 - 90 % i warto czasem wpaść do Sopotu,a potem pisać.

      • 8 2

      • Mieszkanców coraz mniej to i pieski a co idzie za tym ich kupencje znikają.

        • 1 2

  • Sopot moje miasto. (3)

    Llloddyyyy mewa! Śmietankowe lody....!

    • 18 1

    • mewa (1)

      pamietam te lody pyszota byly kolo kina sprzedawali polonia

      • 5 1

      • Zwykły szit
        Upiekszasz bo byłeś młody i nie było wyboru.
        Taka prawda
        Też tak mam

        • 1 4

    • Mój ojciec w wakacje dorabiał sobie i sprzedawał te lody na plaży. To było w połowie lat 60.

      • 0 0

  • liścik

    Dzień Dobry.Piszę z pokoju w domu w Sopocie,w którym 11.09.1945r (akuszerka pani Zappart)się urodziłam.Jak wyjeżdżałam to na krótko więc całe życie w Sopocie spędzam.Odezwę się jak przeczytam "mewę na patyku".Pozdrawiam.

    • 22 1

  • Sopot (4)

    Urodziłem się w 62r.w Gdańsku od 71r.mieszkalem na pograniczu Gdańska i Sopotu.Sopot lat 70-tych pamiętam najbardziej.Jego osobowości,Peter konfederat,Parasolnik Georg Canada itp.Strzeche,Riviere, Ermitaż.Było coś fajnego w tym mieście,a dzisiaj?

    • 27 2

    • Zloty Ul... i kawiarnia na tarasie... (1)

      ech, lezka w oku sie kreci… :)

      • 3 1

      • non stop przede wszystkim

        • 2 0

    • Jasne.

      Parasolnik i Canada byli specyficzni, ale nieszkodliwi. Peter Konfederat niestety był okropny, latał za dziewczynami, wykrzykiwał różne dziwne rzeczy. Łapał za włosy, z czasem zrobił się chamski i nachalny. Nieraz nas przerażał.

      • 2 0

    • Brak ci wariatów

      Wybierz się z wizytą do szpitala psychiatrycznego, najbliższy na Srebrzysku. A możne daj się przebadać, to zostaniesz jednym z pensjonariuszy. Tam osobowości będzie ci dość.

      • 0 1

  • Wymieramy i jesteśmy wygnańcami . (2)

    Urodzona w Sopocie dziś mieszkam w Gdańsku ale co z tego soro Sopot jak i Gdańsk ma gdzieś rodowitych mieszkańcow ,wolą przyjezdnych a starzy rdzenni "aborygeni"są wygnańcami ! Za "judaszowe srebrniki" sprzedali tożsamość mieszkańców !

    • 13 3

    • A dlaczego nie mieszkasz w Sopocie??? (1)

      • 2 0

      • Bo pewnie był przesladowany

        • 0 0

  • Pozdrowienia dla Dorotki i Irenki

    Hanka z tego samego domu (i rocznika)

    • 3 2

  • Lody mewa

    Pamiętam te lody, sprzedawane na plaży w Gdyni. Kosztowały 3 złote, nie zawsze miałem pieniądze żeby je sobie kupić

    • 3 1

  • Urodziłam się w Sopocie , mieszkam o będę mieszkać. Podzielam opinie ze władze miasta maja w nosie specyficzny klimat miasta i jego rdzennych mieszkańców . Ci co kupują te piękne apartamenty niestworzona miasta. Spójrzcie wieczorem okna są ciemne obi przyjeżdzają swoimi dużymi samochodami tylko na wódkę , spacerek sobotnio - niedzielny i pokazać

    Urodziłam się w Sopocie , mieszkam o będę mieszkać. Podzielam opinie ze władze miasta maja w nosie specyficzny klimat miasta i jego rdzennych mieszkańców . Ci co kupują te piękne apartamenty niestworzona miasta. Spójrzcie wieczorem okna są ciemne obi przyjeżdzają swoimi dużymi samochodami tylko na wódkę , spacerek sobotnio - niedzielny i pokazać się znajomym . Dla nas nic miasto wskutek zbudowania dworca jest podzielone na dwie części górny i dolny. Większość pieniędzy miasto ładuje w dolny. Buduje się koszmarki z mieszkańcami nie uzgadniając tych budowli. Budżet obywatelki to chyba nikt inteligenty w jego moc nie wierzy . Tylko dolny Sopot. Jedno rondo na kamiennym potoku wiosnynie czyni to się należy mieszkańcom dzielnicy . O tym ze jesteśmy gorsi widzieliśmy przy rozwieszeniu ozdób świątecznych . Nawet miasto zwykłej choinki nie postawiło . Teraz to miasto jest dot oniemiali pieniędzy a nie mieszkania w nim .

    • 5 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.