Dodaj opinię

Opinie (30) 4 zablokowane

  • Czy wiadomo już kiedy z Sopotu wyprowadzi się ostatni mieszkaniec? (2)
    11 miesięcy
  • Ur.1952r. (7)
    Urodziłem się i mieszkam całe życie w Sopocie.Cudowne miasto.Jedyne w swoim rodzaju i klimat miasta nie powtarzalny.W ostatnich latach rozkwita i może być wzorem dla innych Polskich miast.
    bodekk
    11 miesięcy
  • Szkoda że sopockie chodniki są tak usmarowane psimi fekaliami... Poblem od lat nierzwiązywalny. (2)
    11 miesięcy
    • Bzdury. (1)
      Sopockie chodniki są czyste jak nigdzie indziej.Od kiedy trzeba sprzątać po pieskach populacja ich w Sopocie spadła o 80 - 90 % i warto czasem wpaść do Sopotu,a potem pisać.
      bodekk
      11 miesięcy
  • Sopot moje miasto. (3)
    Llloddyyyy mewa! Śmietankowe lody....!
    Nunulek
    11 miesięcy
  • liścik
    Dzień Dobry.Piszę z pokoju w domu w Sopocie,w którym 11.09.1945r (akuszerka pani Zappart)się urodziłam.Jak wyjeżdżałam to na krótko więc całe życie w Sopocie spędzam.Odezwę się jak przeczytam "mewę na patyku".Pozdrawiam.
    Sopocianka
    11 miesięcy
  • Sopot (4)
    Urodziłem się w 62r.w Gdańsku od 71r.mieszkalem na pograniczu Gdańska i Sopotu.Sopot lat 70-tych pamiętam najbardziej.Jego osobowości,Peter konfederat,Parasolnik Georg Canada itp.Strzeche,Riviere, Ermitaż.Było coś fajnego w tym mieście,a dzisiaj?
    goral_skoda
    11 miesięcy
    • Zloty Ul... i kawiarnia na tarasie... (1)
      ech, lezka w oku sie kreci… :)
      ...
      11 miesięcy
    • Jasne.
      Parasolnik i Canada byli specyficzni, ale nieszkodliwi. Peter Konfederat niestety był okropny, latał za dziewczynami, wykrzykiwał różne dziwne rzeczy. Łapał za włosy, z czasem zrobił się chamski i nachalny. Nieraz nas przerażał.
      11 miesięcy
    • Brak ci wariatów
      Wybierz się z wizytą do szpitala psychiatrycznego, najbliższy na Srebrzysku. A możne daj się przebadać, to zostaniesz jednym z pensjonariuszy. Tam osobowości będzie ci dość.
      Zopoter
      11 miesięcy
  • Wymieramy i jesteśmy wygnańcami . (2)
    Urodzona w Sopocie dziś mieszkam w Gdańsku ale co z tego soro Sopot jak i Gdańsk ma gdzieś rodowitych mieszkańcow ,wolą przyjezdnych a starzy rdzenni "aborygeni"są wygnańcami ! Za "judaszowe srebrniki" sprzedali tożsamość mieszkańców !
    gdańszczanin
    11 miesięcy
  • Pozdrowienia dla Dorotki i Irenki
    Hanka z tego samego domu (i rocznika)
    11 miesięcy
  • Lody mewa
    Pamiętam te lody, sprzedawane na plaży w Gdyni. Kosztowały 3 złote, nie zawsze miałem pieniądze żeby je sobie kupić
    zyxyryxy
    11 miesięcy
  • Urodziłam się w Sopocie , mieszkam o będę mieszkać. Podzielam opinie ze władze miasta maja w nosie specyficzny klimat miasta i jego rdzennych mieszkańców . Ci co kupują te piękne apartamenty niestworzona miasta. Spójrzcie wieczorem okna są ciemne obi przyjeżdzają swoimi dużymi samochodami tylko na wódkę , spacerek sobotnio - niedzielny i pokazać się znajomym . Dla nas nic miasto wskutek zbudowania dworca jest podzielone na dwie części górny i dolny. Większość pieniędzy miasto ładuje w dolny. Buduje się koszmarki z mieszkańcami nie uzgadniając tych budowli. Budżet obywatelki to chyba nikt inteligenty w jego moc nie wierzy . Tylko dolny Sopot. Jedno rondo na kamiennym potoku wiosnynie czyni to się należy mieszkańcom dzielnicy . O tym ze jesteśmy gorsi widzieliśmy przy rozwieszeniu ozdób świątecznych . Nawet miasto zwykłej choinki nie postawiło . Teraz to miasto jest dot oniemiali pieniędzy a nie mieszkania w nim .
    Lonia
    11 miesięcy

Twoja opinia

zamknij
STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii