Dodaj opinię

Opinie (475) ponad 100 zablokowanych

  • Tragedia... (37)
    Ile mial lat? I jaki powod zgonu
    K
    3 miesiące
  • Mierz siły na zamiary
    3 miesiące
    • Uwaga pajace w getrach (4)
      Siedzący tryb życia A raz do roku wielki zryw pokażę że mogę i dam radę, założę wypasione leginsy i napije się energetyka i koko jambo i do przodu
      olo
      3 miesiące
    • On najwidoczniej mierzył, jednak w tym przypadku
      niestety sił zabrakło. Bardziej by pasowało mierz zamiary na siły.
      Anna
      3 miesiące
  • Organizatorzy takich spędów powinni bardziej starać się, jeżeli chodzi o weryfikację zawodników (19)
    Wielka antyreklama dla organizatora. Rodzinie współczuję :(
    Janusz Ch.
    3 miesiące
  • Z super fajnego biegu masowego robi się bieg komercyjny
    3 miesiące
    • tak jak z wyscigu dookoła Polski (2)
      3 miesiące
    • Też tak to odebrałem. Czytając komentarze, nie żałuję że nie pobiegłem.
      Szkoda. Dotychczas Grand Prix Gdyni było żelaznym elementem mojego kalendarza. Lubiłem tę imprezę ze względu na miejski, promocyjny i integracyjny charakter. Cieszyłem się z niepowtarzalnych, ciekawych medali (nie do pobicia jest żaglowiec z 2014 r.). Niestety medale z roku na rok stawały się coraz bardziej zwyczajne, wygląda na to, że najważniejszą cechą medalu stała się możliwość włożenia go do automatu grawerskiego. Teraz ten cykl staje się kolejną komercyjną imprezą, jakich w Polsce już są setki. Szkoda, że GPX Gdyni ewoluuje w kierunku krótszego odpowiednika Gdynia Półmaratonu.
      kaper
      3 miesiące
  • swiec panie nad jego duszą (1)
    byl to bieg do nieba...
    Sven Alkoholiksen
    3 miesiące
    • Robił to co kochał, zmarł robiąc to co kochał, był świadomy swoich możliwości, żadnej tragedii w tym nie widzę.
      3 miesiące
  • Dlatego ja biegać nie mam zamiaru, szkoda życia.
    3 miesiące
    • Lepiej leżeć z browarem przrf tv rozumiem? (6)
      3 miesiące
    • Jeżeli się biega systematycznie niemal od urodzenia to raczej nie należy obawiać się przykrych niespodzianek.Ja właśnie tak robię ale biegam codziennie sprintem zamiast dlugodystansowo.Czuję się i wyglądam młodo mimo przekroczonych 70 lat.Pozdrawiam.
      3 miesiące
  • Straszna tragedia :( (35)
    Powiedzcie mi proszę, bo nigdy nie startowałam w takim biegu, zgłosić się może każdy z marszu? Czy jednak wymagane jest przedstawienie wyników badań, albo jakieś zaświadczenie lekarskie o braku przeciwwskazań do biegu na takim dystansie? Jakieś ekg wysiłkowe czy coś?
    K.
    3 miesiące
    • Nic nie jest wymagane, jedynie wpisowa wpłata i Twoje oświadczenia. (4)
      3 miesiące
    • powinno być (6)
      Dziwne, że organizator tego nie pilnuje.
      3 miesiące
      • Jasne, a na siłownię pod chmurką powinno być aktualne zdjęcie RTG i zaświadczenie od lekarza.
        3 miesiące
      • opinia (3)
        Jak ktos biegnie w tempie 60 min. na godzine to nic sie nie stanie bo to tempo spacerowe, problem jest jak ktos probuje cisnac na rekord a nie ma ku temu podstaw
        3 miesiące
        • Ja też całe życie staram się trzymać tempo 60min/h i nie wiem co by się stało, gdybym np. je przyspieszył do 61min/h. Pewnie bym umarł.
          3 miesiące
        • 60minut na godzinę ?
          A jaka to jest prędkość w przeliczeniu na inne jednostki i czy można biec np 40 minut na godzinę :-Ddd ?
          3 miesiące
    • A (9)
      Czy jak idziesz do McDonalda i bierzesz podwojego mc royala to pokazujesz kasjerowi badania na cholesterol?
      p
      3 miesiące
    • Bierzesz udział w biegu na własną odpowiedzialność .To nie przedszkole .Wypadki zdarzają się wszędzie .
      3 miesiące
    • A tam straszna
      3 miesiące
    • Orzeczenie (2)
      Akceptujesz regulamin, gdzie jest wszystko zapisane. Winy organizatora tutaj nie ma zadnej.
      W paragrafie V masz takie zapis:

      Zawodnik potwierdza, iż startuje wyłączeni na własną odpowiedzialność i ponosi związane z tym ryzyko, przyjmując do wiadomości, że udział w biegu z cyklu Grand Prix Gdynia wiąże się z wysiłkiem fizycznym i pociąga za sobą naturalne ryzyko i zagrożenie wypadkami, możliwość odniesienia obrażeń ciała i urazów fizycznych (w tym śmierci), a także szkód i strat w charakterze majątkowym.

      Wiec sprawa jasna.
      Marek
      3 miesiące
    • odp
      każdy z marszu, ale trzeba podpisać oświadczenie o braku przeciwwskazań
      korek
      3 miesiące
    • Straszna tragedia (1)
      Nie trzeba mieć zaświadczeń od lekarzy. Każdy zawodnik odbierający pakiet, podpisuje się, że może biec i jest świadom ryzyka. Każdy to podpisuje i każdy jest świadom, co podpisuje. Kiedyś były przymiarki do paszportu biegacza, w którym miały być coroczne badania u kardiologa, ale podniósł się szum wśród biegaczy i paszport znikł.
      Klucznik
      3 miesiące
    • Wymagany jest zdrowy rozsądek - a tego żadne badanie nie gwarantuje. Na przykładzie kierowców: mają badania, uprawnienia i super bezpieczne samochody a i tak są wypadki.
      Mam nadzieję, że analogia nie okazała się zbyt wymagająca.
      biegowyafrodyzjak
      3 miesiące
    • Bieg
      Zgłosic sie moze kazdy. wypelniasz tylko kartke na ktorej wypisujesz dane osoby ktora ma zostac poinformowana w razie wypadku i ze na wlasne ryzyko biegniesz
      Filip
      3 miesiące
    • Badań nie trzeba ale nie idź z marszu (1)
      Jeśli wcześniej nic nie biegałeś to potrzebujesz min 3 miesięcy treningu
      3 miesiące
      • Nie zamierzam się zglaszac:)
        Pytanie było z ciekawości. Poza tym zanim zaczęłabym biegać nawet dla siebie, po prostu bym się przebadała.
        K.
        3 miesiące
    • Odpowiedź
      Każdy z uczestników biegu podpisuje regulamin wg którego oświadcza że jest w pełni zdrowy i nie ma przeciwskazań do udziału w biegu. Jeżeli choruje i nie poinformował organizatora wina jest po stronie uczestnika. Jeśli ktoś startuje pierwszy raz powinien zrobić kardio na bieżni u kardiologa. Inne badania nie wykażą ukrytych wad np.serca
      Nil
      3 miesiące
  • Nadmierny wysiłek może skończyć się śmiercią.
    mgr
    3 miesiące
  • Dobiegł na metę, do końca swojego wyścigu. Dosłownie. (4)
    Warto pamiętać o tym że wszyscy kiedyś umrzemy. Niech spoczywa w spokoju.
    Bądźmy dobrzy dla innych i miłujmy bliźniego jak siebie samego.
    3 miesiące
    • Koniec to jest około 80+ (2)
      To był wypadek
      3 miesiące
      • Nie zawsze prosty człowieku (1)
        Są ludzie , którzy umarli w wieku 60 lat a raz ktoś gdy miał 58.
        3 miesiące
        • Prosty to Ty chyba jesteś
          1. Kłania się czytanie ze zrozumieniem
          2. "a raz ktoś " a można 2 razy ?
          3 miesiące
    • warto pamiętać o tym że uprawiając sporty wytrzymałościowe, trzeba się badać min. 2 razy w roku pod kątem serca, stawów i krwi. I obowiązkowo przed każdym wyścigiem czy zawodami. Lekceważenie tak się kończy.

      Tylko my sami decydujemy kiedy umrzemy
      3 miesiące
  • Badania (25)
    Każdy startujacy powinien posiadac odpowiednie orzeczenie lekarskie poprzedzone odpowiednimi badaniami... (nie wystawiony kwit na usmiech u lekarza pierwszego kontaktu) Zdrowy czlowiek by nie padl od tak, moze problemy z cisnieniem itp.
    Marcin
    3 miesiące
    • Każdy komentujący powinien najpierw zastanowić się co pisze. Albo wprowadźmy zasadę dostęp do komentarzy dopiero po badaniach (1)
      Wojtek
      3 miesiące
    • To jest bieg amatorski. Równie dobrze można sobie pobiec samemu po bulwarze i skończyć podobnie (tylko że bez próby udzielenia pomocy). Nikt nie zabrania zrobienia takich badań i rozsądne osoby, które o siebie dbają, takie badania robią (nie trzeba nawet często). Czemu u nas wszystko musi być wymuszane przepisami? PS Badania nie powinny dotyczyć tylko ludzi "starszych", pamiętajcie że w wielu przypadkach problem polega na jakiejś niezdiagnozowanej, drobnej wadzie serca i tak samo można umrzeć w wieku 30 lat.
      3 miesiące
      • zawsze można umrzeć, najwięcej umiera w łóżkach i nie zakazali leżenia, ani nie ma wymagań zgody lekarza na leżenie lub zakup łóżka.
        3 miesiące
      • Jak amatorski to czemu ktos bierze za to kasę? (1)
        3 miesiące
    • gwarasntuje ci e po takich badaniach nikt by nie wystartowal...na starcie takiego biegu wydziela sie hormon zwany adrenalina ktory zwieksza preace serca - przewrotnie podaje sie ten hormon zawalowcom podczas zapasci serca zeby zw cis krw - ktore potrzebuje tlenu stad rwaca rzeka krwi w zylach zwieksza swoje cisnienie tzw przeplyw i .. tu napotyka na ....zwiekszone zwaly lipidow i innych sublokacji w obrebie scian krwionosnych, dolaczmy do tegoglukoze ktora nie przyswaja hormon insuliny ...miesien sercowy przez niedotlenienie rozrywa swoje tkanki to takie samobojstwo wewnetrzne. Wracajac do twojej opoini to jest ona sprzeczna z profilaktykom antyzawalowom.
      Startujcie ale mierzcie swoje sily na zamiary, liczy sie systematycznosc i trening a nie forsowanie i przeciazanie swoich funkcji zyciowych
      biegacz
      3 miesiące
      • Organizm we większości przypadków daje różne sygnały, a ludzie potrafią sobie dołożyć na to jakąś przedtreningówkę, bo jak mi się słabo robi, to np. gruba dawa kofeiny i jazda. Tu często żadne badania nic nie dadzą. Niektórzy potrafią rozłożyć zdrowy organizm, bo chcą dogonić czas i osiągać więcej bez poniesienia niezbędnej pracy, wypoczynku itd.
        3 miesiące
      • Ty zagwarantowałes co najwyzej swoją głupote.Która musiałes sie pochgwalic.
        Byłem w grupie która miała kompleks badan przed i natychmiast za metą
        3 miesiące
    • Xyz
      Bez przesady to nie maraton aby pokazywać zaświadczenia lekarskie. To tak jakby każdy kto chce sobie potrenować na skwerku musi przy sobie nosić badania. Może ten człowiek miał wadę wrodzoną a może poprostu był po np.przeziębieniu i organizm nie Wytrzymał wysiłku.
      Nie róbmy tu profesjonalnych zawodów, to bieg dla amatorów.
      Xxx
      3 miesiące
    • Każdy piszący komentaze w internecie powinien przedstawić komplet badań od psychiatry. (2)
      3 miesiące
    • Badania wysokościowe nie wykrywają wad serca
      3 miesiące
    • Glupie gadanie
      Głupie gadanie...nigdy się nie przewidzi tego co może spotkać w danym dniu.tak samo jak na drodze ludzie nagle słabna i powodują wypadki...więc nie ma co oceniac na podstawie artykułu...różne sytuacje są w życiu A łatwo ocenić je z boku nie będąc w centrum danej tragedii A wiele czynników mogło mieć na to wplyw
      Fiedek
      3 miesiące
    • A jak bym chciał prywatnie iść pobiegać np. 20 km lasami to miałbym iść do urzędu złożyć wniosek o pozwolenie na bieganie? Uprzednio obowiązkowe badania? hehehe "Możesz biegać tylko z legitymacją biegacza" i patrole leśne czyhające na biegaczy, nie masz legitymacji idziesz siedzieć hahaha
      3 miesiące
    • Orzeczenie lekarskie uchroni przed śmiercią? (1)
      3 miesiące
    • Badania
      po co badania, to znowu kasa, jak napisałeś zdrowy by nie padł trzeba znać stan swojego zdrowia i możliwości organizmu
      stary zgred
      3 miesiące
    • Widać że nie biegasz (3)
      10km to ja biegam co tydzień. Setki tysięcy ludzi w Polsce tak samo. Czy mają co tydzień do lekarza na EKG biegać?
      3 miesiące
    • gdyby człowiek wiedział że się obali, to by sobie usiadł.

      Każdy człowiek (w tym zawodnik), dba o swoje zdrowie sam.
      Równie dobrze umrzeć mógłby na zawodach jak i na treningu.

      Badać oczywiście się należy tam gdzie są wskazania, jednak własne zdrowie i życie obciąża tego pacjenta, a nie organizatorów biegu, aktywności czy czegokolwiek podobnego.

      To jest chore "urzędnicze" myślenie - zaświadczenia, pieczęcie (koniecznie czerwonym tuszem), podpisy, formularze. I wiara w ich magiczną moc zapobiegania wszelkiemu złu.
      qazq
      3 miesiące
    • zzz
      A ja nawet jakbym miał raka i nie miał nogi to bym pobiegł. A kto by mi zabronił? Jakiś lekarz?! Daj spokój.
      zzz
      3 miesiące

Twoja opinia

zamknij
STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii