Opinie (139) 4 zablokowane

Wszystkie opinie

  • Rozumiem, że gdyby prace prowadzono przy użyciu "kreta" to by nie było problemu? (7)

    Bo przecież radny dzielnicy by nie widział uszkodzonych przez "kreta" korzeni i wszystko by było okej. Co nie zmienia faktu, że nie ma na świecie bezinwazyjnej metody doprowadzenia prądu, chociaż podobno Tesla nad takową pracował.

    • 44 10

    • Właściwie, to już jest taka metoda

      Telefony ładujesz bezprzewodo. Trzeba tylko dopracowania i dostosowania na większą skalę.

      • 0 0

    • Problem ze do kreta

      Potrzebne jest spore podejście. Musiałby to być jeden strzał wzdłuż drogi i przy kolejnych latarniach wykopy. Inaczej powstał by jeszcze większy bałagan. A później i tak trzeba nad kablem umieścić taśmę. Albo całość w otulinie.

      • 0 0

    • Dokształć się w temacie a potem zapraszam (1)

      • 0 2

      • Rozwin

        Chetnie sie doucze

        • 2 0

    • kret uszkodzi tylko korzenie w swojej średnicy - tu ok 11cm, wykop od dna do powierzchni - ok 70cm

      • 7 2

    • kret drazy otwor i powierzchnia otworu jest duzo mniejsza niz wykopu. kretem uszkadza sie duzo mniej

      wykonawca chcial oszukac i zrobic tani wykop a skasowac za kreta i w dodatku jeszcze kopal przy samych korzeniach , widac ze nie mial pojecia o czym kolwiek poprostu fuszera

      • 11 3

    • przeciez kret "rozwala " wszystko na swojej drodze ...

      moze to mialy byc latarnie na baterie.

      • 4 1

  • (1)

    Czyli kara za jedno drzewo 700 zł? Niewiele

    • 18 9

    • Czytaj ze zrozumieniem

      Kara jest za zajęcie pasa drogowego. Za drzewa będzie inna kara, jak uschną przez 5 lat

      • 0 0

  • Za 5 lat firma zniknie z rynku i wtedy nikt za nowe nasadzenia nie zapłaci

    • 0 0

  • Oliwę zostawić (3)

    Tych biurowców ie powinno być. Kiedyś to była taka piękna Spokojna okolica a powstały jakieś molochy zagranicznych firemek... Tragedia.

    • 55 9

    • Kiedyś mieszkaliśmy na drzewach uwieszeni ogonami na niskich gałęziach !!!!

      • 0 0

    • No w miejscu tych biurowcow to ja panietam tylko pole chwastow i badyli wyzszych od roslego chlopa. Bardzo pieknie tam bylo naprawde.

      • 2 0

    • emeryt?

      • 2 7

  • A niby jak mieli te kable pociągnąć ? (4)

    Daleko hen w polu czy bezprzewodowo ? Drzewa są młode, na pewno sie zregenerują. Teraz widze że włodarze Gdańska pierwsze co to o drzewach myślą, szkoda że po latach bezmyślnych zaniedbań!

    • 50 34

    • A niby jakkolwiek, aby uchronić system korzeniowy.

      To nie problem zmawiającego, niech inwestor ciągnie choćby 3x więcej kabla, ale to ma omijać korzenie drzew.
      Nie potrafi? To niech nie przystępuje do przetargu, dając nieuczciwą ofertę. A teraz niech buli za przesadzenie nowych (starych) drzew.

      • 0 0

    • ewentualnie system korzeniowy oplecie instalacje

      i wyjdzie z tego lipa,

      • 1 0

    • tak zapewne zregenerują się jako uschnięte kikuty (1)

      • 6 12

      • zakład

        no to zobaczymy za 5 lat

        • 4 2

  • Najtańsza cena wygrywa (3)

    • 43 3

    • Owszem, ale najtańsza spełniająca wszystkie warunki!

      Jeśli nie spełnia warunków, lub je omija, to kara powinna być tak dotkliwa, że inwestor pójdzie z torbami. Przykładowo - uszkodzenie jednego drzewa - kara 2x taka, jak za przesadzenie nowego z takim samym wiekiem plus pełny koszt jego wyhodowania przez (dajmy na to ) 40 lat. Z grubsza - ok. 0,5 mln za jedno drzewo.

      • 0 0

    • (1)

      najniższa cena lub najtańsza oferta, tak bym to raczej napisał

      • 19 1

      • purysta się znalazł

        • 0 9

  • Znowu sami eksperci się wypowiadają, jakich mamy mądrych ludzi! na wszystkim się znają a samik nic sobą nie prezentuja, jesteście takimi ekspertami to złóżcie CV do odpowiednich instytucji, specjalistów z d*plomami wszędzie przyjmą

    • 0 0

  • Jakie jest zadanie tego artykułu.Że w mieście skrupulatnie dba się o wszystko.A taki głupek jeden z drugim jeszcze gotów uwieżyć.W Gdańsku zawsze w wielkich aferach najczęściej winny jest dozorca za to że niczego nie widział i nie przypilnował.A dozorca emeryt nie śpi nocami i myśli jak to się mogło stać.

    • 2 0

  • powód do sprawy na której odpowiednie osoby chca zrobic pieniądze. pięć lat czekania czy drzewo uschnie.

    słabe żarty.ktospewnie przyfilował,zgłosił i sie sprawa zrobiła ,następna pod dywan za kase.miasto ma gdzieś zieleń,rwą drzewa walą beton i wszycho jest git.tu zadrapanie i afera.cały tem gdańsk to jedna wielka niewiadoma.

    • 1 0

  • Na ul Kościerskiej oznakowane farbą jest kilkanaście głównie starych i ogromnych drzew pewnie przeznaczonych do wycięcia.

    Ale jakoś radni dzielnicy tego nie dostrzegają

    • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.