Opinie (12)

  • Zapowiada się świetnie!!!

    • 4 10

  • Czy ten cykl artykułów ma za zadanie promować w 99% wydarzenia komercyjne, nieambitne, z "telewizyjną" obsadą? Jedyny spektakl, który wykracza poza ten schemat to "Milczenie syren", choć też z gwiazdą w obsadzie...

    • 12 7

  • Dziekujemy za ambitną krytykę;)

    • 1 7

  • Może i "Kolacja dla głupca" jest komercyjna i nieambitna ale za to śmieszna.

    • 3 0

  • Ma rację

    Wszystko komercyjne dno.

    • 6 1

  • Klimakterium

    Polecam ten spektakl. Rewelacja

    • 2 8

  • No tak, jeśli ty polecasz, to musi być dobre

    Widziałem około 300 różnych przedstawień i "Klimakterium" umieszczam bez wahania wśród moich dziesięciu najgorszych teatralnych doświadczeń, choć skorzystanie ze słowa "teatr" jest tu dużym nadużyciem. Ten spektakl nie ma nawet namiastki scenariusza. Jest to po prostu chaotyczny zlepek wyjątkowo czerstwych dowcipów. Reżyseria czy choćby przeciętne aktorstwo tu nie istnieją. Zabrałem kiedyś na to mamę, bo akurat mnie odwiedziła. Było mi potem wstyd, że straciła czas na tą żenującą parodię teatru.

    • 7 3

  • Dużo za duże ściany i gabinety

    Może czas przebudować czarny teatr - dla ludzi, a nie dyrektorów z całkowitym uwiądem .

    • 3 3

  • Mister Architektury

    Miał być Dom Technika, a wyszedł Dom Aktora Chałturnika.

    • 4 2

  • Autorze, nie wiem dlaczego mam w komentarzu stosować "ambitną krytykę". To raczej nie jest moje zadanie. Chciałam tylko zwrócić uwagę na fakt, że cykl artykułów pana Rudzińskiego o gościnnych spektaklach w Trójmieście w dużej mierze składa się z informacji o drogich przedstawieniach, które są chłamem... Jeszcze zrozumiałabym ten fakt, gdyby w Trójmieście w tym czasie nie pojawiły się żadne inne

    Autorze, nie wiem dlaczego mam w komentarzu stosować "ambitną krytykę". To raczej nie jest moje zadanie. Chciałam tylko zwrócić uwagę na fakt, że cykl artykułów pana Rudzińskiego o gościnnych spektaklach w Trójmieście w dużej mierze składa się z informacji o drogich przedstawieniach, które są chłamem... Jeszcze zrozumiałabym ten fakt, gdyby w Trójmieście w tym czasie nie pojawiły się żadne inne spektakle, jednak chociażby w GTS w marcu dwa razy będą gościnne spektakle dyplomowe, dlaczego więc o nich pan Rudziński nie wspomniał? Znalazło się za to miejsce dla koszmarnego "Metra" z playbackiem Urbańskiej i nieśmiertelnego "Klimakterium". Jeżeli to jest artykuł sponsorowany i teatry zapłaciły za reklamę - warto to sygnalizować. Jeżeli to miała być rzetelna informacja na temat wszystkich spektakli gościnnych to są tu braki.

    • 4 1

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.