Opinie (27) 3 zablokowane

  • Czyli można. A dawniej mówili że nie. Moda się zmienia.

    Obostrzenia, kospotkanie, najsampierw, ajakże.

    • 9 0

  • Schematy (7)

    Dlaczego na tym zdjęciu jakość obrazu na monitorach jest idealna, a osoby uczestniczące w telekonferencji są młode, piękne, nieskazitelne? Dlaczego Państwo - jako redakcja - powielacie takie schematy i przyczyniacie się w ten sposób (tak, tak!) do problemów, jaki u "zwykłego" Kowalskiego mogą się pojawić, kiedy ogląda takie zdjęcia?

    • 38 5

    • To jest stockowe zdjęcie a tam wszystko jest piękne i idealne jak w reklamach tabletek przeciwbólowych:)

      • 13 1

    • Piekni, mlodzi i bogaci (1)

      Młodzi, piękni, uśmiechnięci. Apartament nad morzem, dziecko w prywatnej szkole, żona w pięknym aucie robiąca karierę zawodową. Kolacja w restauracji a w weekend teatr, wystawa albo weekend w spa.
      A później dzwoni budzik i trzeba wstać i zapierd... do biedronki na kasę

      • 21 2

      • przynajmniej pracują

        z nie pobierają zapomogi z godnością.

        • 0 0

    • Jak pokazali zwykłych Kowalskich to się od razu połączenie zerwało, bo w XIX w. nie było jeszcze internetu.

      • 9 2

    • To nonsens !

      • 2 2

    • Trzeba chodzić na siłownię, nie jeść jak dzika świnia, uprawiać sport i fitness i można tak wyglądać. Niestety jeśli ma się hobby picie piwa po pracy i granie w gryz to takiej sylwetki mieć nie będziemy. Proste. A właśnie... Siłownię zamknęli, sportu uprawiać nie pozwalają. Co tu robić. Pić i jeść, grać. Taka metoda. Pozdrawiam inteligentnych.

      • 1 0

    • to proste

      nie chcemy oglądać ludzi brzydkich, starych i nieprzyjemnych.

      • 0 0

  • Zacznijmy od tego że zarażonych jest mniej jak 0,5% a 99% ponosi tego kosekwencje

    • 16 8

  • Większość tej pracy jest zbędna (2)

    Nie cierpię szkoleniowych korpopozerskich szczurów! Nic nie maja w głowie, a chcą uczyć innych. Te działania HR, konferencje i szkolenia z reguły są zupełnie bez sensu.

    • 25 1

    • (1)

      To się zwolnij z korporacji wtedy nie będziesz miał takich szkoleń

      • 4 6

      • To lepiej zwolnic HR !!! Dział całkowicie zbędny

        • 1 0

  • (2)

    To wszystko jest fikcją.
    Gdzie niby tak jest?
    Szkolenia?
    Owszem, są - lecz niczego nie wnoszą..
    Poza tym szara rzeczywistość...

    • 10 0

    • Szkolenia są po to, aby na nich zarabiać (1)

      Nie wiesz o tym?
      Znam spółkę która je robi dla pracowników nawet teraz, oczywiście wszystko na papierze. Kto na tym zarabia? Wiadomo, nie pracownik

      • 3 0

      • Czasami wymagają podpisów za szkolenie które się nie odbyło

        i nigdy nie odbędzie po to, żeby kasa się zgadzała. Biorą kasę z UE i oszukują ludzi, że czegoś ich nauczą. Dlatego wmawiają, że trzeba się ciągle szkolić uczyć i rozwijać i kretyni w to wierzą. A jak się raz już czegoś nauczyłeś to umiesz. Kropka.

        • 0 0

  • Poglądowe zdjęcie jest zupełnie jak COVID..

    ...nieprawdziwe...

    • 8 1

  • A w urzędzie pracy...

    Podobno w urzędzie pracy w Gdańsku wszyscy pracownicy zostali wysłani na szkolenie stacjonarne, niektórzy nawet kilka razy w ciągu 2 tygodni. Dlaczego? Bo tak ! O pracy zdalnej tez nie ma mowy, urząd przyjmuje wszystkich jak leci, a w marcu jakoś mozna było pracować zdalnie i bez klientów, no ale wtedy mieliśmy w Gdańsku kilka przypadków dziennie, a teraz dochodzimy do setki. Może Pani Prezydent Miasta wyda jakieś dyspozycje ?

    • 2 3

  • W ogóle to ja za bardzo nie rozumiem (6)

    Co oni tam robią w tych korporacjach.. Mam wrażenie że pewne życiowe niedojdy stworzyły w jakiś sposób samonapędzające się machiny, gdzie się tylko pepla i pepla, a co jeden to mądrzejszy, wyścig szczurów, obrazek piękna, młodości, idealnosci. Niech ktoś mi wytłumaczy, co można robić w takich korporacjach i za co się tam płaci oprócz sprzedaży telefonicznej produktów, bo przecież normalną

    Co oni tam robią w tych korporacjach.. Mam wrażenie że pewne życiowe niedojdy stworzyły w jakiś sposób samonapędzające się machiny, gdzie się tylko pepla i pepla, a co jeden to mądrzejszy, wyścig szczurów, obrazek piękna, młodości, idealnosci. Niech ktoś mi wytłumaczy, co można robić w takich korporacjach i za co się tam płaci oprócz sprzedaży telefonicznej produktów, bo przecież normalną prawdziwą pracą to oni skażeni nie są i nigdy nie byli. Co robi taki korposzczur oprócz gadania, jedzenia lunchu i dorabiania wyimaginowanymi teorii żeby ze zwykłego pojęcia zrobić wykład jak profesor na uczelni na 3h lekcyjne? Potem się tego słucha i słucha A cały taki wykład można podsumować 3-5 zdaniami oraz 5 podstawowymi pojęciami, a gadania i wałkowania jest co nie miara. No niech ktoś mi powie, co oni tam robią w tym korpo takiego rzeczowego, bo nie umiem sobie tego wyobrazić nawet...
    PS. Oprócz że są tam zwykli normalni bez pojęcia ludzie, którzy nazywają się coachami, managerami i innymi z obcego języka zaczerpnietymi terminami, żeby brzmiało dumniej i budowało poczucie wartości u takiego zwykłego szarego człowieka.

    • 11 5

    • (1)

      Do roboty cię nie chcieli przyjąć w korpo, że jesteś taki sfrustrowany?

      • 5 2

      • Nie chcieli, bo mądrych nie przyjmują

        Musisz się zgadzać we wzorze na idealnego pracownika u HR-ów. Każde odstępstwo od bycia i**otą nie wchodzi w grę.

        • 1 1

    • Oto odpowiedź. (2)

      Po pierwsze słownictwo zaczerpnięte jest z angielskiego, po w korpo często pracuje się po angielsku, w środowisku międzynarodowym. Po drugie moim zdaniem pozwala mi na oddzielenie pracy od życia prywatnego - w pracy mam deadline, a termin dotyczy np. wizyty u lekarza.

      A managerowie wcale nie budują poczucia wartości w ten sposób. Często z managerem wita się "Cześć"/"Hello".

      rozwiń...

      Po pierwsze słownictwo zaczerpnięte jest z angielskiego, po w korpo często pracuje się po angielsku, w środowisku międzynarodowym. Po drugie moim zdaniem pozwala mi na oddzielenie pracy od życia prywatnego - w pracy mam deadline, a termin dotyczy np. wizyty u lekarza.

      A managerowie wcale nie budują poczucia wartości w ten sposób. Często z managerem wita się "Cześć"/"Hello".

      A same obowiązki są zależne od stanowiska i tego czym się korpo zajmuje. Generalnie jest to praca umysłowa. Możesz zajmować się aspektami prawnymi, programować, sprzedawać, zawierać umowy z klientami, pracować nad strategią marketingową, analizować dane - np. sprawozdania finansowe. A pogaduszki są, bo pracować umysłowo nie da się na akord.

      Myślisz, że gdyby pracownicy korporacji nie wypracowywali zysku dla firmy, to nadal byliby zatrudniani przez korporacje w tysiącach?

      • 5 2

      • Ale ty Marta jesteś mądra...go,bo,ho

        Normalnie masz szacun na dzielni!

        • 0 3

      • Praca w korpo jest dla i**otów

        Taka prawda. Nie znam nikogo sensownego, kto pracuje w korpo. Nie obraźcie się, ale korposzczury w końcu mogłyby zrobić coś pożytecznego... Zamiast nabijać kasę dla międzynarodowych koncernów wyzyskujących ludzi.

        • 0 4

    • Oni tam kołczują, wszystkich i wszystko

      A jak cię skołczują to już nie wiesz jak się nazywasz

      • 2 1

  • Te większe firmy trójmiejskie dobrze poradziły sobie pandemią, inni powinni brać przykład.

    • 2 0

  • Na delegacje jeździmy, mieliśmy mieć też integrację w leszczyńskim aerotunelu i dodatkowo szkolenia, ale to zostało przełożone na przyszły rok. Każdy liczy, że sytuacja się odmieni i będzie lepiej.

    • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.