Opinie (9)

  • Na Łąkowej jest jescze ulica Ludwika Zamenhofa ? (5)

    Ciekawe ile osób na świecie wie, że Zamenhof pochodził z Polski ?
    Podobnie jak ciekawym jest ile na przykład osób na świecie wie, skąd pochodził Fahrenheit ?
    Tutaj jest pole do niemal gratisowej promocji Gdańska! Nagłośnić sprawę i zrobić jakieś małe muzeum Fahrenheita... Wystarczą meble i jakieś atrybuty chemaika / fizyka z tamtego okresu...

    Ps. Nie dajmy odbierać sobie milionów Polskich obywateli, którzy bardzo często czuli się Polakami... Nie tylko obywatelami Polski.

    • 8 3

    • Na ulicy Łąkowej raczej nie ma żadnej innej ulicy... (1)

      • 9 0

      • Na ulicy Łąkowej czas się zakrzywia.

        • 7 1

    • (1)

      To ten koleś co wymyślił te perfumy?

      • 1 3

      • Nie wymyślił, tylko odkrył.

        • 3 1

    • "Nie dajmy odbierać sobie milionów Polskich obywateli, którzy bardzo często czuli się Polakami"

      Wyjaśnij jaki związek miał Fahrenheita z Polakami? Poza tym, że urodził się i spędzał czas w mieście podległym polskiemu królowi.

      • 2 0

  • esperanto żyje!

    i ma się dobrze :)
    mi salutas vin

    • 7 2

  • Dobre samopoczucie nieboszczyka (1)

    Za czasów słusznie minionych zainteresowanie esperanto stwarzało możliwości wyjazdów zagranicznych i to był główny powód jego popularności. Wraz ze zlikwidowaniem barier wyjazdowych esperanto zmarło w sposób naturalny, jak zresztą większość podobnych pomysłów na poprawianie świata. Cześć jego pamięci!

    • 1 0

    • esperanto żyje nadal

      Nie zgadzam się ze słowami "Wraz ze zlikwidowaniem barier wyjazdowych esperanto zmarło w sposób naturalny", bo to wierutne kłamstwo. Znam esperanto i niedawno powróciłem do tego języka, bo okazało się, że te języki, których uczyłem się w szkole ( niemiecki, rosyjski, angielski ) nie pozwalają mi swobodnie porozumiewać się z obcokrajowcami. Z tego też powodu powróciłem do esperanta. Kto wierzy w

      Nie zgadzam się ze słowami "Wraz ze zlikwidowaniem barier wyjazdowych esperanto zmarło w sposób naturalny", bo to wierutne kłamstwo. Znam esperanto i niedawno powróciłem do tego języka, bo okazało się, że te języki, których uczyłem się w szkole ( niemiecki, rosyjski, angielski ) nie pozwalają mi swobodnie porozumiewać się z obcokrajowcami. Z tego też powodu powróciłem do esperanta. Kto wierzy w kłamstwo wyżej napisane "esperanto zmarło w sposób naturalny" i chce poznać rzeczywistość niech wejdzie na portale społecznościowe i wpisz tylko słowo Esperanto a przekona się jak ten język żyje. Jeśli dalej nie wierzy, niech pod koniec lipca jedzie do Nitry na Słowację i posłucha esperantystów, którzy tam przyjadą. Dlaczego na Duolingo w 2015 roku 130 tysięcy osób znających język angielski z własnej nieprzymuszonej woli rozpoczęło naukę esperanta?

      • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.