Opinie (89)

  • Zobaczę (5)

    Dzisiaj idę na spektakl.

    • 14 8

    • Daruj sobie!

      • 6 11

    • Nie mogę się doczekać misiu

      • 5 2

    • ..... Byłem (1)

      Muzycznie i tanecznie- świetnie. Ale ilość wulgaryzmów, a właściwie bezcelowe ich wykorzystanie, powala. Psują oglądanie. Ich użycie przez (grzecznie wypowiadających się, przez większość część czasu) aktorów, jest nienaturalnie i niepotrzebne.trochę żałuję, że wziąłem 11-letnią córkę. Pod względem słownictwa było jak na Traugutta/Letnicy.

      • 11 2

      • Mi słownictwo nie przeszkadzało, Ale tanecznie to była porażka i amatorszczyzna! Byłam totalnie zażenowana.

        • 0 1

    • wszytko fajne - uwielbiam spektakle w muzycznym bo sa wysokiej jakosci

      ale w tym spektkalu w choreografii brakuje wybitnie lockingu, ktory w tamtych czasach dominowal na parkietach!!! tu akurat stawiam mocnego minusa.. bo za duzo typowo teatralnych ruchow, ktore powialaja sie w roznych spektaklach

      • 4 0

  • (1)

    Nie wszystko można opowiedzieć gładkimi slowami.

    • 8 11

    • Idę posłuchać steku przekleństw do teatru.

      • 1 0

  • Teatr Muzyczny spada na psy (4)

    Nie prędko wstali bo to słabe przedstawienie!
    Nudne, a przez ilość wilgaryzmów było mi wstyd że zabrałam córkę do teatru, która trudniejsze tańce ma w szkole.
    Było kolorowo.... tyle

    • 43 38

    • Palancik (1)

      Co głąbie lepiej na piwo za 6 zł i siedzieć 5 godzin i zajmować miejsce

      • 7 9

      • Lepiej iść na inne przedstawienie lub do innego teatru lub tez poczytać książkę w fotelu

        • 6 3

    • Kto zabiera dziecko na taki spektakl??

      Kto zabiera dziecko na spektakl wczesniej nie sprawdzajac o czym jest?! Przeciez wystarczylo wczesniej to sprawdzic. Fakt wulgaryzmow jest duzo, ale sama fabula tez nie jest dla dzieci i rodzice powinni myslec zanim zasugeruja sie kolorowym plakatem

      • 21 8

    • wulgaryzmy

      Zapytaj córki czy słyszała wulgaryzmy? Czy w TM?
      Jeśli nawet chodzi do Jezuitów to na jednej przerwie pomiędzy lekcjami słyszy więcej wulgaryzmów niż przez ponad 2 godz spektaklu.

      • 6 8

  • płaciłam za bilet 150 zł bardzo drogo i mi się podobało. (14)

    Jakież było moje zdziwienie jak spotkałam moją koleżankę z urzędu miasta Gdynia. Wraz z znajomymi z pracy dostali darmowe wejściówki i zajmowali kilka pierwszych rzędów!!!

    • 38 29

    • zajmowali ponad 100 miejsc? Rzeczywiście ? (4)

      • 10 9

      • Debilu czy pierwsze rzędy to 1000 miejsc??? (3)

        Ale tuman.

        • 8 13

        • Mądry człowieku : (2)

          skoro troll napisał, że zajmowali kilka pierwszych rzędów to wyjaśniam, że w TM pierwszych rzędach jest ponad 30 miejsc więc jeśli zajmowali kilka pierwszych rzędów to sobie pomnóż

          • 14 3

          • 30 x powiedzmy 5 rzędów obibokow z urzędu miasta to chyba nie 1000? (1)

            • 3 8

            • trolu

              tam jest napisane 100 nie 1000 ;)

              • 13 4

    • Widać że Rat (1)

      to szczodry pracodawca.

      • 12 5

      • Przecież tak naprawdę za te wejściówki dla urzesądów płaci gdyński podatnik.

        • 22 3

    • (4)

      skąd to zdziwienie? Tak wyglada sytuacja w każdym teatrze, w każdym mieście na na premierę wysyła się zaproszenia dla urzędników i dziennikarzy. Zawsze możesz się przekwalifikować i też zostać urzędnikiem.

      • 15 8

      • czyli podatnik placi im pensję a oni jeszcze dostają bilety z dotowanego teatru? (3)

        • 15 8

        • (1)

          Tak. Gliński też dostaje takie zaproszenia za darmo i co? Tylko ten zwrot "dostają bilety" brzmi tak, jakby dostawali ich na pęczki, a tak nie jest. Dostają tylko na premierę z obowiązkiem potwierdzenia obecności, jak nie potwierdzą - bilety trafiają do sprzedaży.
          Dużo jest zawodów, w których dostaje się podobne udogodnienia (wszystkie korporacje, ale także np. kolejarze mają darmowe

          Tak. Gliński też dostaje takie zaproszenia za darmo i co? Tylko ten zwrot "dostają bilety" brzmi tak, jakby dostawali ich na pęczki, a tak nie jest. Dostają tylko na premierę z obowiązkiem potwierdzenia obecności, jak nie potwierdzą - bilety trafiają do sprzedaży.
          Dużo jest zawodów, w których dostaje się podobne udogodnienia (wszystkie korporacje, ale także np. kolejarze mają darmowe przejazdy pociągiem dla siebie i rodziny itd.). Czy to kogoś dziwi? Chyba nie, a zawsze po premierze spektaklu w Trójmieście muszą się pojawić komentarze, że urzędnicy "znowu dostali bilety". Wydaje mi się, że pisze to ciągle ta sama osoba, która oczekuje wzburzenia od tych, którzy nie wiedzą o tym, że takie praktyki są czymś normalnym w każdym teatrze w Polsce.

          • 15 7

          • hej Olka

            ma Jachimka tez rozdawali?

            • 0 0

        • oczywiście ale byli tez inni urzędnicy Marszałek Strug, przysypiający Borusewicz i Lewandowski (europoseł) oraz inni których stać na kupno biletu

          • 2 0

    • funkcjonariuszy pisu też widziałam

      • 8 8

    • Ktoś musi tak dużo zapłacić żeby tacy jak twoja koleżanka z urzędu miasta mogła oglądać spektakle za darmo Masz szansę kandydować w następnych wyborach żeby być takim jak Ci darmozjadzi

      • 3 1

  • Teraz sztuką (2)

    jest zrobić sztukę bez wulgaryzmów. Niestety nie wszyscy potrafią sprostać wyzwaniu.

    • 56 7

    • (1)

      Zauważ, że ten spektakl tak naprawdę nie zostal "zrobiony" teraz - po prostu teraz wystawiono go w Gdyni, ale zrobiony został kilkadziesiąt lat temu, więc wystawia się go na licencji, która pociaga za soba pewne zobowiązania.

      • 6 6

      • fundamentaliści tego nie rozumieją

        dla nich jedynie dzieje świętych...

        • 9 7

  • Całkiem fajny spektakl

    Kolorowy pełen ekspresji świetne sceny zbiorowe piękne stroje. Żaden utwór szczególnie nie porwał ale był to miło spędzony czas.

    • 22 6

  • Fajnie, że gdyński urzędnik może się rozerwać za pieniądze gdyńskich podatników:)!

    • 47 12

  • to jest skandal ze te nieroby z urzędu zabierają miejsca zwykłym mieszkańcom

    i my za to jeszcze płacimy

    • 45 13

  • mnie się podobało, polecam

    • 10 6

  • Pracownikow teatru w nagrode usadowili na najgorszych miejscach (7)

    • 20 10

    • a to w umowie o pracę masz wpisane najlepsze miejsca??? (3)

      • 8 6

      • znajoma (2)

        chodzi o szacunek dla pracownika ktory pracowal przez wiele miesiecy przy przygotowaniach. ot co.... ( znajoma pracownika teatru)

        • 8 6

        • (1)

          Równie dobrze można stwierdzić, że rozdawanie najlepszych biletów pracownikom teatru sprawiłoby, że dla widzów zostają same najgorsze, więc nie szansuje się widza, dzięki któremu teatr funkcjonuje (a w przypadku Muzycznego rzeczywiście tak jest - wpływy z biletów są ogromne). Gdyby chcieć tak doceniać absolutnie wszystkich, którzy na to zasłużyli, trzeba by pewnie zagrać kilka spektakli tylko dla nich.

          • 11 1

          • Dla widzów i tak zostały "gorsze" miejsca bo "lepsze" obsadził UM za pieniądze tych widzów.

            • 2 0

    • ważne, że ludzie szczurka mieli dobrze:)

      • 9 4

    • Ha ha ha. Trzeba zabrać się do pracy to i miejsca będą lepsze.

      • 2 2

    • W TM nie ma złych miejsc,nawet te balkonowe są dobre. .A jeszcze jak są za darmo, to chyba nie ma co narzekać ..

      • 0 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.