Opinie (83) 2 zablokowane

Wszystkie opinie

  • (1)

    No jo. Ludzie to jedzo i jedzo... Tez lubie zjesc.

    • 5 1

    • Hahaha, wspaniałe trójmiasto

      Montownia 2023, pociąg do Pragi grudzień 2022, Mevo 7.0 2027. Tylko bloki deweloperów można w pół roku zrobić.

      • 3 2

  • Fajna wizaualizacja

    Uśmiechnięci iudzie bez maseczek, tak trzymać!

    • 14 2

  • (1)

    A zarabiać na te foody będziemy chyba za granicą, bo u nas w Polsce poczynajac od studiow telewizyjnych poprzez wszystkie dawne hale produkcyjne powstanie jeden wielki foodhall ,jak to okreslaja wyjatkowi milosnicy jezyka polskiego.

    • 16 6

    • I bardzo dobrze

      • 1 3

  • (3)

    Ach te foodhalle. Warunki do jedzenia jak (jeśli nie gorsze) niż w Maku czy innym KFC, a ceny niczym w przyzwoitej restauracji.

    • 34 5

    • (1)

      Dla tego właśnie tyle ich teraz powstaje;) Każdy przecież kombinuje jak tu dobrze zarobić, a przy okazji nie przeinwestować się. Taki Oskarek i Julka przecież nie pójdą do "sebkowo-januszowego" KFC, ale gdy powstaje takie jeszcze bardziej rozbudowane KFC, tylko że jako "foodhall" to już będą tam biec;)

      • 12 0

      • *dlatego

        • 1 0

    • Przeciez to nie powstanie

      Albo powstanie jak ocenarium. Eurostyl, czyli będą bloki

      • 4 2

  • hmm (2)

    W słonym spichlerzu ceny wzrosły, a jakość jedzenia spadła. Zobaczymy jak będzie w nowym miejscu.

    • 41 1

    • janusz (1)

      niestety jesz za wysoka cene i smierdzisz jak bys byl w smazalni , warszwskie koszyki prezentują o wiele większy poziom jakośc niż słony spichlerz :)

      • 7 2

      • Porównanie Koszyków i Słonego Spichlerza jest nietrafione.

        To zupełnie inne miejsca skierowane do innego klienta.

        • 4 5

  • Ja wiem, że to nie jest aż tak daleko od modnych klubów na terenach postoczniowych, (8)

    ale i tak jest to daleko i nie sadzę że ma to szansę na sukces, tym bardziej że w tych klubach też serwują jedzenie i stoją food tracki. Te kluby zresztą generują ruch jedynie w weekendy i to w sezonie.
    Taka food

    ale i tak jest to daleko i nie sadzę że ma to szansę na sukces, tym bardziej że w tych klubach też serwują jedzenie i stoją food tracki. Te kluby zresztą generują ruch jedynie w weekendy i to w sezonie.
    Taka food hala to by miała rację bytu ale gdzieś w samym centrum, chociaż i taka Metropolia przy samym dworcu we Wrzeszczu też chyba nie jest jakoś oblegana bo w pobliskich Galeriach też jest piętro z żarciem.

    • 16 11

    • Foodhall w Metropolii ledwie zipie. (1)

      To jest target dla gimbazy, ale gimbaza jest bez kasy i przynosi swoje drożdżówki, a wszyscy myślą jakie to tłumy ludzi.

      • 9 0

      • Cała Metropolia ledwie zipie. I dobrze, w sumie, bo wciśnięta ją tam na siłę w odległości kilkuset metrów od GB.

        • 8 1

    • (4)

      Daleko skąd? Z Rajskiej to jest 8 min spacerem. Z okolic Ołowianki 10 min spacerem, od Neptuna 15. Wyspa Spichrzów, Szafarnia też się mówiło, że to daleko i nikt tam nie będzie chodził. Zobacz dziś jakie tam tłumy.

      • 7 4

      • To jeden z tych co w Śródmieściu bywa raz do roku, jak rodzina, wiadomo skąd, przyjedzie. (1)

        • 7 2

        • nie wiem o kim piszesz, ja mieszkam w Śródmieściu

          • 1 1

      • pożyjemy zobaczymy, jak dla mnie 8 minut to daleko jak w klubach też jest jedzenie (1)

        • 1 1

        • to jedz w klubach, ale inni może mają potrzebę zjeść jak człowiek pod dachem i przy stoliku i to nie tylko latem

          • 1 2

    • Przecież to ścisłe centrum kilkaset metrów od muzeum drugiej wojny. Niecały kilometr od

      dworca w linii prostej

      • 1 0

  • A kto tam pójdzie? (10)

    Zamiast inwestować w deptaki i ulicę handlowe jak w cywilizowanych miastach to organizujecie Polakom spędy pod dachem ala galerie handlowe.

    • 16 16

    • (5)

      Jakieś kilka tysięcy osób w każdy weekend. A poza tym to nikt.

      • 8 5

      • Kilka tysiące? (4)

        Bez kozery powiem pińcet.

        Masz pojęcia ile to jest kilka tysięcy?

        • 4 5

        • (3)

          No to jest ziomeczku 1000x2 lub 3 lub 4 lub 5. A teraz weź sobie misiu trzy dni, po choćby 100 osób w jednym momencie i sobie to dodaj/pomnóż i sprawdź. Przez 100cznię czy Elektryków przewalają się takie tłumy co weekend, więc tutaj przy dobrym marketingu może być podobnie. A jak nie będzie marketingu, to będzie stypa jak w Batorym.

          • 2 3

          • Dalej nie masz pojęcia o liczbach. (1)

            • 1 4

            • To opowiedz misiu, jakie ty masz pojęcie.;)

              • 2 2

          • zaraz ale czy liczba osób w klubach oddalonych o kilkaset metrów

            ma jakiekolwiek znaczenie, pytanie czy z 500 czy nawet kiku tysięcy ktoś przyjdzie tam

            • 2 0

    • kto zechce

      Przecież to prywatna inwestycja, do tego rewitalizująca niszczejący historyczny obiekt. Właściwie w czym problem?

      • 8 2

    • (2)

      Słoiki będą przeszczęśliwe!

      • 4 6

      • Ty wiesz najlepiej słoju.

        • 4 4

      • rodowite menele trochę mniej

        • 3 3

  • Jeśli będzie jakość i normalne ceny to ok! (5)

    Ważne aby była jakość kuchni- w Koszykach bywa bardzo słaba jakość jedzenia!

    • 47 1

    • Dla turystów kolejny gadżet i Ok! (1)

      Będzie sukces, gdy tłumnie bedą tu zaglądać lokalesi :)

      • 6 3

      • lokalesi, czyli kto? ludzie z Jaracza I Robotniczej?

        • 0 0

    • Jakie znaczenie ma jakość, skoro jesz na zatłoczonym i zbyt głośnym korytarzu? (1)

      Zmysły otępione hałasem zbyt wiele nie wyczują.

      • 13 3

      • skoro korytarz jest głośny i zatłoczony to ceny nie są wysokie a jakość pasuje

        • 1 3

    • Obecnie w naszym kraju nie ma czegoś takiego jak normalne ceny.

      • 2 3

  • Euro Styl? Nie, dziękuję. (1)

    • 12 4

    • Nie szanują mieszkańców

      Z głodu umrę a tam nic nie kupię

      • 4 2

  • (3)

    Słoiki będą wniebowzięte, jakaż to będzie mobilizacja pojechać "na stocznię" uberem(koniecznie), łazić w tych tłumach a potem pójść do foodhall, żeby jeść wśród tłumu smartfonowych zombie i do tego przeplacać za to samo badziewie, które jest w takim w KFC:)

    • 18 9

    • To raczej domena wychowanych w dobrobycie gdańskich szczeniaków. (1)

      Koniecznie trzeba zajechać autem kupionym w nagrodę za zdaną maturę. To przecież taki wyczyn.

      • 8 3

      • To druga połowa tej klienteli;)

        • 9 0

    • w KFC już też przepłacasz

      w stosunku do kebaba od araba, dodam, że kebab i większy i smaczniejszy niż np taki twister

      • 5 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.