Opinie (77) ponad 10 zablokowanych

  • Batory Food Hall (4)

    niby ładnie, fajnie knajpki, ale jest mikroskopijny. Powinni go powiększyć o te dziwne budy rodem z hali targowej. Odbierają klimat.

    • 19 5

    • (2)

      Powiem więcej, połowa hali targowej (ta zabytkowa część) powinna zostać przekształcona w food hall. Te stragany z tandetą i ciuchami i tak juz nikogo nie interesuje, a dostawcy warzyw, owoców, mięsa i ryb byliby na miejscu.

      • 11 2

      • już wystarczy że w piwnicach bawią się "artyści" na kroplówkach z miasta (1)

        niby nikogo nie interesuje a na hali full ludzi na zakupach

        • 3 3

        • Oni płaca czynsz

          • 0 0

    • Gdynia

      W batorym powstanie Pizza&Pasta napoli! Już nie mogę się doczekać!!! Pewnie bd pysznie jak w gda i bd miała o wiele blizej

      • 0 2

  • Polacy lubią takie miejsca, (3)

    spotkania ze znajomymi, jedzenie, piwko wszystko w dobrej cenie. Różnorodność knajp jest dużym atutem. Trzeba się cieszyć, że zawsze są tam tłumy. Biznes kręci się bardzo dobrze, zysk z weekendu to kilkanaście tysięcy.

    • 11 35

    • Ja nie lubie

      • 6 2

    • POlacy z pewnością lubią

      • 0 4

    • Polemizowałabym z tymi cenami

      Byliśmy na "rodzinnym" obiedzie w Metropoli: ciemno, duszno, o miejsce trzeba walczyć. Zjedlismy dania z plastików i zaplacilismy tyle samo co w normalnej restauracji. Podobnie jest w Batorym. Co prawda tam sie nie

      Byliśmy na "rodzinnym" obiedzie w Metropoli: ciemno, duszno, o miejsce trzeba walczyć. Zjedlismy dania z plastików i zaplacilismy tyle samo co w normalnej restauracji. Podobnie jest w Batorym. Co prawda tam sie nie stołujemy często, ale mieszkamy w okolicy wiec średnio raz dziennie przechodzimy przez Batory. W tym foodhallu jest sie odcietym od swiata, kacik dla dzieci zorganizowany jest poza strefą, co tez jest słabe dla rodzin. Już duzo lepiej usiaśc w jednej z licznych knajpek na powietrzu. Polecam Starowiejską 40.

      • 2 1

  • Batory (2)

    Miałam okazje być tylko ch Batory. Sam koncept fajny, wnętrze tez ok niestety lokale, które tak się otworzyły po prostu nijakie. Nic co by powaliło. Liczyłam mocno na kuchnie vege i Meksykańska. Po tych dwóch lokalach

    Miałam okazje być tylko ch Batory. Sam koncept fajny, wnętrze tez ok niestety lokale, które tak się otworzyły po prostu nijakie. Nic co by powaliło. Liczyłam mocno na kuchnie vege i Meksykańska. Po tych dwóch lokalach spodziewałam się najwiecej. W pierwszym falafele i hummus słabiutkie, bez smaku - podobne można kupić w dyskoncie. A kuchnia Meksykańska no coz... do innych super prosperujących w Gdyni się nie umywa. Próbujcie dalej !

    • 21 4

    • Fakt (1)

      W Batorym, nie ma dobrych knajp. Jedzenie bardzo słabe w porównaniu z Wrzeszczem

      • 5 3

      • tylko kto by tam do wrzeszcza jeździł...

        • 2 1

  • Metropolia bardzo słabe jedzenie. (1)

    Próbowałem wszystkiego i niestety porażka, a ceny jak w restauracji. Oczywiście to wina konceptu, bo co można ugotować w boksie 3x4m? Można najwyżej coś odgrzać z lodówki i tak to smakuje.

    • 49 13

    • Dokładnie

      bardzo słabe jedzenie i nieproporcjonalnie wysokie ceny
      Nic dziwnego że tłumów tam nie ma.

      • 6 0

  • Fajna moda. Przyszła z poczekalni dworcowych w Kijowie i Lwowie, tam są takie duże sale restauracyjne.

    I wygodne hostele przydworcowe, może u nas też kiedyś do tego dojdą.

    • 17 7

  • Food hall w Batorym jest spoko. (3)

    Wystarczy nie nastawiać się na dobre jedzenie i spokojną atmosferę. Za to idealnie nadaje się na wieczór ze znajomymi przy piwie, rozgrywkach sportowych puszczanych z rzutnika i tłustych przekąskach do tego. Zakładam, że zamiar twórców był inny - wyszło jednak całkiem spoko.

    • 8 18

    • Nie masz w domu telewizora? (1)

      • 1 3

      • mam, ale po co mam spraszać znajomych do siebie

        jak możemy spędzić czas "na mieście"

        • 4 0

    • Bedzie

      Bd jeszcze lepiej bo powstaje tam napoi!!

      • 0 1

  • (2)

    A po Polsku?

    • 37 10

    • jadłodajnia

      • 10 0

    • Po polsku to będzie: kupujemy półprodukty w którejś z hurtowni, zatrudniamy obsługę z dziarami, serwujemy złożone półprodukty na jednorazówkach, puszczamy setki zdjęć na instagramy i kasujemy jak w restauracji. Młodzież szaleje, tfu! lubi to!

      • 8 0

  • (1)

    Problem z food hall jest taki, ze oferuja malo za duza kase

    • 54 2

    • Słony spichlerz nawet za dość dużą. Jeden wieczór na dwie osoby - 400 zeta. Ok byłem tam jeszcze ze znajomymi którym może postawiłem pare drinków, nie liczyłem ile dokładnie, ale oni dłużni nie byli, a spędziliśmy tam ze 4-5 godzin.

      • 3 2

  • Koncepty fajne

    Tylko jedzenie dość średnie i raczej drogie. Większość tych knajp stacjonarnie prezentuje wyższy poziom i lepsze ceny. Klimat fast foodu a ceny restauracji jakoś mnie bardzo nie przekonują

    • 39 2

  • 100cznia (5)

    Niby spoko, aż dziwne, bo koło stoczni. Ale ceny trochę zbyt wysokie. 16 zł za zwykłe piwo? Przesada.

    • 49 6

    • (2)

      Zwykły Bytów można tam dostać za 9zł.

      • 7 2

      • (1)

        a co to za sikacz? jakis dla brodatych?

        • 4 7

        • lepszy zuberek co?:)

          • 0 0

    • piszesz bzdury bo, zwykle piwo 9-10zl

      jakies lepsze, 12-14. za 16 nie widzialem,

      • 1 0

    • Rety, to nie kupujcie! Sami napędzacie drożyznę godząc się na takie ceny. W końcu do kogoś dotrze, że lepiej sprzedać 5 piw z zyskiem po 4zł, niż jedno z przebitką 8zł.

      • 5 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.