Opinie (125) 6 zablokowanych

  • Oy tak,kiedyś to były czasy.A teraz to już nie ma czasów...prawie wszyscy płacą kartą czy telefonem,ja banknotu w ręku nie miałem dobre 15 lat.Wsadziłem w klaser,może za 100 lat ktoś znajdzie?)

    • 13 63

  • Będzie tylko gorzej

    • 35 8

  • Kiedyś drukowało się banknoty na drukarce...a jak ktoś miał dojscie do laserowego xero to był Pan.

    Nie mniej teraz już nie trzeba drukować bo ci ze swiecznika drukują sobie legalnie tyle pieniędzy ile chcą bez żadnej kontroli rozdając na lewo i prawo swojakom. A jak ktoś wierzy że jest inaczej to jest po prostu

    Nie mniej teraz już nie trzeba drukować bo ci ze swiecznika drukują sobie legalnie tyle pieniędzy ile chcą bez żadnej kontroli rozdając na lewo i prawo swojakom. A jak ktoś wierzy że jest inaczej to jest po prostu i**otom . Wszelkie wyliczenia i rozliczenia budżetów spółek panstwowych to jedna wielka fikcja. Kreatywna księgowość na skale swiatową. Ale przecież mamy specjalistów od tego więc lata 90 były tylko smutnym przedbiegiem obecnych czasów!

    • 60 9

  • Wpadki były przez frajerów, którzy nową lewą stówą płacili za gumy orbit czy inne drobiazgi, żeby rozmienić i szybko pozbyć sie lewizny. Gang Olsena.

    • 46 4

  • hahahaha

    • 7 1

  • ortografia się kłania, jest się i**otą a nie i**otom...

    • 11 5

  • Słowianie...

    • 9 3

  • Akademik Wrzeszcz, ostatnie piętro, ruska torba w pski

    A w niej tysiące podrobiobych płyt cd. Ależ to się działo. Cena około 5zł szt.

    • 31 2

  • Banki robią dokładnie to samo w majestacie prawa :)

    Tworzą dowolną ilość pieniądza z "niczego" w oparciu o rezerwę frakcyjną. Jest to pieniądz dłużny już w momencie jego kreacji. To jest dopiero numer :)

    Banki robią dokładnie to samo w majestacie prawa :)

    Tworzą dowolną ilość pieniądza z "niczego" w oparciu o rezerwę frakcyjną. Jest to pieniądz dłużny już w momencie jego kreacji. To jest dopiero numer :) Gdyby depozytariusze nagle zrobili "run on bank" okazało by się, że bank jest niewypłacalny.

    Dlatego nigdy długo nie zostaną spłacone bo nie istnieje tyle pieniędzy żeby spłacić odsetki. Cała tajemnica bankowości centralnej i komercyjnej

    • 41 8

  • z tym drukowaniem pieniędzy to jakiś pojedynczy przypadek a nie szerszy proceder

    ja bynajmniej o takich przypadkach nie słyszałem. Co do biletów SKM to można było skasować bilet przez kalkę: wkładało się do dziury kasownika przyklejoną do biletu kalkę i później odpowiednio wymazywało się datę gumką.

    ja bynajmniej o takich przypadkach nie słyszałem. Co do biletów SKM to można było skasować bilet przez kalkę: wkładało się do dziury kasownika przyklejoną do biletu kalkę i później odpowiednio wymazywało się datę gumką. A w pociągach regionalnych to można było mieć wbite na bilet, bo mandat się olewało i nigdy nie przychodziły upomnienia, przynajmniej ja tak miałem.

    • 15 13

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.