Dodaj opinię

Opinie (17) 5 zablokowanych

  • Góra św. (5)
    Mikołaja to ekstra miejscówa. Mało osób (oprócz lokalesów) o niej wie, ale warto wybrac sie na krótka wycieczke i zobaczyć to na własne oczy. Z ciekawostek - do niedawna obok istniało miejsce, gdzie ludzie mieszkali w lesie jak za króla Ćwieczka. Tyle, że prąd mieli podciągnięty;-)
    4 lata
    • o właśnie, i co z tymi ludźmi się stało?
      Marek
      4 lata
      • Dostali po willi,
        mercedesie i po milionie na konto kazdego, kto w momencie eksmisji tam przebywał;-) Nie mam pojęcia. Wszedłem któregoś razu do lasu i oniemiałem. Olbrzymia polana była zwyczajnie pusta. Część to były ogródki działkowe z bieda-domkami, część normalnie zamieszkana. Pewnie miasto im jakoś pomogło, choć nie wierzę, że mieszkali tam legalnie. To był teren po dawnej lisiarni.
        4 lata
    • Inna nazwa tej góry brzmi Góra Welesowa.Jest to jedno z miejsc znanych od czasów pogańskich.
      SLAW
      4 lata
      • Wybacz, nie
        żyję tak długo, więc nie pamiętam;-) Fakt, masz rację, ale nie wszyscy o tym wiedzą.
        4 lata
      • Jest bardzo ścisły związek między kultem słowiańskiego Welesa a kultem św. Mikołaja
        Prawie na całym obszarze Słowiańszczyzny ten święty ma "dziwne" funkcje niespotykane nigdzie indziej np. broni przed wilkami, opiekuje się bydłem, składa mu się różne ofiary. W początkach chrześcijaństwa w Polsce wiele kościołów stawianych w pogańskich miejscach świętych miało św. Mikołaja za swojego patrona, był nadzwyczaj popularny, kiedy trzeba się było rozprawić z jakimś pogańskim sanktuarium. Gdyńska Góra Św. Mikołaja/Welesa to chyba kolejny przykład tego związku.
        4 lata
  • Bardzo ciekawe opowieści.
    4 lata
  • Z tym zamkiem w Oksywiu coś może być na rzeczy...
    W średniowieczu był tam całkiem spory gród, obecnie chyba już zrównany z ziemią - na terenie należącym do MW nikt się takim zabytkiem nie zainteresuje przecież :(
    4 lata
  • Też znam jedną Gdyńską legendę powtarzaną od lat. (5)
    Podobno Gdynia posiada prawa miejskie, ale nikt nie wie gdzie się znajduje oryginał nadania tych praw, ani w jakich okolicznościach zaginął!!
    wioska rybacka
    4 lata
    • nie wiem, jak tam z Gdynią jest
      ale nawet jeśli, to dotyczy to olbrzymiej większości polskich miast.
      4 lata
    • Ciekawe skąd do Gdańska (1)
      przyjechali twoi dziadkowie i czy to miejsce ma choćby prawa przysiółka.
      4 lata
    • Też znam jedną legendę, o lotnisku w tym miejscu z morza.
      :)
      4 lata
    • Oryginał nadania praw miejskich prawdopodobnie został zniszczony przez okupanta podczas wojny lub wywieziony wraz z inna dokumentacja do Niemiec. Istnieje równiez hipoteza, że został złożony w magazynie , w którym ukryto łupy wojenne, by po latach powrócic i wszystko odebrać. O magazynie słyszałem kilka razy. Po raz pierwszy od mojego śp. dziadka z podaniem lokalizacji. Po raz drugi wspominał to jakis kombatant w wywiadzie - reportażu dla Gazety Gdyńskiej. Po raz trzeci spotkałem sie z ta informacja, bardzo ogólnikową i szczątkową na jakiekiejś stronie internetowej traktującej o wojennych losach Gdyni.
      R V
      4 lata
  • żądam prawdy o historii wypadku ufo w gdyni! (1)
    i oby to była prawda jak najbardziej fantastyczna :))
    4 lata
  • a to ci fajna historia, Alda i Bestwin ... fiu fiu :)
    ciekawe czy teraz zwierzęta też słuchają czy uciekają gdzie pieprz rośnie, podczas sopockich koncertów obecnych tzw gwiazd ;)
    ona
    4 lata

Twoja opinia

zamknij

Regulamin dodawania opinii

Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat